Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > ME U-23: Kantor i Łosiak wicemistrzami Europy

ME U-23: Kantor i Łosiak wicemistrzami Europy

fot. archiwum

Piotr Kantor i Bartosz Łosiak wywalczyli srebrne medale na mistrzostwach Europy do lat 23, które zakończyły się dziś w Assen. Polacy w finale przegrali drugi raz w tym turnieju z ukraińskim duetem Popov/Samoday.

W spotkaniu półfinałowym Niemcy nie oddali łatwo spotkania i momentami sprawiali naszym siatkarzom sporo problemów. Ci jednak potwierdzili, że słabsze momenty w tym turnieju mają już za sobą i mądrze dogrywali każdego z dwóch setów. Od początku wiadomo było, że łatwo nie będzie. Niemcy – turniejowa dwójka – do Assen przyjechali wywalczyć złote medale, więc tym bardziej bój w tym pojedynku był zacięty. Okresy dobrej gry niemieckich siatkarzy nie trwały długo, w całym meczu większość czasu trwała wyrównana walka. Piotr Kantor i Bartosz Łosiak szalę zwycięstwa przechylili na swoją korzyść dzięki konsekwencji i skupieniu, tego z kolei brakowało po niemieckiej stronie siatki.

W finale naszych plażowiczów czeka kolejne ciężkie spotkanie, a Polacy przy okazji będą mogli zrewanżować się za porażkę w trzeciej rundzie. Ich rywalami będą bowiem Ukraińcy Popov/Samoday, którzy radzą sobie w całych mistrzostwach nadspodziewanie dobrze.

Dollinger, A./Schröder GER [2]  – Kantor/Łosiak POL [3] 0:2
(18:21, 19:21)




Od samego początku pojedynku finałowego widać było dużą koncentrację i mobilizację w ekipie polskiej. Nasi reprezentanci dobrze wyczuwali, kiedy uderzyć mocno, kiedy lżej, a kiedy ustawić skuteczny blok. Już po kilku pierwszych akcjach Łosiak/Kantor odskoczyli na prowadzenie 5:2. Niedługo potem chwila rozprężenia i błędy własne Polaków doprowadziły do remisu 10:10. Po chwili wyrównanej walki nasi reprezentanci ponownie rozpoczęli budowanie przewagi. Po kontrze Łosiaka prowadzili już 14:11, a po chwili przerwy poprzez szczęśliwie zagranego po siatce asa serwisowego – 16:11. Polacy złapali swój rytm gry i po spektakularnym bloku Kantora utrzymywali pięciopunktową przewagę (18:13). Od stanu 19:15 coś zacięło się w grze polskich siatkarzy. Dwie dobre akcje ukraińskich plażowiczów pozwoliły im zbliżyć się do biało-czerwonych na trzy oczka, jednak nadal to Polacy byli o krok od wygranej. Wydawało się, że rywalom nie pomoże nawet blok na Kantorze, ponieważ ten w kolejnej akcji zagrał sprytnie i dał polskiemu duetowi pierwszą piłkę setową. Jednak Ukraińcy bronili się jak mogli i po autowym uderzeniu Kantora wyrównali po 20, a po kolejnym zatrzymanym ataku Kantora wyszli na prowadzenie 22:21. Niestety, kolejne zbicie Polaka wylądowało w aucie, co oznaczało wygraną Ukrainy.

Jak można było się spodziewać, kolejną odsłonę rozpoczęła wyrównana gra obu ekip. Przez pierwsze kilka akcji to Polacy byli o jeden krok z przodu, jednak po jakimś czasie to rywale wyszli na prowadzenie 7:6. Niedługo potem błąd w ataku Ukraińca dał naszym siatkarzom prowadzenie 8:7. Po kontrze Popova przeszło ono na ukraińską stronę przy stanie 13:12. Gdy Łosiak zaserwował asa i podchodził do kontry, wydawało się, że Polacy odskoczą na dwa oczka, jednak autowe uderzenie sprawiło, że na tablicy wyników widniał remis 15:15. Dodatkowo w kolejnym uderzeniu rywale zdobyli punkt i przewodzili jednym oczkiem. Kolejny błąd Polaków podwyższył ich prowadzenie do stanu 19:17. To przeciwnicy byli na fali i zakończyli spotkanie, wygrywając drugą odsłonę do 19.

Kantor/Łosiak POL [3] – Popov/Samoday UKR [20] 0:2
(21:23, 19:21)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved