Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Jonas Kvalen: Nie mogę się już doczekać sezonu

Jonas Kvalen: Nie mogę się już doczekać sezonu

fot. archiwum

Młody Norweg nie tak dawno podpisał kontrakt z Indykpolem AZS Olsztyn. - Jestem agresywnym rozgrywającym. Jestem walczakiem, w którego żyłach płynie krew Wikingów - mówi o sobie nowy rozgrywający olsztynian.

Witamy w klubie z Kortowa! Powiedz, jak to było z tym twoim przyjazdem do Olsztyna? Bardzo szybko to wszystko się potoczyło.

Jonas Kvalen:Kiedy pod koniec czerwca przyjechałem do Olsztyna, odbyłem jeden trening, podczas którego głównie wystawiałem piłki, trochę również serwowałem. Po treningu dostałem duże wsparcie od osób, które to oglądały. Wydawało mi się, że są ze mnie zadowoleni. Tak było, bo po krótkim czasie prezes Mariusz Szyszko zdecydował się zaproponować mi kontrakt.

A skąd pomysł na ten właśnie kierunek?



W ubiegłym roku skończyłem szkołę średnią i zdecydowałem, że chciałbym spróbować swoich sił poza Norwegią i w ogóle wyjechać ze Skandynawii. Chciałem się rozwijać i grać profesjonalną siatkówkę. Moje plany pokrzyżowała jednak kontuzja. Zostałem więc w Norwegii i grałem w naszej najwyższej klasie rozgrywkowej. Teraz jestem w stu procentach zdrowy i gotowy do walki w PlusLidze.

Dlaczego wybór padł akurat na olsztyński AZS?

W Norwegii gra mój kolega Błażej Kubiak, brat Michała Kubiaka – reprezentanta Polski i byłego zawodnika AZS – z którym się skontaktowałem. Zadeklarował pomoc w znalezieniu mi klubu w Polsce. Rodzina Kubiaków ma dobry kontakt z menadżerem Jakubem Malke, więc wtedy sprawa nabrała tempa. Jakub skontaktował sie z AZS-em, że warto mnie zobaczyć. Przyjechałem i tak się skończyło, jak wspomniałem wcześniej. Swoją drogą Błażej Kubiak został rozgrywającym w moim poprzednim klubie, więc można powiedzieć, że pomogliśmy sobie wzajemnie.

Wcześniej wspomniałeś także o kontuzji… mamy się czego obawiać?

Zupełnie nie! To było tylko, albo aż, zapalenie ścięgien nadgarstka. Teraz jest już wszystko w porządku.

Wiem, że bardzo interesujesz sie PlusLigą.

Oczywiście! To jedna z najlepszych lig na świecie. Poza tym siatkówka jest bardzo popularna w Polsce. To miłe, że bardzo dużo ludzi chce uczestniczyć w spotkaniach PlusLigi i na żywo dopingować swoją drużynę. Organizacja ligi w Norwegii nie stoi na najwyższym poziomie. Gdy na mecz przyjdzie 50 osób, to jest dobrze.

Jak w takim razie wypadł twój zespół w minionym sezonie?

Zakończyliśmy sezon na drugim miejscu. Przegraliśmy mistrzostwo o dwa punkty. Nie ominęły nas niestety kontuzje i czasem najzwyczajniej ciężko było wygrać. Mamy wielu dobrych atakujących w Norwegii, ale kiedy ich brakuje… wtedy jest klapa na całej linii. Tak to już jest w Norwegii.

A co wiesz o swoim nowym zespole?

Wiem, że fazę zasadniczą zakończyliśmy na 9. miejscu, ale w meczach o utrzymanie zagraliśmy tak, że skończyliśmy ligę na ostatniej pozycji. Wiem, że w zespole jest dużo młodych zawodników. Klub chce stawiać na młodych zawodników i rozwijać ich potencjał. Nie musimy walczyć o pierwsze miejsce w rozgrywkach. AZS ma bogatą historię i odgrywał znaczącą rolę w historii polskiej siatkówki. Czytałem także o tym, że w przeszłości była to uniwersytecka drużyna. Taka typowo uniwersytecka, gdzie grali sami studenci. Nic więcej na ten moment nie jestem w stanie powiedzieć.

Co powiedziałbyś wszystkim tym, którzy nie są zbyt pozytywnie nastawieni do tego, że na drugiego rozgrywającego pozyskano młodego chłopaka spoza Polski?

W pełni rozumiem te reakcje. Nie wiem, co mogę im odpowiedzieć. Nie doświadczyłem czegoś takiego wcześniej. Uważam jednak, że będę potrafił zrobić dobre wrażenie i przekonam ich do siebie, oczywiście na swój sposób. Wiele osób w Norwegii mówi, że jestem kreatywnym rozgrywającym, więc kto wie? Może tym ich kupię?

W takim razie kto jest twoim idolem jeśli chodzi o rozdzielanie piłek na boisku?

Uwielbiałem patrzeć na grę Lloya Balla, kiedy jeszcze występował na parkietach. Po zakończeniu jego kariery zacząłem śledzić losy i sposób gry Luciano De Cecco z Argentyny. Podobają mi się jego wystawy jedną ręka. Chciałbym właśnie tak umieć wystawiać piłki.

Cały wywiad Adriana Brzozowskiego w serwisie indykpolazs.pl

źródło: indykpolazs.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved