Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Jakub Popiwczak: Wiedzieliśmy, o co tak naprawdę gramy

Jakub Popiwczak: Wiedzieliśmy, o co tak naprawdę gramy

fot. archiwum

Reprezentacja Dolnego Śląska chłopców wywalczyła brązowe medale na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Sportach Letnich Małopolska 2012. Jest to duży sukces młodych siatkarzy, którzy dopiero stoją na starcie swoich karier.

W turnieju siatkarskim brali udział zawodnicy z rocznika 1996 i młodsi. Zanim Dolnoślązacy zagrali w finałowym turnieju, w dniach 8-10.06.2012 rozegrali eliminacje. Z czterech czterozespołowych grup awansowały dwa zespoły. Dolny Śląsk zagrał z województwami pomorskim (2:3), lubuskim (3:1) i warmińsko-mazurskim (3:0). Stosunek małych punktów zadecydował o awansie zawodników z Dolnego Śląska z pierwszego miejsca. Województwo reprezentowali siatkarze, który na co dzień występują w Gwardii Wrocław (7), Spartakusie Jawor (3), Ikarze Legnica (1) i UKS-ie Jedynce Syców (1). O turnieju finałowym opowiedział Jakub Popiwczak.

Na otwarcie turnieju przegraliście 0:3 z województwem wielkopolskim, co sobie powiedzieliście po meczu?

Jakub Popiwczak:Po meczu wiedzieliśmy, że zagraliśmy słaby mecz, bez odpowiedniej motywacji, nie nakręciliśmy się odpowiednio na to spotkanie. Wspólnie z trenerem przeanalizowaliśmy błędy i z całkiem innym nastawieniem wyszliśmy na kolejny mecz z reprezentacją województwa łódzkiego.



Kolejne spotkania w grupie wygraliście, kolejno 3:0 z łódzkim i 3:1 z małopolskim. O drugim miejscu w grupie zadecydował stosunek małych punktów. Czy grając, zwłaszcza w piątkowym spotkaniu, liczyliście małe punkty czy nie zaprzątaliście sobie tym głowy?

Po przegranym secie z małopolską drużyną wiedzieliśmy, że mamy szanse na awans do półfinału tylko wtedy, gdy wygramy 3:1. To był nasz główny cel, wygrać trzy kolejne sety. Jednak każdy z nas wiedział, że musimy walczyć o każdą piłkę, gdyż będzie to decydujące w ostatecznym rozrachunku.

W półfinale spotkaliście się z zespołem województwa kujawsko-pomorskiego, który później wygrał OOM. Spotkanie miało jednostronny charakter. Czego zabrakło, aby powalczyć o wygranie chociaż partii?

W tym meczu prowadziliśmy z przeciwnikami równą grę do połowy każdego z setów. Następnie rywal wypracowywał sobie dużą przewagę. Województwo kujawsko-pomorskie było stawiane w roli faworyta tego turnieju i chyba zabrakło nam trochę wiary w zwycięstwo. Popełniliśmy też bardzo dużo błędów własnych.

W meczu o brąz ponownie zagraliście z drużyną z Wielkopolski, tym razem wygraliście łatwo 3:0. Czym różniły się oba spotkania?

Do niedzielnego spotkania każdy z nas przystąpił z ogromnym zaangażowaniem. Wszyscy wiedzieliśmy, o co gramy i jak dużym sukcesem dla nas wszystkich będzie brązowy medal. Było kilka momentów w czasie spotkania, w których drużyna z Wielkopolski zbliżała się do nas, jednak udało nam się wyjść z tych krytycznych sytuacji obronną ręką i zakończyć spotkanie w trzech setach.

Jak byś porównał październikowy Turniej Nadziei Olimpijskich, w którym wygraliście z OOM, gdzie wywalczyliście brąz?

Na pewno z wyników obu turniejów jesteśmy bardzo zadowoleni i usatysfakcjonowani. Dostarczyły nam niezapomnianych przeżyć, które każdy z nas będzie miło wspominał przez bardzo długi czas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved