Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Holenderski sędzia poniesie konsekwencje

Holenderski sędzia poniesie konsekwencje

fot. archiwum

Wciąż nie milkną echa sobotniego polsko-bułgarskiego półfinału Ligi Światowej, a konkretnie poziomu sędziowania. Największe gromy spadają na głowę głównego sędziego Franza Loderusa. FIVB podjęła decyzję - nie obejdzie się bez konsekwencji.

Kontrowersyjne decyzje holenderskiego sędziego wywołały istną burzę w Bułgarii. Według bułgarskich mediów Franz Loderus pozbawił reprezentację narodową marzeń o awansie do finału Ligi Światowej. Wyliczono bardzo skrupulatnie: w pierwszych dwóch partiach konfrontacji z Polską arbiter trzykrotnie „skrzywdził” podopiecznych Najdena Najdenowa. Jednak za największy skandal uznano ewidentnie błędną decyzję Holendra przy stanie 22:18, przyznającą punkt polskiej drużynie. Niestety, zapomniano o fakcie, że Holender z „kapelusza” podarował również kilka oczek gospodarzom turnieju.

Przy okazji wypomniano Loderusowi błędy z przeszłości, a konretnie finał Ligi Światowej 2009, gdzie naprzeciw siebie stanęły reprezentacje Brazylii i Serbii. Zarzucano Loderusowi wówczas zbytnią życzliwość dla serbskich siatkarzy. Zwłaszcza w czwartym secie, gdzie przy prowadzeniu Brazylii 2:1, przy stanie 21:21, po bloku na Ivanie Miljkovicu Holender przyznał punkt ekipie „Plavich”. Energiczne protesty całego brazylijskiego zespołu skłoniły arbitra do opuszczenia stanowiska i konsultacji z delegatami FIVB. Przeanalizowali sytuację przy pomocy powtórki video, które wykazało błąd sędziego. Decyzja została zatem zmieniona. Stanowiło do precedens w historii FIVB, bowiem jeszcze nigdy międzynarodowa federacja siatkarska nie uznawała zapisu video jak kryterium do zmiany decyzji prowadzącego spotkanie. Brazylijczycy ostatecznie zwyciężyli w finale i sprawa odeszła w niepamięć. W bułgarskich mediach krąży również opinia anonimowego informatora, która głosi, że Loderus w środowisku sędziowskim znany jest jako człowiek, który bardzo lubi być głównym „bohaterem” spotkań.

Po spotkaniu do FIVB wpłynęła skarga bułgarskiej federacji na holenderskiego arbitra. Ponadto działacze wystosowały prośbę, by holenderski arbiter nie sędziował już nigdy jakiegokolwiek spotkania z udziałem bułgarskiego zespołu. Władze FIVB bardzo negatywnie oceniły pracę Loderusa, po czym zapowiedziały, że holenderski sędzia poniesie konsekwencje. Pierwszą z nich jest usunięcie ze składu sędziowskiego „małego finału” Ligi Światowej, czyli pojedynku Bułgarii z Kubą.



Niezależnie od wszelkich teorii spiskowych sędziowanie z pewnością zapisze się czarnymi zgłoskami na kartach tegorocznej edycji Ligi Światowej, bowiem sędziowie nie wykonywali swej pracy na należytym poziomie nie tylko w meczu Polska-Bułgaria. Krytyka na poziom sędziowania płynie od niemal wszystkich osób związanych z siatkówką i obserwujących rywalizację w Lidze Światowej. Teraz czas na ruch FIVB.

źródło: inf. własna, sportal.bg

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-07-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved