Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Zdzisław Gogol: Trafił nam się taki jeden rodzynek

Zdzisław Gogol: Trafił nam się taki jeden rodzynek

fot. archiwum

Niedawno Zdzisław Gogol został członkiem Rady Trenerów PZPS. Specjalnie dla Strefy Siatkówki były szkoleniowiec młodzieżowych reprezentacji Polski opowiedział o polepszeniu warunków pracy trenerów, siatkówce młodzieżowej, MEJ i SMS-ie Świnoujście.

Zdzisław Gogol na początku czerwca został członkiem Rady Trenerów przy Polskim Związku Piłki Siatkowej, jednak aby organ ten mógł realizować swoje projekty, najpierw musi się ukonstytuować. – Oficjalnie możemy działać dopiero po walnym zjeździe PZPS, który odbędzie się jesienią – komentuje Zdzisław Gogol. – W tej chwili nasze działania skupiają się głównie na kwestiach organizacyjnych. Trener Wagner już przygotował kilka projektów, które są obecnie w trakcie negocjacji. Projekty te dotyczą między innymi: szkoleń trenerów, tematyki tych szkoleń, wspomagania warsztatu trenerskiego oraz opieki prawnej dla polskich szkoleniowców na różnym poziomie. Ogólnie rzecz ujmując, chcemy wypracować strategię na przyszłość, dotyczącą wsparcia trenerów funkcjonujących w piłce siatkowej oraz wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom – dodaje nowy przedstawiciel Rady Trenerów.

Zdzisław Gogol spore nadzieje wiąże również ze Szkolnymi Ośrodkami Siatkarskimi. – Miejmy nadzieję, że ten projekt pociągnie w górę całą strukturę szkolenia młodzieżowego oraz wspomoże trenerów pod względem finansowym, organizacyjnym, a nawet logistycznym. Dodatkowo dużo miejsca ma być poświęcone na ich dokształcanie, które będzie obowiązkowe. To w perspektywie dłuższego czasu powinno prowadzić do poprawienia jakości szkolenia młodych zawodników i zawodniczek – twierdzi Gogol.

Oprócz działalności na rzecz polepszenia warunków pracy polskich szkoleniowców, jest on zaangażowany w rozwój szkolenia młodzieży. Od dłuższego czasu pełni funkcję kierownika szkolenia w SMS-ie Świnoujście, którego uczniowie brali ostatnio udział w licealiadzie. Zajęli na niej drugie miejsce, przegrywając w meczu o złoty medal z drużyną z Olsztyna.



Rafał Jabłoński, Piotr Sęk, Tobiasz Piechociński, Maciej Kowalonek i Wojciech Kruk to obecni uczniowie SMS-u Świnoujście, którzy według trenera Gogola mają potencjał, by zaistnieć w seniorskiej siatkówce. – Cały czas im powtarzamy, że to, czego nauczyli się u nas w szkole, to jedno, ale wchodząc w siatkówkę seniorską, muszą nadal ciężko pracować, aby utrzymać obecny poziom i cały czas się rozwijać – opowiada trener Gogol, który jednocześnie wspomina o Kamilu Lewińskim, będącym absolwentem świnoujskiego SMS-u. – Zawodnik ten ostatni sezon spędził w Częstochowie. Zdobył złoty medal w Pucharze CEV, ma za sobą debiut w PlusLidze i Pucharze Polski. Na razie trafił nam się taki jeden rodzynek, który znalazł się na tym poziomie rozgrywek. Zebrał dobre rekomendacje od trenerów i działaczy częstochowskiego klubu. Teraz nie wiadomo, co będzie z akademickim zespołem, ale jednak liczę, że Kamil trafi do takiego klubu, który umożliwi mu dalszy rozwój – dodaje koordynator świnoujskiego SMS-u.

Od nowego roku szkolnego w Świnoujściu będzie funkcjonowało nie tylko liceum sportowe, ale również gimnazjum mistrzostwa sportowego. – Będzie to szkoła dla uczniów nie tylko ze Świnoujścia, ale także z województwa zachodniopomorskiego, a nawet z całej Polski. Mamy jeszcze wolne miejsca i chętnie widzielibyśmy u nas młodych i ambitnych ludzi. Ostatnio gościł u nas adept siatkówki z dalekiego Charkowa, który chce się dostać do naszego gimnazjum, także nawet na Ukrainie słychać o dobrej jakości szkolenia w naszej szkole. Cieszy nas to, że doceniają nas ludzie z zewnątrz – komentuje jeden z twórców świnoujskiego młodzieżowego ośrodka szkoleniowego.

W nadchodzącym sezonie na drugoligowym froncie ponownie zaprezentuje się drużyna SMS-u Świnoujście. – Miejsce na tym szczeblu rozgrywkowym otrzymaliśmy od PZPS. Tylko my i Police mamy takie warunki gry jak SMS-y centralne w Spale oraz w Sosnowcu. To jest dla nas spory handicap, bowiem ponosimy jedynie koszty samych rozgrywek. Nie musimy płacić za licencje, certyfikaty i opłaty startowe, co składa się na kwotę około 10 tysięcy złotych – opowiada Gogol. – W II lidze staramy się przede wszystkim rozwijać chłopaków, żeby oni uczyli się gry na seniorskim poziomie. Może pierwsze rundy w naszym wykonaniu nie wyglądają najlepiej, ale w drugich rundach pokazujemy niektórym zespołom, że potrafimy z nimi wygrywać, urywać punkty i toczyć wyrównane boje. Jednak w tym roku odbędzie się zmiana rocznikowa, ponieważ odeszło ośmiu zawodników z trzeciej klasy, zostało czterech chłopców z drugiej, więc do drużyny dołączą młodsi zawodnicy. Na pewno nie będzie im łatwo, ale przez najbliższe dwa lata będziemy pracować, żeby ten zespół się rozwijał – dodaje szkoleniowiec.

Trener Gogol odniósł się także do mistrzostw Europy juniorów, które w dniach 24 sierpnia – 2 września zostaną rozegrane w Polsce i Danii. Według niego będzie to bardzo ważny turniej, który pokaże, czy szkolenie polskiej młodzieży przynosi odpowiednie efekty. – Ta impreza będzie kluczowa dla polskiej siatkówki młodzieżowej. Pokaże nam, w którym miejscu jesteśmy, czy Europa nam uciekła, czy idziemy w bardzo dobrym kierunku i czy to my będziemy dyktowali warunki gry innym zespołom. Na pewno będzie to trudna impreza dla naszych juniorów, tym bardziej że w ostatnich latach nie mieliśmy żadnych medali ani dobrych wyników w kategoriach młodzieżowych. Nawet obecnie lepiej spisują się nasze kadetki i juniorki, niemniej jednak myślę, że chłopcy pod okiem Jacka Nawrockiego pokażą się z dobrej strony – uważa były szkoleniowiec reprezentacji młodzieżowych.

Przypomnijmy, że trener Gogol w przeszłości pracował chociażby w pierwszoligowym Morzu Bałtyk Szczecin. Czy zatem obecnie nie ciągnie go do seniorskiej siatkówki? – Miałem jedną propozycję, by objąć zespół pierwszoligowy. Jednak na tę chwilę nie podjąłem się tego wyzwania, bo jestem zbyt mocno zaangażowany w to, co robię – deklaruje trener. – W tej chwili tworzę system szkolenia młodzieży w naszym regionie. Chciałbym, żeby on się skonsolidował. Dzięki temu zawodnicy z naszego regionu zostaną w tym środowisku lub przeniosą się do ościennych województw i nie będą musieli wyjeżdżać w dalsze krańce Polski – kończy Gogol.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne, reprezentacje młodzieżowe, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-06-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved