Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. L: Polki straciły seta z Tajwanem

WGP, gr. L: Polki straciły seta z Tajwanem

fot. archiwum

Reprezentacja Polski po raz drugi w tegorocznej edycji World Grand Prix pokonała reprezentację Tajwanu. Spotkanie to było jednak wyraźnie trudniejsze niż to sprzed tygodnia. Przed własną publicznością Tajwan wygrał z biało-czerwonymi jednego seta.

Pierwszą partię spotkania rozpoczął udany atak Joanny Kaczor. Do stanu 6:6 toczyła się wyrównana walka punkt za punkt. Wkrótce jednak skuteczne zbicie Izabeli Żebrowskiej oraz as serwisowy Joanny Wołosz dały Polkom prowadzenie 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie zespołów na parkiet, w aut zaatakowały Tajwanki, a ich selekcjoner, Norimasa Sakakuchi, poprosił o czas. Po nim jednak przewaga Polek zaczęła wzrastać i szybko stała się aż sześciopunktowa (12:6). Tak wysokie prowadzenie biało-czerwone utrzymały do drugiej przerwy technicznej, na której wygrywały 16:10. Po wznowieniu gry dołożyły do wyniku jeszcze jedno oczko (17:10), a chwilę potem prowadziły aż 20:11. W końcówce Polki nie wypuściły już tak ogromnej przewagi z rąk, ani na moment nie oddając rywalkom inicjatywy. Pewnie wygrały tym samym seta 25:16.

Wydawało się, że po wysokim triumfie w poprzedniej odsłonie, w kolejnych Polki tylko dobiją rywalki… Nic bardziej mylnego. I choć po autowym ataku Teng i punkcie Okuniewskiej było 2:0 dla podopiecznych Alojzego Świderka, gospodynie szybko zaczęły odrabiać straty. Doprowadziły do stanu 3:3, a gra zaczęła toczyć się punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej to Tajwanki niespodziewanie triumfowały 8:6. Po czasie atak i as serwisowy Karoliny Kosek pozwoliły Polkom wyrównać (8:8), zaś chwilę potem wyszły one na prowadzenie 10:8. Rywalki jednak znów doprowadziły do remisu (10:10), a następnie wygrywały już 14:11. Trzypunktową przewagę utrzymały do drugiej przerwy technicznej (16:13). Po wznowieniu gry prowadzenie reprezentantek Tajwanu wzrosło do czterech oczek (18:14). Biało-czerwone zdołały jeszcze zbliżyć się do nich na dwa punkty (18:20), ale chwilę potem Tajwanki znów wysoko wygrywały 23:18. O czas poprosił wtedy jeszcze Alojzy Świderek, lecz Polki przegrały ostatecznie tę partię 22:25.

Trzeci set rozpoczął się od zaciętej wymiany ciosów. Po chwili jednak polskie siatkarki odskoczyły rywalkom na dwa punkty (5:3). O przerwę dla swojego zespołu szybko poprosił Norimasa Sakakuchi. Po powrocie drużyn na parkiet rywalki odrobiły straty (5:5), ale na pierwszym regulaminowym czasie 8:6 prowadziły reprezentantki Polski. Po wznowieniu gry powoli zaczęły one powiększać swoją przewagę, która wkrótce była aż pięciopunktowa (12:7). Selekcjoner reprezentacji Tajwanu znów zmuszony był przerwać grę. Kolejny czas nie wybił jednak biało-czerwonych z rytmu. Utrzymywały one wysokie prowadzenie i na drugiej przerwie technicznej wygrywały 16:11. Po niej dwoma asami serwisowymi popisała się Katarzyna Skowrońska-Dolata i przewaga Polek wzrosła do siedmiu oczek (18:11). W końcówce podopieczne Alojzego Świderka nie pozwoliły już Tajwankom na zbyt wiele i pewnie wygrały tę partię 25:20.



Czwartą odsłonę spotkania od prowadzenia 4:1 rozpoczęły gospodynie. One też wysoko wygrywały na pierwszej przerwie technicznej (8:4). Po wznowieniu gry wydawało się, że Polki zaczną odrabiać straty. Zbliżyły się bowiem do przeciwniczek na dwa oczka (7:9, 8:10). Chwilę potem jednak przewaga gospodyń turnieju znów była czteropunktowa (12:8). O czas poprosił wówczas trener Świderek. Po powrocie na boisko biało-czerwone znów odrobiły do rywalek dwa oczka (10:12). Gra zaczęła wówczas toczyć się punkt za punkt i wkrótce był remis 15:15. Na drugiej przerwie technicznej zaś minimalnie prowadziły już Polki (16:15). Po czasie w ekipie tajwańskiej zapunktowała Tsai (16:16), ale w kolejnych dwóch akcjach pomyliły się jej koleżanki (Wang i Chen Wan Ting). Tym samym Polki były już na dwupunktowym prowadzeniu (18:16), a zaniepokojony trener gospodyń poprosił o czas. Po nim zapunktowała Skowrońska-Dolata (19:16) i Norimasa Sakakuchi znów przerwał grę. Polki jednak nie dały już wybić się z rytmu i do końca seta kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku. Pewnie wygrały tę partię 25:21, a w całym spotkaniu triumfowały 3:1.

Tajwan – Polska 1:3
(16:25, 25:22, 20:25, 21:25)

Składy zespołów:
Tajwan:
Teng Yen Min (17), Wang Sin Ting (6), Chen Wan Ting (12), Chen Wan Ching (1), Wen I Tzu (5), Tsai Yin Feng (10), Yang Meng Hua (libero) oraz Lee Yi Hsuan, Wu Ko Jou, Lee Yi Ping (1) i Liao Wan Ju
Polska:
Kosek (14), Okuniewska (6), Bednarek-Kasza (13), Kaczor (5), Żebrowska (11), Wołosz (1), Strasz (libero) oraz Skorupa, Sieczka, Skowrońska-Dolata (12), Kąkolewska (2) i Maj (libero)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki WGP siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-06-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved