Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. D: Tie-break dla Brazylijek

WGP, gr. D: Tie-break dla Brazylijek

fot. archiwum

Siatkarki reprezentacji Polski po pierwszych dwóch setach gładko przegrywały z Brazylią 0:2, ale po dziesięciominutowej przerwie znacznie poprawiły swoją grę i doprowadziły do piątego seta.  W nim jednak lepsze okazały się Brazylijki.

Polki rozbite w pierwszej odsłonie

W porównaniu z wczorajszym meczem z Włoszkami, trener Alojzy Świderek zdecydował się na dwie zmiany. W miejsce Pauliny Maj na pozycji libero łódzcy kibice mogli oglądać Krystynę Strasz, natomiast za Kingę Kasprzak od początku grała Karolina Kosek. Premierowa odsłona meczu w początkowej fazie była bardzo wyrównana. Kombinacyjnej grze w ataku Brazylijek Polki przeciwstawiały dobrą postawę w bloku i w polu serwisowym. Na pierwszej przerwie technicznej drużyna gości zdołała wypracować sobie jednak trzypunktową przewagę (8:5), na co największy wpływ miały błędy własne w ataku biało-czerwonych. W środkowej części pierwszej partii ekipa Canarinhos konsekwentnie utrzymywała wypracowaną przewagę, a nawet zdołała ją podwyższyć do pięciu oczek (16:11). – Grajmy cierpliwie, jeśli nie możemy skończyć od razu, oprzyjmy piłkę o blok i powtórzmy akcję w ataku – apelował do swoich zawodniczek trener Świderek. Polki nie potrafiły jednak wprowadzić tych słów w życie, albo dawały się zablokować, albo w ogóle nie kończyły ataku lub popełniały bezpośredni błąd. Brazylijki raz za razem kontrowały gospodynie łódzkiego turnieju. Znacząca przewaga Canarinhos na siatce i nieskuteczność Polek przełożyły się na wysoką porażkę 15:25. W końcówce do słabej gry doszło jeszcze niedokładne przyjęcie.

Gorzej już być nie może? A jednak…



Było jasne, że aby w ogóle myśleć o nawiązaniu równorzędnej walki z przeciwnikiem, Polki muszą zdecydowanie zmienić swoją grę, poprawić skuteczność pierwszej akcji i lepiej dogrywać piłkę do Joanny Wołosz, która od początku tej odsłony pojawiła się za Katarzynę Skorupę. Jednak pierwsze akcje drugiego seta znów należały do Brazylii. Błędy w ataku skrzydłowych: Izabeli Żebrowskiej i Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty spowodowały wysokie prowadzenie gości (6:2). W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał zmianie, polski zespół niemiłosiernie męczył się w ataku i każdy punkt przychodził mu z trudem. Źle wyglądało przyjęcie, które wymuszało przewidywalne rozegrania Wołosz. Do tego Brazylijki wyglądały na pewne swego i ze spokojem kontrolowały wydarzenia na parkiecie. Trener Świderek w poszukiwaniu wzmocnienia siły ofensywnej za nieskuteczną Izabelę Żebrowską wpuścił Kingę Kasprzak. Zmiana niewiele jednak dała, po kolejnym błędzie Karoliny Kosek drużyna gości prowadziła 16:10. Po powrocie na parkiet gra gospodyń kompletnie się załamała – do końca punktowały właściwie już tylko przyjezdne. Po słabej pierwszej partii, w drugiej Polki zostały wręcz zmiażdżone 13:25.

A jednak mecz się przedłuży

Po ataku ze środka w aut Polki wyszły na prowadzenie w trzecim secie 3:2. Po chwili blok Karoliny Kosek pozwolił odskoczyć rywalkom na dwa oczka (5:3). W trzeciej partii grę polskiego zespołu znów prowadziła Katarzyna Skorupa. Biało-czerwone nieco lepiej radziły sobie na siatce, zwłaszcza w elemencie ofensywnym. Poza tym utrudniały rywalkom zadanie w odbiorze agresywną zagrywką. To pozwalało na wyrównaną rywalizację z faworyzowanymi wicemistrzyniami świata. Alojzy Świderek wciąż szukał najlepszego rozwiązania, więc zdecydował się na podwójną zmianę – na parkiecie pojawiły się Joanna Wołosz i Joanna Kaczor. Po wyrzuceniu piłki w aut przez Brazylijki oraz po znakomitych zagrywkach Agnieszki Bednarek-Kaszy biało-czerwone prowadziły 20:16. Gdy w końcówce asa dołożyła jeszcze Joanna Kaczor (23:18), wydawało się, że losy seta są już przesądzone. Tymczasem Brazylijki zdołały doprowadzić do stanu 23:23, ale dwie ostatnie akcje należały do Polek, w końcówce nie brakowało jednak kontrowersyjnych decyzji sędziowskich.

Kto nie potrafi wygrać 3:0, ten przegrywa 2:3?

Czwarta odsłona rozpoczęła się od prowadzenia 1:0 dla Polek, zanim te zdążyły pojawić się na parkiecie. Za dyskusje z arbitrami żółtą kartką ukarany został trener gości. Rozżalone Canarinhos nie potrafiły poradzić sobie z zaistniałą sytuacją, co przełożyło się na wynik 8:4 dla biało-czerwonych. W kolejnych akcjach gospodynie utrzymywały czteropunktową przewagę. To była zdecydowanie najlepsza partia w wykonaniu Polek. Podopieczne trenera Świderka utrzymywały wysoką skuteczność pierwszej akcji, poza tym dobrze blokowały i serwowały. Brazylijki straciły natomiast nieco pomysł na grę. Po dobrym bloku Skowrońskiej-Dolaty na Pauli druga drużyna rozgrywanego niedawno turnieju w Ankarze prowadziła 21:17 i była bliska doprowadzenia do tie-breaka. Marzenia łódzkich kibiców stały się faktem po skutecznym zbiciu polskiej atakującej, która z wykorzystaniem bloku wybiła piłkę w aut (25:22).

Falowanie i spadanie, falowanie i spadanie

Początek ostatniej partii znów był bardzo mocny w wykonaniu gospodyń, które po mocnych atakach ze skrzydeł i dobrej grze blokiem wygrywały 5:1. Jednak ten, komu wydawało się, że Polki spokojnie dowiozą już wynik do szczęśliwego dla nich końca, był w głębokim błędzie. Czas dla Canarinhos, poprawa przyjęcia i powrót skutecznej kontry dały gościom remis 6:6. W końcówce swoją klasę i doświadczenie pokazały wicemistrzynie świata, które nie pozwoliły polskim siatkarkom skończyć ataku, doskonale blokując je na siatce. Tie-breaka Brazylijki wygrały 15:10 i cały mecz 3:2.

Polska – Brazylia 2:3
(15:25, 13:25, 25:23, 25:22, 10:15)

Składy zespołów:
Polska: Kosek (11), Okuniewska (12), Bednarek-Kasza (10), Skorupa (1), Żebrowska (11), Skowrońska-Dolata (13), Strasz (libero) oraz Maj (libero), Kaczor (6), Kasprzak (3), Wołosz i Tokarska
Brazylia: Paula Pequeno (12), Adenizia (17), Ferreira (6), Tandara (14), Rodrigues (18), Natasha (9), Camila (libero) oraz Danielle, Mari (7) i Joyce (1)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki grupy D World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-06-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved