Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > WT Praga: Ricardo/Cunha złoci, Rogers/Dalhausser z brązem

WT Praga: Ricardo/Cunha złoci, Rogers/Dalhausser z brązem

fot. archiwum

Brazylijczycy Ricardo Santos i Pedro Cunha zwyciężyli w turnieju WT rozgrywanym w Pradze. W finale okazali się lepsi od pary Alison Cerutti/Emanuel Rego, pokonując swoich rodaków po tie-breaku. Brąz zdobyli Amerykanie - Todd Rogers i Philip Dalhausser.

Już w pierwszej akcji finału udanym blokiem popisał się Alison Cerutti. Początek seta był bardzo wyrównany. Chwilę potem Ricardo zablokował swojego byłego partnera, z którym święcił największe sukcesy – Emanuela Rego. Teraz obaj zawodnicy stali po przeciwnych stronach siatki. Kolejny błąd Emanuela sprawił, że para Ricardo/Cunha objęła trzypunktowe prowadzenie (11:8). Brazylijczycy zdobyli kolejne dwa punkty z rzędu i podczas przerwy technicznej ich przewaga wynosiła już pięć „oczek”. Wyżej rozstawiona w turnieju para brazylijska próbowała gonić swoich rodaków, jednak świetnie dysponowani Ricardo/Cunha nie pozwolili na wiele. Po bloku i dwóch atakach Ricardo było już 20:13. Ostatecznie set zakończył się zdecydowanym zwycięstwem pary Ricardo/Cunha 21:15.

Drugą partię rozpoczął udanym atakiem Emanuel Rego. Później Ricardo/Cunha wysunęli się na lekką przewagę, jednak dwa błędy Ricardo Santosa spowodowały, że rywale wyrównali stan seta (8:8). W środkowej fazie tej odsłony, po przerwie technicznej, w dalszym ciągu utrzymywał się stan remisowy. Jeżeli któraś z drużyn obejmowała prowadzenie, w błyskawicznym tempie je traciła. Po bloku Ricardo na Emanuelu było już 15:13, jednak cztery punkty z rzędu zdobyte przez parę Alison/Emanuel sprawiły, że na tablicy widniał wynik 15:17 i natychmiast o czas poprosił Ricardo Santos. Tuż po nim piłkę w aut posłał Cunha i przewaga rywali jeszcze wzrosła. W samej końcówce po znakomitej obronie i ataku Cunhi był remis – 19:19. Jednak to para Alison/Emanuel postawiła kropkę nad „i”, zwyciężając seta 21:19. O zwycięstwie w praskim turnieju miał zadecydować tie-break.

Wynik w ostatniej odsłonie otworzył Emanuel, który dwukrotnie atakując, wyprowadził swoją parę na prowadzenie 2:0. W kolejnej akcji potężnie zaatakował Alison i było 3:0. Parze Ricardo/Cunha udało się zniwelować straty i przy pierwszej zmianie boisk tablica wskazywała wynik 3:2. Później toczyła się wyrównana walka, która obfitowała w znakomite wymiany po obu stronach siatki. Kiedy na dwupunktowe prowadzenie wyszli Ricardo/Cunha, ich rywale poprosili o czas. Tuż po nim pomylił się Emanuel i było już 11:8. Doświadczony zawodnik chwilę potem popełnił jeszcze dwa takie same błędy, posyłając piłkę w aut. Mecz zakończył Ricardo Santos i tym samym para Ricardo/Cunha zwyciężyła turniej World Tour w Pradze, pokonując w finale swoich rodaków – Alisona i Emanuela 2:1.



Ricardo/Cunha BRA [8] – Alison/Emanuel BRA [5] 2:1
(21:15, 19:21, 15:10)

__________________________________________________________________

 

W „małym finale” Rogers/Dalhausser pokonali Brazylijczyków Marcio Araujo/Pedro Salgado w stosunku 2:0.

Mecz rozpoczął się od nieudanej zagrywki Marcio Araujo i Amerykanie jako pierwsi objęli prowadzenie. Chwilę potem Pedro popełnił dwa błędy w wystawie piłki, a Dalhausser zablokował Marcio i było 4:0. Amerykanie tuż po przerwie technicznej jeszcze powiększyli swoją przewagę i po ataku Rogersa w ósmy metr tablica wskazywała wynik 14:9. Zawodnicy z Ameryki Południowej mieli olbrzymie problemy z zatrzymaniem Todda Rogersa, który oprócz znakomitych ataków popisywał się też niesamowitymi obronami. 
W rezultacie para Rogers/Dalhausser zwyciężyła w pierwszej odsłonie meczu 21:13, nie pozostawiając żadnych złudzeń swoim rywalom.

Początek drugiej partii miał podobny przebieg do pierwszej. Para amerykańska szybko objęła prowadzenie 5:1, a dużą w tym zasługę miał Phil Dalhausser, który dwukrotnie zablokował rywali oraz zdobył punkt z zagrywki. Araujo/Salgado poprosili o czas, a po nim swoją koncertową grę kontynuował Dalhausser – blok oraz atak „wieżowca” ze Stanów Zjednoczonych wyprowadził Amerykanów na sześciopunktowe prowadzenie (7:1). „Canarinhos” byli bezradni i nie mogli znaleźć sposobu na bezbłędnie grających przeciwników. Para Rogers/Dalhausser kontrolowała sytuację, lecz w samej końcówce rywale zbliżyli się na trzy punkty (20:17). Amerykanie poprosili o czas, jednak po nim Todd Rogers popełnił dwa błędy i zrobiło się nerwowo. Doświadczony zawodnik odkupił swoje winy w kolejnej akcji – atakując po przekątnej, zakończył mecz i wraz ze swoim partnerem mógł cieszyć się ze zdobycia brązowego medalu w turnieju cyklu WT w Pradze.

Rogers/Dalhausser USA [1] – Araujo/Salgado BRA [6] 2:0
(21:13, 21:19)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved