Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > LŚ, gr. D: Portugalia bez seta, Bułgarzy rewanżują się Niemcom

LŚ, gr. D: Portugalia bez seta, Bułgarzy rewanżują się Niemcom

fot. archiwum

Siatkarze z Argentyny uporali się z Portugalczykami w trzech setach, odnosząc tym samym drugie zwycięstwo w turnieju. W drugim meczu reprezentacja Bułgarii zrewanżowała się Niemcom za porażkę w turnieju kwalifikacyjnym, wygrywając 3:1.

Pomimo wyniku jakim zakończyło się spotkanie, tylko pozornie była to gładka wygrana podopiecznych Javiera Webera, którzy w niedzielę w stosunku do sobotniej potyczki z Niemcami wyszli z jedną zmianą. Na środku miejsce Pablo Crera zajął Gabriel Arroyo. Już pierwsza partia meczu pomiędzy Argentyną a Portugalią pokazała, że siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego łatwo zwycięstwa nie oddadzą. Oba zespoły szły akcja za akcję, a losy partii przesądziły się dopiero po kilku piłkach setowych, w których lepsza okazała się ekipa z Ameryki Południowej. – Byliśmy bardzo bliscy wygranej w tym secie – powiedział trener Portugalczyków, Flavio Gulinelli. Niestety, jesteśmy zbyt mało doświadczonym zespołem. To zadecydowało o naszej porażce – dodał szkoleniowiec.

W głowach Portugalczyków przyczyny porażki w pierwszym secie długo jeszcze „siedziały”, co pozwoliło siatkarzom Javiera Webera odskoczyć na kilka punktów. Argentyńczycy wykorzystali błędy rywali, wygrywając drugą odsłonę meczu 25:20. Słowa uznania należą się Luciano de Cecco. Rozgrywający zespołu z Ameryki Południowej wzorowo prowadził grę zespołu, z łatwością gubiąc blok przeciwnika. Po zmianie stron Portugalczycy ponownie wzięli się do pracy, prowadząc równorzędną walkę do stanu 17:17. Później na boisku dominowali Argentyńczycy, wygrywając 25:21. – Zagraliśmy bardzo dobrze w ataku. Myślę, że to był właśnie klucz do zwycięstwa w tym meczu – powiedział Rodrigo Quiroga.Jednak nie wszystko funkcjonowało jak należy. Spotkanie z Portugalią pokazało, że musimy popracować nasz naszym serwisem – zakończył kapitan Argentyńczyków.

Argentyna – Portugalia 3:0
(28:26, 25:20, 25:21)



Składy zespołów:
Argentyna: Arroyo, Conte, Quiroga, Solé, Pereyra, de Cecco, Gonzalez oraz Castellani, Bruno, Poglajen i Crer
Portugalia: M. Ferreira, A. Ferreira, Violas, Pinto, Fidalgo, Santos, Coelho (libero) oraz Casas i Sequeira


Niemcy rozpoczęli to spotkanie bardzo dobrze, byli bardzo zmotywowani. Osiągnęli pięciopunktowe prowadzenie dzięki dobrej grze Gyorgy Grozera w ataku i Lukasa Kampy na zagrywce. Dobra gra bułgarskich liderów, Mateja Kazijskiego i Cwetana Sokołowa, pozwoliła jednak Bułgarii odrobić straty i wygrać seta.

Rozpędzona Bułgaria rozpoczęła bardzo dobrze kolejną odsłonę meczu. Niemcy mieli spore problemy z przyjęciem trudnej zagrywki Kazijskiego. Trener Vital Heynen próbował ratować sytuację, biorąc czas, ale Bułgarzy trzymali nerwy na wodzy i zdecydowanie poprawili swoją dyspozycję od ostatniego, przegranego meczu z Argentyną.

Niezrażeni taką sytuacją Niemcy dobrze rozpoczęli set trzeci, dobrze funkcjonował system blok-obrona. Ostatnia piłka w tej partii należała do Jochena Schopsa. W czwartej partii Niemcy jednak postawili kropkę nad „i”, już na początku osiągając przewagę. Doświadczony Marcus Popp próbował jeszcze poderwać zespół, ale na nic to się zdało. Bułgarzy wykorzystali już pierwszą piłkę meczową.

Cieszę się, że wygraliśmy. Wielu bułgarskich fanów i my chcieliśmy tego zwycięstwa. Graliśmy dobrze i myślę, że kluczem do sukcesu był nasz serwis, gdzie popełniliśmy tylko sześć błędów – powiedział po meczu Władimir Nikołow. Ze zwycięstwa i gry zespołu cieszył się także Radostin Stojczew. – Mam nadzieję, że to zwycięstwo podniesie nasze morale i pozwoli dobrze przygotować się do kwalifikacji olimpijskich. Gratulacje dla Niemiec, myślę, że jest to czwarta, piąta drużyna na świecie – powiedział.
– Myślę, że Bułgaria grała naprawdę dobrze, a my nie potrafiliśmy utrzymać poziomu z wczoraj. W drugim secie zrobiliśmy zmiany i zespół zaczął grać lepiej, ale to nie wystarczyło – powiedział Bjorn Andrae, kapitan reprezentacji Niemiec. Trener Vital Heynen gratulował przeciwnikom. – Zaskoczyli nas i to była dla nas interesująca lekcja. To była druga wygrana Bułgarii, ale myślę, że oba zespoły są na podobnym poziomie. Oczywiście nasza gra nie wyglądała dobrze, bo nie wygraliśmy, ale ogólnie z tego weekendu jestem zadowolony.

Niemcy – Bułgaria 1:3
(22:25, 21:25, 25:19, 23:25)

Składy zespołów:
Niemcy: Andrae, Böhme, Grozer, Kampa, Kromm, Günthör, M. Steuerwald (libero) oraz P. Steuerwald, Kaliberda, Schöps, Popp i Dünnes
Bułgaria: Bratoew, Gocew, Kazijski, Todorow, Aleksiew, Sokołow, Salparow (libero) oraz V. Nikolow, Penczew i Skrimow

Zobacz również
Wyniki i tabela gr. D Ligi Światowej

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved