Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PGE Skra szuka następcy Kurka i rozgrywającego

PGE Skra szuka następcy Kurka i rozgrywającego

fot. archiwum

Jeden z dwóch reprezentantów Holandii, Dick Kooy lub Robert Horstink, może zastąpić w PGE Skrze Bartosza Kurka, który odszedł do Dynama Moskwa. Klub z Bełchatowa wciąż szuka też rozgrywającego. Z klubem prawdopodobnie pożegna się Marcin Możdżonek.

Największą stratą, praktycznie nie do zastąpienia, jest wyjazd Kurka do Rosji. 23-letni przyjmujący był jednak nie do zatrzymania, bo zdobywca Pucharu CEV zaoferował mu wręcz bajeczny kontrakt. Reprezentant Polski przez dwa lata zarobi ok. półtora miliona euro. Przy zarobkach w PlusLidze na takie dochody musiałby grać przez siedem lat.

Siatkarski boom w Rosji sprawił jednak, że Skrze trudno jest znaleźć wartościowego następcę Kurka. Zresztą lepszych przyjmujących jest niewielu. Po informacjach, że Kurek ma ofertę z Dynama, w Bełchatowie sondowano możliwość sprowadzenia Matthew Andersona z Modeny. Amerykanin też ma jednak przenieść się do Moskwy i grać w jednym zespole z byłym bełchatowianinem.

 



Ostatnio pojawiły się pogłoski o zainteresowaniu Skry dwoma holenderskimi przyjmującymi: Robertem Horstinkiem i Dickiem Kooyem. Pierwszy już dawno był na liście życzeń siedmiokrotnego mistrza Polski, ale wolał grać we Włoszech (ostatnio w Sisleyu Belluno). Mniej znany Kooy ma 25 lat i 202 cm wzrostu. W poprzednim sezonie był graczem Modeny, ale teraz interesuje się nim także Cuneo. Wolnym zawodnikiem jest też Yosleyder Cala, Kubańczyk z mistrza Francji, Tours VB.

Trudniej będzie zastąpić Miguela Falascę, z którego PGE Skra zrezygnowała. Bardzo blisko podpisania umowy był Argentyńczyk Luciano de Cecco. To był transferowy cel nr 1 bełchatowskiego klubu. Jednak do licytacji znów włączyła się Piacenza i wszystko wskazuje na to, że 24-letni zawodnik wyląduje w tym zespole.

Według nieoficjalnych informacji PGE Skra negocjuje z kilkoma rozgrywającymi. Menedżerowie oferują usługi Bułgara Andreja Żekowa (Piacenza). Czarnym koniem może okazać się jednak 27-letni Kubańczyk Yoandry Diaz, który podobno dostał zgodę na wyjazd za granicę. W rezerwie zostaje Słoweniec Dejan Vincić z ACH Volley Lublana, który – jak się dowiedzieliśmy – jest już dogadany z PGE Skrą. 26-letni siatkarz przyjdzie jednak do bełchatowskiego zespołu wtedy, gdy nie uda się znaleźć nikogo lepszego.

 

Autor: Jarosław Bińczyk
Więcej Gazecie Wyborczej Łódź

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved