Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Silvano Prandi odmówił Bułgarom

Silvano Prandi odmówił Bułgarom

fot. archiwum

Szkoleniowiec włoskiej Andreoli Latina w oficjalnym oświadczeniu odmówił przejęcia reprezentacji Bułgarii. Po nieudanym turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Sofii stanowisko trenera kadry narodowej stracił wcześniej Radostin Stojczew.

Silvano Prandi był już szkoleniowcem reprezentacji Bułgarii w latach 2008-2010. Zespół pod jego przewodnictwem prezentował się dobrze, a jego największym sukcesem był brązowy medal mistrzostw Europy wywalczony na turnieju w Turcji. Po włoskich mistrzostwach świata w 2010 roku bułgarska federacja zdecydowała się jednak na zwolnienie Włocha. Już wcześniej przejęciem sterów w kadrze narodowej zainteresowany był Radostin Stojczew i to właśnie trener Itasu Diatec Trentino został wybrany na następcę Prandiego. Włoski szkoleniowiec zdecydował się wówczas na powrót do Włoch, gdzie najpierw przez dwa lata był szkoleniowcem siatkarzy z Modeny, aby następnie podpisać kontrakt z Andreoli Latina.

Pierwszy rok Radostina Stojczewa w roli selekcjonera reprezentacji nie został zaliczony do udanych. Bułgarzy w rozgrywkach Ligi Światowej nie dali rady awansować do półfinału, choć wzięli udział w turnieju Final Eight zorganizowanym w Ergo Arenie. Również mistrzostwa Starego Kontynentu nie przyniosły podopiecznym trenera Stojczewa wymarzonego sukcesu. W pierwszej rundzie rywalizacji przegrali oni pojedynek z reprezentacją Słowacji, przez co już w ćwierćfinale natrafili na świetnie dysponowanych Rosjan. Takie wyniki szybko zostały skrytykowane przez bułgarską federację i już wówczas wokół kadry pojawiła się niemiła atmosfera. W ostatnich dniach Bułgarzy byli organizatorami kwalifikacyjnego turnieju do igrzysk olimpijskich, w którym byli jednymi z głównych faworytów. Swoją przygodę z walką o Londyn zakończyli jednak już w półfinale, przegrywając pojedynek z Niemcami. Pomimo że mają oni jeszcze przed sobą turniej interkontynentalny, federacja niemal błyskawicznie zdecydowała się na zerwanie umowy ze Stojczewem.

Od samego początku głównym faworytem do objęcia funkcji nowego selekcjonera był Silvano Prandi. W poniedziałek sam zainteresowany wydał jednak oświadczenie, w którym mówi o przyczynach swojej odmowy: – Piszę ten komunikat, aby poinformować wszystkich o podjęciu przeze mnie nieodwracalnej decyzji odmowy bułgarskiej federacji, która złożyła mi ofertę ponownego objęcia funkcji trenera reprezentacji. Po kilku dniach namysłu doszedłem do wniosku, że aktualnie nie ma szans na osiągnięcie takich warunków pracy, które pozwoliłyby mi na odpowiednie przygotowanie drużyny. Dziękuję tym, którzy złożyli mi taką propozycję i z całego serca życzę szczęścia Bułgarom w kolejnych pojedynkach – oświadczył włoski szkoleniowiec.



Odmowa Silvano Prandiego stawia bułgarską federację w bardzo trudnym położeniu. Wcześniej jako alternatywę dla Włocha podawano także nazwisko Plemena Konstantinowa, jednak odmówił on ze względu na brak większego doświadczenia trenerskiego. Problem dotyczący nowego selekcjonera nie jest jednak jedynym. Po zwolnieniu Stojczewa, nad odejściem z kadry zaczął się zastanawiać także jej lider, Matej Kazijski. Bułgarzy nie mają zbyt wiele czasu, aby rozwiązać tę sytuację, bowiem już 8 czerwca rozpocznie się turniej będący dla nich ostatnią szansą na wywalczenie kwalifikacji na igrzyska olimpijskie.

źródło: inf. własna, volleywood.net

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved