Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Premier Bułgarii spotka się ze Stojczewem

Premier Bułgarii spotka się ze Stojczewem

fot. archiwum

Zaledwie przedwczoraj pojawiły się oficjalne informacje o zwolnieniu Radostina Stojczewa z funkcji trenera reprezentacji Bułgarii, a już dziś federacja namawia go do powrotu. Przyczyną takiego obrotu spraw jest odmowa prowadzenia kadry przez Silvano Prandiego.

Bułgarska federacja zdecydowała się na zwolnienie Radostina Stojczewa po nieudanym dla reprezentacji Bułgarii turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Bardzo szybko najpoważniejszym kandydatem na przejęcie jego funkcji stał się Silvano Prandi. Włoski szkoleniowiec wydał jednak oświadczenie, w którym poinformował o swojej odmowie oraz podał jej przyczyny. W tej chwili reprezentacji Bułgarii znalazła się zatem w bardzo ciężkim położeniu, bowiem pozostaje bez trenera na zaledwie parę tygodni przed turniejem w Sofii, który będzie dla niej ostatnią szansą na wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej. Problem z brakiem szkoleniowca nie jest jednak jedynym w kadrze. W związku z odwołaniem Radostina Stojczewa, nad rezygnacją z gry w barwach narodowych zaczęli się zastanawiać Matej Kazijski oraz Andrej Żekow.

W obliczu tych wydarzeń, Bułgarzy postanowili przywrócić na stanowisko selekcjonera reprezentacji trenera włoskiego Trentino. Sprawa nie jest jednak prosta, bowiem Stojczew zgadza się na powrót tylko pod jednym warunkiem. Póki co, nie chce on go jednak wyjawić, a zamierza to uczynić dopiero podczas jutrzejszej rozmowy z premierem kraju – Bojko Borisowem. Głównym celem tego spotkania jest rozmowa o aktualnej sytuacji panującej w kadrze oraz o jej przyszłości.

Cała atmosfera tworząca się wokół reprezentacji Bułgarii w ciągu ostatnich kilkunastu godzin wywołuje ogromną burzę w miejscowych mediach. Sytuacji nie boją się komentować także sami zawodnicy, którzy negatywnie wypowiadają się o odwołaniu trenera Stojczewa. – Zwolnienie szkoleniowca w takim momencie jest nielogiczne – krótko stwierdził Władimir Nikołow. Zmiana trenera na parę tygodni przed turniejem kwalifikacyjnym i na dwa miesiące przed igrzyskami to czyste szaleństwo – dodał Matej Kazijski. Podobnego zdanie wydają się być także bułgarscy kibice. Wielu z nich zdecydowało się wysłać maile do największych krajowych mediów sportowych, w których okazywali swoje wsparcie dla zwolnionego selekcjonera.



źródło: inf. własna, sportal.bg

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved