Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO: Serbia lepsza od Hiszpanii

Kwal. do IO: Serbia lepsza od Hiszpanii

fot. archiwum

Serbowie pokonali reprezentację Hiszpanii 3:1, dzięki czemu zrównali się punktami z dzisiejszymi rywalami i zachowali szansę na awans do półfinału. O ostatecznej klasyfikacji w grupie 1 zadecydują jutrzejsze pojedynki Serbii ze Słowenią i Hiszpanii z Bułgarią.

Pierwsza część pierwszego seta to zacięta walka obu zespołów i czyhanie na pomyłkę przeciwnika. Minimalna przewaga leżała po stronie Hiszpanów, którzy bombardowali rywali silną zagrywką i przede wszystkim popełniali mniej błędów. Przy stanie stanie 14:14 ekipa Serbii ruszyła do szturmu. Mistrzowie Europy, pod wodzą znakomicie spisującego się Miloša Nikića, dodatkowo wspomagani przez popełniających błędy w ataku rywali, błyskawicznie odskoczyli na pięć punktów (19:14). Siatkarze z Półwyspu Iberyjskiego, mimo wysiłków, nie byli w stanie poradzić sobie z blokiem rywali, ponadto w odrabianiu strat nie pomagały nieustannie przytrafiające się proste błędy. Podopieczni Igora Kolakovica bez kłopotów zwyciężyli 25:19.

W drugiej partii na parkiecie rządziła tylko jedna drużyna, zawodnicy po drugiej stronie siatki mogli tylko się przyglądać poczynaniom przeciwników. Znakomita praca Serbów w bloku i wysoka skuteczność w ataku pozwalały spokojnie kontrolować rozwój wypadków na parkiecie. Ekipa Fernando Muñoza dobrze radziła sobie z przyjęciem serbskich zagrywek, lecz na tym koniec pozytywów ich gry. Kropkę nad „i” postawił, nadal błyszczący w ataku, Nikić (25:17).

I po raz enty… „syndrom trzeciego seta”. Hiszpanie wzmocnili blok i rozpoczęli od mocnego uderzenia: prowadzenie 5:1. W ataku przypomnieli o sobie Manuel Sevillano i Ibán Pérez, dzięki czemu hiszpańska drużyna wypracowała kilkupunktową przewagę (7:3, 8:4, 11:8). Wówczas zacięło się coś w świetnie dotąd działającej hiszpańskiej maszynie, co skwapliwie wykorzystali serbscy zawodnicy, pospiesznie niwelując straty z pomocą silnej zagrywki. Remis „podarował” rywalom Pérez, atakując w aut (12:12). Wywiązała się walka punkt za punkt. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali Hiszpanie (25:23).



W czwartej partii dobra dyspozycja, znanego z parkietów polskiej ekstraklasy, Guillermo Hernána oraz skuteczne ataki duetu Pérez-Sevillano pozwalały Hiszpanom przez dłuższy czas utrzymywać prowadzenie (10:8, 12:9). Sytuację diametralnie zmieniła kontuzja Sevillano przy stanie 12:10 dla Hiszpanii. Wprowadzony w jego miejsce Gustavo Delgado nie radził sobie dobrze w ataku, co stało się wodą na młyn szybko niwelujących dystans rywali. Dzięki popisom Marko Podrascanina w polu serwisowym mistrzowie Europy osiągnęli wyrównanie (13:13). W serbskim ataku „rządził” Aleksandar Atanasijević (18:14). Hiszpanie, „cisnąc” przeciwników zagrywką, zdołali nawiązać walkę (21:23), jednak końcówka była już tylko popisem Serbów, którzy zwyciężyli 25:22.

Guillermo Hernán jednoznacznie wskazał przyczynę porażki. – Znaliśmy potencjał naszych rywali i usiłowaliśmy „przeszkadzać” im w każdym elemencie, jednak popełniliśmy stanowczo zbyt wiele błędów – przyznał kapitan reprezentacji Hiszpanii. – Bardzo trudno zdobywało nam się punkty, mimo że prezentowaliśmy się dobrze w przyjęciu. Musimy jednak skupić się na jutrzejszej konfrontacji z Bułgarią, która będzie kluczowa. Fernando Muñoz zgodził się z opinią swego zawodnika. – Nasza drużyna zapisała na swoim koncie zbyt dużą liczbę pomyłek, co spowodowało utratę koncentracji. Serbowie byli o wiele lepiej przygotowani technicznie, dla nas konstruowanie poprawnych akcji było bardzo trudne – podsumował hiszpański szkoleniowiec. Z kolei Igor Kolaković nie był do końca zadowolony z postawy swoich siatkarzy. – Mieliśmy problemy w przyjęciu i w zagrywce i w trzeciej, i w czwartej części spotkania. Wszystko jednak przebiegło zgodnie z planem. Oczekujemy już na decydującą konfrontację – zakończył trener mistrzów Europy.

Serbia – Hiszpania 3:1
(25:19, 25:17, 23:25, 25:22)

Składy zespołów:
Hiszpania: Hernan, Noda (9), Sevillano (15), Sugranes (3), Fernandez (7), Perez (18), Llenas (libero) oraz Altayo (1), Rodriguez, Delgado, Rocamora (3) i Viciana (1)
Serbia: Kovacević (14), Petković (2), Stanković (10), Nikić (19), Atanasijević (21), Podrascanin (10), Rosic (libero) oraz Terzić, Mitić (1), Rasić i Starović (1)

Tabela gr. I

1. Bułgaria  2 6 pkt.  6:0
2. Hiszpania 2 3 pkt.  4:3
3. Serbia    2 3 pkt.  3:4
4. Słowenia  2 0 pkt.  0:6

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved