Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Bułgarzy zadowoleni, ale też zaskoczeni słabą postawą Serbów

Bułgarzy zadowoleni, ale też zaskoczeni słabą postawą Serbów

fot. archiwum

Bułgarzy przez turniej kwalifikacyjny idą niczym burza. Najpierw pewnie pokonali Słoweńców, potem aktualnych mistrzów Europy. - Wyniki meczów ze Słowenią i Serbią mogą napawać optymizmem, lecz nie możemy popadać w euforię - mówi Radostin Stojczew.

Trener Radostin Stojczew twierdzi, iż zwycięstwo nad podopiecznymi Veselina Vukovicia wcale nie było tak proste, jak to mogło wyglądać z zewnątrz. – To był trudny mecz, zwłaszcza że kontuzji doznał nasz podstawowy rozgrywający, Andrej Żekow. Musimy jednak zachować spokój, gdyż kolejny pojedynek, tym razem z Serbami, będzie bardzo ciężką przeprawą. Cieszę się, że Georgij Bratoew dobrze „wszedł” w ten mecz i godnie zastąpił Żekowa. Byliśmy też dobrze przygotowani taktycznie do tego spotkania, wiedzieliśmy, iż gra Słowenii opiera się głównie na duecie Gasparini-Urnaut i znaleźliśmy sposób, by ich zatrzymać. My sami zachowaliśmy płynność gry, zaprezentowaliśmy dobry, równy poziom, dzięki czemu triumfowaliśmy – mówił Stojczew po meczu ze Słowenią, a wtórował mu kapitan drużyny, Władimir Nikołow, twierdząc, iż brak Żekowa był problematyczny, lecz szybko znaleźli wyjście z tej trudnej sytuacji i pokazali charakter w tak ważnym pojedynku.

Gospodarze turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich większych szans nie dali także Serbom, nie pozwalając im „ugrać” choćby seta. Do tej pory Bułgarzy z większości pojedynków z podopiecznymi trenera Kolakovicia wychodzili z przysłowiową tarczą, a zwycięstwem w tym meczu udowodnili, iż wciąż mają na nich „patent”, mimo że tym razem wielu ekspertów stawiało ich szanse na równi. – Serbowie zagrali bez Miljkovicia i bez Starovicia, a w „szóstce” wyszedł zaledwie dwudziestoletni zawodnik, który „podarował” nam szesnaście punktów. Byliśmy lepsi od naszych rywali i udowodniliśmy to na boisku – mówił Władimir Nikołow, dodatkowo chwaląc Georgija Bratoewa, który po raz kolejny pokazał się z niezłej strony, oraz Teodora Todorowa, którego blok będzie się śnił podopiecznym Kolakovicia po nocach. – Toszko Todorow znakomicie się zaprezentował, a jego bloki w drugim i trzecim secie były kluczowe dla zwycięstwa. Bardzo cieszymy się z tego triumfu, gdyż jesteśmy już prawie pewni gry w półfinałach. Mam nadzieję, że do tego czasu do gry wróci Andrej Żekow, wtedy mamy wielkie szanse na udział w finale. Chciałbym jeszcze pogratulować trenerowi Kolakoviciowi, który mimo trudności stworzył solidny zespół. Serbowie wciąż jeszcze mają szansę na awans do półfinałów, choć przed nimi nie lada wyzwanie – zakończył kapitan Bułgarów.

Radości z wygranej nie ukrywał także Teodor Todorow, jeden z „ojców sukcesu” bułgarskiej reprezentacji. – Na początku tego spotkania nasza gra „falowała”, lecz potrafiliśmy się odpowiednio zmobilizować i zagrać zespołowo, co było kluczem do sukcesu.



Z mniejszą dawką optymizmu do tego zwycięstwa podszedł natomiast Radostin Stojczew, twierdząc, iż w poczynaniach jego podopiecznych wciąż widać pewne niedociągnięcia i tak naprawdę nie zagrali na 100%. – Musimy jeszcze popracować nad kilkoma elementami, w których wciąż mamy rezerwy. Świetnie funkcjonował jedynie nasz blok, w czym największa zasługa Teodora Todorowa, który swoją postawą skutecznie zniechęcił do gry – tłumaczył bułgarski szkoleniowiec. – To zwycięstwo jeszcze o niczym nie przesądza, ponieważ w półfinałach czeka nas ciężka przeprawa. Musimy w sobotę pokazać waleczny, silny charakter i zostawić serce na boisku, ale ważne będą także nasze umiejętności. Wyniki meczów ze Słowenią i Serbią mogą napawać optymizmem, lecz nie możemy popadać w euforię, gdyż nasza gra pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Szanse na finał mamy duże, lecz jestem realistą i wiem, że aby cieszyć się z sukcesu, potrzeba wiele pracy – kontynuował, dodając na koniec, iż tak łatwa wygrana nad Serbami była dla niego zaskoczeniem.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved