Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Richard Lambourne: Reprezentacja to dla mnie cel numer jeden

Richard Lambourne: Reprezentacja to dla mnie cel numer jeden

fot. archiwum

Mistrz olimpisjki, złoty medalista Ligi Światowej i prawdziwy sportowy podróżnik. 37-letni libero reprezentacji Stanów Zjednoczonych opowiada o życiu za granicą, o tym, jak smakuje złoto oraz o swoich planach na najbliższą przyszłość.

W tym sezonie nie grałeś w żadnym klubie za oceanem, jednak na swoim koncie masz występy w Rosji, Polsce, Grecji, Holandii, Austrii i Belgii. Który z tych krajów jest twoim ulubionym?

Richard Lambourne:Bardzo dobrze wspominam Polskę i Polaków. A to dlatego, że są po prostu zwariowani na punkcie siatkówki. Hale są tam pełne, a liga stoi na naprawdę dobrym poziomie. Oczywiście rozgrywki rosyjskie są równie wymagające, jednak tam jest koszmarnie. Zwłaszcza miasto, w którym ja grałem.

A gdzie występowałeś?



To było miasto o nazwie Biełgorod, co tak naprawdę komuś, kto tam nigdy nie był, nie mówi absolutnie nic. To jak dwie godziny samolotem na południe od Moskwy, przy granicy z Ukrainą.

Co najbardziej ci się podobało w życiu za granicą?

Robię sobie takie analizy porównawcze. Nie jestem osobą, która lubi spędzać czas w jednym miejscu. Uwielbiam za to grać w siatkówkę. To bardzo interesujące doświadczenie, spotkać innych ludzi, posmakować odrobiny nowych kultur i zobaczyć nowe miejsca na świecie.

Ile znaczyło dla ciebie olimpijskie złoto wywalczone przed czterema laty?

Ciężko to określić. Kilka tygodni przed igrzyskami wygraliśmy Ligę Światową, która z pewnego punktu widzenia jest nawet trudniejszym turniejem. Ale jeśli mówisz „Hej, wygraliśmy Ligę Światową”, to nie znaczy to tak naprawdę nic dla kogoś, kto nie interesuje się siatkówką. Jeżeli jednak mówisz „Jestem złotym medalistą igrzysk olimpijskich”, wtedy wszyscy na świecie wiedzą, jaką rangę ma taki sukces.

Czy bycie obrońcą olimpijskiego czempionatu wnosi jakąś presję do zespołu?

Myślę, że tak, ale ta presja wychodzi z wewnątrz, od chłopaków, którzy byli częścią tej ekipy. Osobiście uważam, że najlepsza rzecz w zdobyciu olimpijskiego złota jest taka, że nikt nam tego nie odbierze, niezależnie od tego, w jakim momencie zakończymy kariery. Co najwyżej możesz jeszcze coś do tego dodać, bo nie ma cenniejszego tytułu od złotego medalu igrzysk olimpijskich.

W college’u byłeś przyjmującym. Teraz grasz na pozycji libero. Nie brakuje ci czasami tego, że nie możesz uczestniczyć w akcjach ofensywnych?

W ekipie narodowej w ogóle nie jest to dla mnie problem. Nie chodzę na treningi z myślą, że muszę być lepszy od zawodników, którzy grają na tej pozycji. Jestem niesamowicie wdzięczny, że jest taka pozycja jak libero, ponieważ w innym wypadku nie miałbym najmniejszych szans na to, żeby reprezentować Stany Zjednoczone. Jeżeli jednak mówimy o grze za granicą, to grałem z wieloma zawodnikami, którzy słabiej prezentowali się na skrzydle ode mnie.

Grałeś kiedyś w jakiejś drużynie, która nie byłaby w pełni profesjonalna?

Wiemy, jak siatkarska rzeczywistość wygląda w Stanach Zjednoczonych. Drużyna narodowa była dla mnie zawsze na pierwszym miejscu i to był dla mnie cel numer jeden. Grając za granicą, myślałem tylko o tym, aby utrzymać swoją formę i doskonalić swój warsztat. Wszystko jednak sprowadzało się do tego, że po zakończeniu rozgrywek przychodził letni sezon reprezentacyjny.

Czy jest jakaś inna dyscyplina sportu, w której – gdybyś mógł – chciałbyś wziąć udział podczas igrzysk olimpijskich?

Nieszczególnie. No chyba że mówimy o 2016 roku, kiedy golf będzie dyscypliną olimpijską. Uwielbiam ten sport.

Co lubisz robić, kiedy nie grasz w siatkówkę?

Obecnie golf stał się tym, czym zajmuję się w wolnym czasie. Razem z Rileyem Salmonem staramy się pograć raz, dwa razy w tygodniu. Południowa Kalifornia jest świetna, ponieważ mamy piękną pogodę niemal cały czas. Trenujemy pięć dni w tygodniu, a trzy razy chodzimy na siłownię, tak więc we wtorkowe i czwartkowe popołudnia mamy trochę czasu, żeby się zrelaksować.

* rozmawiał Jon Ackerman (NBC Olympics)

źródło: nbcolympics.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved