Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwalifikacje do IO: Bułgaria rozbiła Słowenię

Kwalifikacje do IO: Bułgaria rozbiła Słowenię

fot. archiwum

Bułgarzy zdecydowanie pokonali Słowenię 3:0 i zostali pierwszym liderem w grupie pierwszej turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich. Słoweńcy w pierwszym i trzecim secie stawili zaskakująco skuteczny opór swoim rywalom.

Dzień nie rozpoczął się dla gospodarzy turnieju najlepiej – na porannym treningu lekkiej kontuzji prawego uda doznał rozgrywający Andriej Żekow. W związku z tym bułgarski szkoleniowiec Radostin Stojczew był zmuszony skorzystać z usług Georgi Bratojewa. Nieszczęścia lubią chodzić parami – w oko piłką trafiony został Wladimir Nikołow, co poważnie zagroziło jego występowi w inauguracyjnym spotkaniu. Ostatecznie bułgarski atakujący wybiegł w szóstce, jednak w drugim secie zmienił go Cwetan Sokołow.

W pierwszym secie reprezentacja Słowenii mocno zaskoczyła swoich rywali i – prawdopodobnie – samych siebie. Słoweńcy, dzięki mocnej zagrywce i skutecznej grze Tine Urnauta w ataku, a także wspierani przez popełniających proste błędy rywali, trwali na prowadzeniu aż do drugiej przerwy technicznej (8:6, 12:10, 16:14). Wówczas Bułgarzy przypomnieli sobie, że są uważani za faworyta turnieju. Na siatce objawił się Nikołaj Nikołow, w ataku pokazali się Matej Kazijski wraz z Todorem Aleksiewem, co zaowocowało odwróceniem sytuacji i dwupunktową przewagą ekipy bułgarskiej (18:16). To jednak nie było ostatnie słowo zawodników Veselina Vukovica. Powrócili do silnej zagrywki i szybko uzyskali wyrównanie (20:20). Przy stanie 22:22 dało o sobie znać doświadczenie zawodników bułgarskich – Władimir Nikołow wraz z Kazijskim skończyli kontry (24:22). Kropkę nad „i” postawił Nikołow, atakując z krótkiej (25:23).

W drugim secie Słoweńcy zanotowali dobry początek… i na tym koniec. Po ataku Alena Pajenka wysunęli się na prowadzenie 7:5. Bułgarski atak ożywił trochę Cwetan Sokołow, który zmienił Nikołowa. Od tej pory inicjatywa na dobre spoczęła w rękach bułgarskich siatkarzy. Słoweńcy, popełniając proste błędy, dodatkowo utrudniali sobie sytuację. W ekipie bułgarskiej znakomicie w obronie spisywał się Teodor Salparow. Bułgarzy przeważali praktycznie w każdym elemencie, co znalazło odzwierciedlenie w wygranej 25:18.



W trzeciej odsłonie Słoweńcy wrócili do gry. Po asie serwisowym Mitji Gaspariniego dystans między zespołami sięgnął czterech oczek (9:5). Zespół Bułgarii długo nie pozostawał w tyle. Podopieczni Stojczewa zaczęli skutecznie blokować rywali, ponadto w zagrywce wreszcie błysnął Kazijski. Wyrównanie otrzymali „w prezencie”, po błędzie słoweńskiej drużyny w ataku (13:13). Przez kilka akcji zespoły grały na równym poziomie. Decydujące znaczenie dla losów seta miały zagrywki Bratojewa, dzięki którym Bułgarzy wyszli na prowadzenie (18:16), którego nie oddali już do końca. W końcówce znakomicie prezentował się Sokołow. Gospodarze turnieju w Sofii zwyciężyli 25:22.

Bułgaria – Słowenia 3:0
(25:23, 25:18, 25:22)

Składy zespołów:
Bułgaria: Bratoew (3 pkt.), Kazijski (15), Nikołow W. (5), Josifow (2), Aleksiew (7), Nikołow N. (5), Salparow (libero) oraz Skrimow, Todorow (1) i Sokołow (6)
Słowenia: Flajs (6 pkt.), Pajenk (9), Gasparini (12), Vincic (2), Urnaut (13), Vidic (1), Plot (libero) oraz Satler i Cebulj (4)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved