Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > AZS Częstochowa buduje budżet i czeka na ruchy rywali

AZS Częstochowa buduje budżet i czeka na ruchy rywali

fot. archiwum

Dwa tygodnie po zakończeniu siatkarskiego sezonu w stu procentach pewne wydaje się tylko to, że częstochowski AZS opuści Łukasz Wiśniewski. Pozostali zawodnicy, którym kończą się kontrakty, nie sprecyzowali planów.

– Nie otrzymaliśmy z Kędzierzyna żadnego pisma w sprawie Łukasza Wiśniewskiego – mówi krótko prezes akademickiego klubu Konrad Pakosz. – Co do innych zawodników, to w grę wchodzą różne warianty. Ja przypominam, że po sezonie, w którym zdobyliśmy Puchar Polski i wicemistrzostwo Polski, z podstawowej siódemki został tylko Piotr Nowakowski. Mimo to, w następnych rozgrywkach biliśmy się z najlepszymi w Europie i awansowaliśmy do ósemki Ligi Mistrzów. Nie chcę powiedzieć, że nie ma ludzi niezastąpionych, ale też nie ma co się oglądać wstecz, a trzeba działać tak, żeby w najbliższej przyszłości było dobrze – dodał Konrad Pakosz.

– Zbudujemy zespół na miarę środków finansowych jakimi będziemy dysponować – dodaje Pakosz. – Wygląda na to, że sezon transferowy będzie długi. Zanosi się na spore zmiany w drużynach z czuba tabeli PlusLigi: Bełchatowie, Jastrzębiu czy w Kędzierzynie, w innych też będą przetasowania. Tak naprawdę to najmniej znaków zapytania jest w przypadku mistrza Polski z Rzeszowa. Zobaczymy. Najpierw niech się okaże, kto pójdzie do Rosji i najbogatszych klubów włoskich i tureckich, a potem my przystąpimy do rywalizacji – skomentował sytuację na rynku transferowym sternik częstochowskiego klubu.

Z AZS-u odejdzie najprawdopodobniej także Fabian Drzyzga, który w Częstochowie nie czuł się najlepiej, a z którego w klubie też nie byli do końca zadowoleni. Duży znak zapytania należy postawić także przy Bartoszu Janeczku. Atakujący miał przeciętny sezon, nie został powołany nawet do kadry B prowadzonej przez Radosława Panasa. To jednak gracz o sporych możliwościach i jeżeli nie zostanie w AZS-ie, ze znalezieniem nowego pracodawcy najpewniej nie będzie miał problemów. W klubie powinni zostać środkowy Wojciech Sobala, Miłosz Hebda oraz Michał Kamiński. Na zmiany nie zanosi się również na stanowisku szkoleniowca, pierwszym trenerem ma nadal pozostać Marek Kardos.



Cały artykuł w: Gazecie Wyborczej

 

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved