Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Kwal. do IO: Polki jednak nie sprostały gospodyniom turnieju

Kwal. do IO: Polki jednak nie sprostały gospodyniom turnieju

fot. archiwum

Polki, mimo ogromnej szansy na wywalczenie biletu do Londynu, nie sprostały Turczynkom, ulegając im 0:3. Najbardziej będzie żal pierwszej partii, przez większość której polskie siatkarki prowadziły i gdyby nie błędy w końcówce, wszystko mogłoby potoczyć się inaczej...

Spotkanie o być albo nie być dla obu zespołów na IO w Londynie rozpoczęło się po myśli biało-czerwonych. Spora w tym zasługa rywalek, które popełniały błędy własne. Najwięcej punktów polski zespół zdobywał po… autowych zagrywkach przeciwniczek. Emocje udzielały się również podopiecznym Alojzego Świderka. Po ataku w aut Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty rywalki prowadziły 11:9. Wystarczyły jednak skuteczne zagrywki Katarzyny Skorupy i Bereniki Okuniewskiej, by sytuacja odwróciła się o 180 stopni. To Polki wyszły na prowadzenie, które utrzymały do stanu 21:19. Stosując terminologię bokserską, polskim siatkarkom zabrakło wówczas położenia rywalek na deski. Turczynki, za sprawą serwisu Neriman Özsoy, szybko odrobiły stratę, a końcówkę pewnie rozstrzygnęły na swoją korzyść (25:22).

Początek drugiej odsłony meczu wskazywał, że „nasze” dziewczyny nie załamały się końcówką poprzedniej partii. Zaczął funkcjonować blok, którego próżno było szukać wcześniej w obozie biało-czerwonych (4:3). Pomocną dłoń wyciągała również Neslihan Darnel, która raz po raz myliła się w ataku (8:6). Niestety, z punktu widzenia sympatyków polskiej reprezentacji, powtórzyła się sytuacja z pierwszego seta. Rywalki szybko wyrównały, a korzystając z błędów w przyjęciu Polek, budowały prowadzenie. Gdy w boisko nie trafiła Anna Werblińska, ich przewaga wynosiła cztery punkty (16:12). W kolejnych akcjach obraz gry nie uległ zmianie. Turczynki, mimo sporej nerwowości, utrzymały przewagę. Pomagały w tym błędy polskiego zespołu, zwłaszcza w polu serwisowym. Nadzieje odżyły, gdy przeciwniczki zagrywką postraszyła Katarzyna Skowrońska-Dolata (22:23). Na nic więcej nie pozwoliła jednak drużyna gospodarzy. As serwisowy Edy Erdem zakończył tę odsłonę meczu (25:22).

Podopieczne Marco Motty, będące na fali po wygraniu dwóch poprzednich partii, od początku trzeciego seta budowały przewagę (7:3). Sytuację próbował ratować Alojzy Świderek, prosząc o czas. Polski szkoleniowiec zdecydował się również wprowadzić Joannę Kaczor w miejsce nieskutecznej w dzisiejszym pojedynku Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty. Zawodniczki z kraju znad Wisły nie zamierzały spasować. Po punktującej zagrywce Agnieszki Bednarek-Kaszy doprowadziły do wyrównania. Turczynki szybko opanowały sytuację i odbudowały wysokie prowadzenie, które pozwalało im prezentować spokojniejszą siatkówkę (16:12). Trener Świderek wprowadził też na boisko Joannę Wołosz, ale sytuacja na parkiecie nie uległa zmianie. Drużyna gospodarzy z każdą kolejną piłką zbliżała się do upragnionego awansu. Imponowała przede wszystkim jej skuteczność ataku. Polki, mimo ubywającej z akcji na akcję wiary, próbowały walczyć do końca. Ostatecznie to jednak Turczynki po zablokowaniu Anny Werblińskiej cieszyły się ze zwycięstwa w meczu 3:0 i wywalczenia przepustek na igrzyska olimpijskie w Londynie. Reprezentacja Polski, mimo rozegrania dobrego turnieju, nie pojedzie tym samym na najważniejszą imprezę czterolecia.



Polska – Turcja 0:3
(22:25, 22:25, 19:25)

Składy zespołów:
Turcja: Gumus (2), Sonsirma (10), Darnel (14), Aydemir (6), Erdem (7), Toksoy (6), Kuzubasioglu (libero) oraz Ozsoy (8) i Cemberci
Polska: Werblińska (7), Żebrowska (7), Skowrońska-Dolata (7), Bednarek-Kasza (7), Okuniewska (10), Skorupa (1), Maj (libero) oraz Kaczor (2), Wołosz i Kosek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved