Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Piotr Sieńko: Najpierw chcemy rozmawiać ze swoimi zawodnikami

Piotr Sieńko: Najpierw chcemy rozmawiać ze swoimi zawodnikami

fot. archiwum

Delecta Bydgoszcz zakończyła sezon na piątym miejscu. Dla podopiecznych Piotra Makowskiego oznacza to, że od przyszłego sezonu oglądać ich będzie można na europejskich parkietach. - Wierzyłem w drużynę od początku do końca - przyznał Piotr Sieńko.

Cieszę się z tego sezonu. To potwierdza, że droga, którą podążamy, jest słuszna. To sukces wszystkich ludzi pracujących w klubie. Trochę gdzieś w głowie kołaczą się myśli, że mogło być jeszcze lepiej, bo nie byliśmy gorszym zespołem od Jastrzębskiego Węgla. Trochę nie mieliśmy szczęścia, dopadły nas kłopoty zdrowotne i ostatecznie nie udało się dostać do czwórki i walczyć o medale. Wszystko jednak przed nami – przyznał w rozmowie z Gazetą Pomorską sternik bydgoskiego klubu.

Już od początku sezonu bydgoszczanie spisywali się bardzo dobrze i na koniec fazy zasadniczej zajmowali w tabeli PlusLigi czwartą lokatę. Niewiele im również brakowało, by awansować do strefy medalowej mistrzostw Polski, jednak ostatecznie to Jastrzębski Węgiel okazał się ciut lepszy od zespołu z Bydgoszczy. – Mieliśmy dobrą rundę zasadniczą. Nasze oczekiwania wzrosły. Zespół z Jastrzębia był w naszym zasięgu. Z tych powodów jest tam jakaś mała nutka niedosytu, że się nie udało dostać do czwórki – powiedział Piotr Sieńko.

Rywalizacja o piątą lokatę, premiowaną występami w Challenge Cup, nie rozpoczęła się dobrze dla bydgoszczan, którzy w dwóch pierwszych spotkaniach, granych przed własną publicznością, ulegli akademikom. Jednak po spotkaniach pod Jasną Górą zdołali powrócić do własnej hali, w której już nie oddali rywalom zwycięstwa. – Wierzyłem w drużynę od początku do końca. Pojawiały się jakieś bzdurne teorie, ale ja znam chłopaków i wiem jak bardzo im zależało, by wygrać i zająć to piąte miejsce – zaznaczył Sieńko.



Koniec sezonu otwiera wzmożony ruch na rynku transferowym. Władze bydgoskiego klubu chcą  w przerwie między rozgrywkami wzmocnić jeszcze swoją ekipę, ale również utrzymać swoich obecnych zawodników. Na to potrzebne są również finanse. – Do połowy maja powinna się określić Delecta. Na 14 maja jesteśmy umówieni na konkretne rozmowy. Nie lubię gdybać, więc nie powiem, jaki będzie ich efekt. Mamy deklarację miasta o dalszej współpracy. Blisko finalizacji są rozmowy z dwoma kolejnymi sponsorami. Jeśli chodzi o zawodników, to najpierw rozmawiamy ze swoimi – zapowiedział prezes Delecty. – Ważne kontrakty mają Stephane Antiga, Dawid Konarski i Andrzej Wrona. Z Wojtkiem Gradowskim jesteśmy umówieni, że ma zielone światło w poszukiwaniu nowego klubu, bo w przyszłym sezonie więcej szans chcemy dawać Marcinowi Walińskiemu. Bardzo chcemy, by został Wojtek Jurkiewicz, kapitan i dobry duch zespołu. W przyszłym tygodniu będziemy rozmawiać z Marcinem Wiką i Michałem Cervenem. Jesteśmy też w kontakcie z Michałem Masnym, który pojechał na zgrupowanie kadry Słowacji – wylicza Piotr Sieńko.

Rozmawiał: Dariusz Knopik

źródło: Gazeta Pomorska, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved