Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Wielka radość będzinian z pokonania wielunian i 3. miejsca

I liga M: Wielka radość będzinian z pokonania wielunian i 3. miejsca

fot. archiwum

W trzecim, ostatnim meczu o 3. miejsce zawodnicy MKS MOS Będzin w czterech setach pokonali ekipę Siatkarza Wieluń i tym samym cieszyli się z brązowych medali. Kontrastem dla radości będzinian był ogromny smutek widniejący na twarzach wielunian.

Spotkanie dobrze rozpoczęli gospodarze, którzy przy dobrych zagrywkach Bartłomieja Matejczyka skutecznie kończyli swoje kontry (4:0). Z czasem zawodnicy Siatkarza zaczęli popełniać błędy w ataku oraz zagrywce, co spowodowało, że będzinianie odrobili straty (9:9). Problemy wielunian w przyjęciu serwisów Łapuszyńskiego oraz Szczygła sprawiły, że Matejczyk nie miał z czego rozgrywać, co natychmiast wykorzystali na kontrach przyjezdni i odskoczyli na pięć „oczek” (17:12). Od tej pory gra się wyrównała, w końcówce dzięki dobrym zagrywkom Mikołaja Sarneckiego gospodarze odrobili dwa punkty, jednak wypracowana wcześniej przewaga pozwoliła gościom wygrać tego seta (25:22).

Od początku drugiej partii toczyła się wyrównana walka, dopiero silne zagrywki Martina Vlka pozwoliły wielunianom odskoczyć od swych rywali (8:5). Gospodarze nie cieszyli długo z prowadzenia, punktowa zagrywka Bartosza Dzierżanowskiego oraz blok Kantora na Sarneckim spowodowały, iż przyjezdni całkowicie zniwelowali straty (9:9). Sytuacja na boisku szybko się zmieniała, po chwili dzięki cierpliwej grze w obronie i skutecznych kontrach na prowadzeniu ponownie był Siatkarz (15:12). Błędy własne zawodników z Wielunia oraz żółta kartka dla Vlka i na tablicy wyników ponownie był remis (15:15). Bloki Kudłacika i Buchowskiego dały gospodarzom niewielką przewagę w końcówce (22:20). „Nosem trenerskim” wykazał się Tomasz Wasilkowski, który wprowadził na zagrywkę Mateusza Leszczawskiego, rezerwowy rozgrywający zagrał asa i wielunianie mieli piłkę setową (24:21). Dwa punkty Adama Łapuszyńskiego zmusiły jeszcze trenera gospodarzy do wzięcia czasu, jednak po przerwie wspomniany zawodnik pomylił się w polu serwisowym i Siatkarz wyrównał stan meczu (25:23).

Od dużej ilości błędów własnych rozpoczęli trzeciego seta wielunianie, po nieskończonych atakach stracili w serii aż sześć punktów (7:3). Matejczyka na rozegraniu zastąpił Leszczawski i gospodarze szybko zniwelowali straty (8:7). Gra Siatkarza w tym meczu była bardzo rwana, bardzo dobre akcje przeplatały się z seriami błędów, kolejna taka seria nastąpiła w tym momencie i ponownie goście odjechali (17:11). Dzięki zagrywkom Buchowskiego i Sarneckiego udało się trochę zmniejszyć straty, jednak będzinianie do końca kontrolowali wynik i wygrali 25:21.



Początek to błędy po obu stronach siatki, mniej tych błędów popełnili gospodarze, którzy prowadzili 7:5. W tym momencie „posypało się” zupełnie przyjęcie w zespole Siatkarza i dzięki skutecznym kontrom Kantora i Szczygła goście zdobyli pięć punktów w serii (10:7). Zawodnicy z Wielunia nie zdołali się już podnieść, po stronie Będzina nie do zatrzymania na środku był Dzierżanowski, a w samej końcówce bezradni gospodarze nadziewali się raz po raz na blok Sławomira Szczygła i Marcina Kantora (25:17).

Po ostatniej piłce, skończonej przez Adama Łapuszyńskiego, w ekipie z Będzina zapanowała ogromna radość, szampan lał się strumieniami, a zawodnicy i trenerzy utonęli w uściskach działaczy i kibiców. Przedstawiciel Polskiego Związku Piłki Siatkowej wręczył będzinianom pamiątkowy puchar i medale oraz symboliczny czek na kwotę 50 tys. złotych. Po drugiej stronie siatki natomiast panował smutek i żal, zawodnicy i sztab szkoleniowy żegnali się z kibicami oraz obsługą hali. Z powodu braku pieniędzy, których zawodnicy i sztab Siatkarza nie widzieli od początku roku, nie będzie roztrenowania, wszyscy jadą już do swoich domów.

Siatkarz Wieluń – MKS MOS Będzin 1:3
(22:25, 25:23, 21:25, 17:25)

Składy zespołów:
Siatkarz: Sarnecki, Schamlewski, Matejczyk, Vlk, Buchowski, Kałasz, Siewiorek (libero) oraz Leszczawski, Lech, Kudłacik i Tomczyk
Będzin: Kantor, Wójtowicz, Syguła, Dzierżanowski, Łapuszyński, Szczygieł, Potera (libero) oraz Zarankiewicz i Miller

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved