Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Paweł Abramow: Mój kontrakt wygasa, nie mam jeszcze propozycji

Paweł Abramow: Mój kontrakt wygasa, nie mam jeszcze propozycji

fot. archiwum

- Mój kontrakt wygasa, a ja nie dostałem jeszcze nowej propozycji - mówi brązowy medalista rosyjskiej Superligi z Iskrą Odińcowo, Paweł Abramow. - Jeśli jednak miałbym opuścić Odińcowo, to będzie to dla mnie powód do zmartwienia.

Co się wydarzyło przed drugim meczem o brązowy medal w Nowosybirsku, co przeszkodziło ci tam wystąpić?

Paweł Abramow:Miałem wtedy problemy z lewym ramieniem i chociaż nie jest to moja dominująca ręka, to było to nieprzyjemne. Lekarz i fizjoterapeuta doprowadzili mnie do zdrowia już na następny dzień, kilka dni odpocząłem i w trzecim meczu byłem już w pełni sił. W Nowosybirsku nasz zespół grał dobrze, ale dwa pierwsze sety przegrał w końcówkach. Jednak rywalizacja przeniosła się do nas i tam już wygraliśmy decydujący mecz.

Może specjalnie postanowiliście wygrać i zdobyć medal przed swoimi kibicami?



Szczerze mówiąc, chcieliśmy fanom wynagrodzić ten cały sezon i zakończyć go pozytywnym akcentem. Udało nam się tego dokonać i jestem bardzo zadowolony.

W czwartym secie omal nie wypuściliście zwycięstwa z rąk…

Tak, to był nasz główny problem w tym sezonie – przegrywaliśmy końcówki setów. Tak było w półfinale z Dynamem i tak też było w meczach z Lokomotivem. Czasem jak byśmy się bali wygrać mecz czy wygraną już niemal partię. Uważam też, że sędziowie często byli przeciwko nam. Nie waham się powiedzieć, że kwalifikacje sędziów, którzy prowadzili nasz trzeci mecz z Lokomotivem i drugi półfinałowy z Dynamem, były bardzo niskie. Protestów nie było tylko w pozostałych meczach z Dynamem, bo tam był system wideoweryfikacji.

W trzecim meczu o brązowy medal też były powtórki wideo.

Tak, były. Kiedy grałem w Polsce, tam można było nie tylko weryfikować fakt, czy piłka jest w boisku czy w aucie, ale również dotknięcie bloku. W trzecim meczu z Nowosybirskiem sędzia podjął wiele niesłusznych decyzji dotyczących bloku, chociaż mylił się w obie strony. Nam zabrali w ten sposób około pięciu punktów. Nie wiem, czym to tłumaczyć oprócz niskich kwalifikacji sędziów. Być może, gdyby wideoweryfikacja obejmowała również blok, wszystkim byłoby łatwiej.

Brązowy medal – to wszystko, na co było stać Iskrę w tym sezonie?

W tym sezonie byliśmy bliżej finału niż kiedykolwiek. Niestety, niektóre błędy sędziowskie i nasza słaba gra w końcówkach spowodowały, że nie awansowaliśmy. Moim zdaniem też nasz rozgrywający przyjął złe proporcje dogrywania piłki i w decydujących momentach rozgrywał nie tam, gdzie powinien. Nie wiem, czy to były jego osobiste wybory, czy polecenia trenera. Po przegranym półfinale z Dynamem byłem mocno zdenerwowany.

Zostajesz w Odińcowie na przyszły sezon?

Nie wiem jeszcze, nie było żadnych rozmów z Iskrą na ten temat. Mój kontrakt wygasa, a ja nie dostałem jeszcze nowej propozycji.

Ale chciałbyś tu zostać?

Iskra to dla mnie szczególny zespół, spędziłem tu mnóstwo czasu, grając siedem lat. Jeśli jednak miałbym opuścić Odińcowo, to będzie to dla mnie powód do zmartwienia.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved