Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > Mariusz Prudel: Wystąpię w parze z Maciejem Kosiakiem

Mariusz Prudel: Wystąpię w parze z Maciejem Kosiakiem

fot. archiwum

Już we wtorek rozpoczynają się zawody z cyklu World Tour w Mysłowicach. - Z roku na rok organizacja tego przedsięwzięcia jest coraz lepsza - przyznał Mariusz Prudel, który rozpoczyna sezon od gry z Maciejem Kosiakiem.

Jest mi bardzo miło, że możemy kolejny raz wystąpić w Mysłowicach, na polskiej ziemi, gdzie może w turnieju tym wystąpić większa liczba polskich zawodników bez znaczących kosztów. Cieszymy się, że w roku olimpijskim Polacy dwukrotnie mogą grać u siebie. Stwarza to kolejne sytuacje w zdobywaniu punktów i na pewno pomoże drugiej parze w kwalifikacjach olimpijskich (Jakub Szałankiewicz i Michał Kądzioła – przyp. red.). Cieszę się również, że najmłodsze zespoły, które będą reprezentowały nasz kraj, będą mogły zaprezentować się z jak najlepszej strony – powiedział trener polskiej reprezentacji Sławomir Robert. – W turnieju w sumie zagra dziewięć par, trzy w turnieju głównym, sześć w kwalifikacjach. Będzie to jak gdyby zaprezentowanie pełnej kadry i młodzieżowej, i seniorskiej. Dla niektórych zawodników będzie to pierwszy występ na imprezie rangi międzynarodowej, są to jednak tacy, z którymi wiążemy najbliższą przyszłość. Jest to dla nich szansa sprawdzenia się na takiej imprezie, by potem, jadąc na mistrzostwa Europy do lat osiemnastu czy dwudziestu, mieć to pewne przetarcie, by pewien stres związany z występami mieli po prostu za sobą – zakończył.

Mariusz Prudel, jeden z czołowych polskich zawodników, dodał zaś: –  W Mysłowicach czujemy się jak w domu, przyjemnie jest nam rozgrywać spotkania na tym właśnie terenie. Nie ukrywam, że bardzo wielu zawodników wywodzi się z tego terenu i czujemy do tego miejsca pewien sentyment. Na turniej zawitają nasze rodziny i jest to dla nas bardzo miłe. Z naszej strony zapewniam, że postaramy się o jak najwięcej niespodzianek, żeby ten turniej zakończył się jak w Starych Jabłonkach. Ku uciesze kibiców postaramy się, żeby jakaś nasza para stanęła na podium. Zapewniam, że zrobimy wszystko, by było jak najwięcej emocji i żebyśmy grali jak najdłużej.

Z kolei prezydent Mysłowic również życzył sobie, wszystkim sympatykom i organizatorom wielu emocji związanych ze sportową rywalizacją oraz zapewnił, że właściwe warunki pogodowe zostały również „zapięte na ostatni guzik”, jak cała organizacja tego światowego turnieju. Marek Kisiel, Prezes Śląskiego Związku Piłki Siatkowej, na zakończenie konferencji dodał. – Ogromnie cieszę się, że po raz kolejny będziemy gościć sławy siatkówki plażowej na naszym terenie. Cieszę się również, że plażówka doskonale się rozwija, zwłaszcza młodzieżowa, mamy olimpijczyków. Odnośnie turnieju powiem, że jego ocena jest bardzo wysoka i mam nadzieję, że tak będzie dalej.



Po konferencji rozgorzała dyskusja związana z kontuzją Grzegorza Fijałka. Mariusz Prudel, któremu przyjdzie wystąpić w parze z Maiejem Kosiakiem, tak to skomentował: – Około miesiąca temu braliśmy taką sytuację pod uwagę. Liczyliśmy się z tym, że Grzegorz będzie mógł wrócić do zdrowia na ten turniej. Ostatnio jednak została postawiona konkretna diagnoza, co dzieje się z Grześkiem i wtedy stwierdziliśmy, że lepiej będzie jak ja zagram z kimś innym, a on będzie miał potrzebny czas, by wrócić do pełni sił, by całkowicie się wyrehabilitować. Stwierdziliśmy z całym sztabem szkoleniowo-medycznym, że taka opcja będzie lepsza przede wszystkim dla niego. Chcieliśmy bardzo wystąpić w Mysłowicach razem, niestety względy zdrowotne są jednak najważniejsze. Z obecnym partnerem byliśmy w lutym na obozie dwa razy, pograliśmy trochę razem, myślę, że nie będzie to nic nowego. Nie będzie to jednak komfortowa i łatwa sytuacja, kiedy przed samym turniejem zmienia się partnera. Dla mnie i dla Maćka będzie to nowe doświadczenie, na pewno będziemy chcieli zagrać dobry turniej i pokazać się z jak najlepszej strony. Z rozgrywanych razem spotkań każdy z nas wyciągnie coś pozytywnego i zapewniam, że będzie dobrze. 

Na koniec Mariusz Prudel stwierdził, że jedyne, czego obawia się, to pogoda. –  Z roku na rok organizacja tego przedsięwzięcia w Mysłowicach jest coraz lepsza, każda drobnostka, jakieś drobne niedociągnięcia z turnieju na turniej ulegają poprawie. Turniej mysłowicki stoi już na bardzo wysokim poziomie. Budżet tego turnieju jest coraz większy i dlatego widać wymierne rezultaty. Po raz pierwszy polska para plażowa znajdzie się na igrzyskach olimpijskich – zakończył.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved