Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: AZS Politechnika bezradna w meczu z Delectą

PlusLiga: AZS Politechnika bezradna w meczu z Delectą

fot. archiwum

W rundzie zasadniczej AZS Politechnika Warszawska dwukrotnie uległa siatkarzom z Bydgoszczy. Nie inaczej było w pierwszym pojedynku o miejsca 5-8 PlusLigi. Finaliści Pucharu Challenge przegrali na własnym parkiecie z Delectą, nie wygrywając nawet seta.

Spotkanie lepiej rozpoczęli bydgoszczanie, którzy po kilku pierwszych akcjach prowadzili 4:1. Przy stanie 2:5 warszawianie zaczęli odrabiać straty i wkrótce tracili do przeciwnika już tylko jedno oczko (4:5). Na pierwszej przerwie technicznej jednak goście znów wygrywali trzema punktami (8:5). Chwilę potem przewaga Delecty zaczęła rosnąć i wkrótce była ona już pięciopunktowa (12:7). Radosław Panas poprosił wówczas o czas dla Politechniki. Po wznowieniu gry asem serwisowym popisał się Stephane Antiga i tym samym powiększył on prowadzenie ekipy z Bydgoszczy do sześciu oczek (13:7). Na drugiej przerwie technicznej zaś przyjezdni wygrywali aż 16:8. Po powrocie zespołów na parkiet wciąż dominowali na nim siatkarze Delecty. W końcówce, przy stanie 15:23, trener Panas poprosił jeszcze o drugi czas dla swojego zespołu, ale tylko odroczył „egzekucję”, chwilę potem bydgoszczanie zakończyli bowiem seta, wygrywając go wysoko, 25:16.

Podopieczni Piotra Makowskiego rewelacyjnie rozpoczęli też drugą partię meczu. Szybko wyszli na prowadzenie 5:1, a punkty w tej części seta zdobywał wyłącznie Dawid Konarski. Szkoleniowiec „inżynierów” poprosił wówczas o czas. Po nim jednak kolejne trzy oczka padły łupem bydgoszczan i na pierwszą przerwę techniczną zespoły schodziły przy wyniku 8:1 dla przyjezdnych. Siedmiopunktowa przewaga Delecty utrzymywała się do stanu 10:3. Kilka akcji później, po autowym ataku Macieja Zajdera i asie serwisowym Wojciecha Jurkiewicza, było już 12:3 dla Bydgoszczy, a na drugiej przerwie technicznej goście wygrywali 16:7. Po wznowieniu gry warszawianom udało się zniwelować prowadzenie przeciwnika do sześciu oczek (12:18), ale górą na parkiecie już do końca byli bydgoszczanie. Pewnie wygrali oni seta 25:17 i tym samym prowadzili w meczu już 2:0.

Trzecia odsłona, podobnie jak dwie poprzednie partie, lepiej rozpoczęła się dla Delecty Bydgoszcz. Szybko wyszła ona na dwupunktowe prowadzenie, które utrzymała do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Po wznowieniu gry siatkarze Politechniki zaczęli odrabiać straty. Udało im się doprowadzić do wyrównania 9:9, a po asie Ardo Kreeka wyjść na prowadzenie 10:9. Wkrótce jednak górą znów byli goście i na drugiej przerwie technicznej wygrywali oni 16:13. W końcówce przewaga bydgoszczan wzrosła do czterech oczek (20:16) i utrzymała się do stanu 22:18. Wówczas o czas poprosił trener Panas. Po powrocie zespołów na parkiet jego podopieczni odrobili trzy punkty (21:22) i tym razem to trener Makowski zmuszony był poprosić o przerwę w grze. Po niej punktową zagrywką popisał się atakujący akademików, Paweł Mikołajczak, i był remis 22:22. Walka zaczęła się toczyć punkt za punkt, a o wygranej w tym secie zdecydowała gra na przewagi. Zwycięsko wyszli z niej siatkarze Delecty, którzy triumfowali 26:24, a w całym meczu pokonali Politechnikę 3:0.



MVP spotkania wybrany został Dawid Konarski.

AZS Politechnika Warszawska – Delecta Bydgoszcz 0:3
(16:25, 17:25, 24:26)

Stan rywalizacji: 1:0 dla Delecty Bydgoszcz

Składy zespołów:
AZS Politechnika: Wierzbowski (13), Zajder (1), Mikołajczak (9), Żaliński (8), Gałązka (5), Gorzkiewicz, Olenderek (libero) oraz Krzywiecki, Szymański (4), Kreek (3) i Steuerwald (1)
Delecta: Antiga (12), Wrona (8), Konarski (21), Siltala (6), Jurkiewicz (8), Masny, Dębiec (libero) oraz Wika i Lipiński

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved