Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olieg Achrem: Na te wyniki pracowaliśmy cały sezon

Olieg Achrem: Na te wyniki pracowaliśmy cały sezon

fot. Cezary Makarewicz

Podopieczni Andrzeja Kowala po pierwszym meczu półfinałowym przybliżyli się do walki w finale PlusLigi. - Zagraliśmy dziś jak drużyna, wychodziło nam praktycznie wszystko, widać było, że czujemy tę grę - o dobrej grze rzeszowian mówił Olieg Achrem.

Pierwszy wasz półfinał zakończył się nadspodziewanie szybko, mecz rozstrzygnął się już w trzech partiach. Spodziewaliście się chyba większego oporu ze strony ZAKSY?

Olieg Achrem:Oczywiście, obawialiśmy się tego spotkania, także dlatego, że mamy za sobą ciężkie mecze rozgrywane w Pucharze CEV. Nie mieliśmy też czasu na odpoczynek, po przylocie niemal od razu musieliśmy się przygotować na wyjazd do Kędzierzyna-Koźla, co wzbudzało pewne obawy. Ale cieszy, że zagraliśmy dziś jak drużyna, wychodziło nam praktycznie wszystko, widać było, że czujemy tę grę. Widocznym minusem po stronie ZAKSY był brak tego wyczucia, może dlatego, że dość długo nie grali ze sobą. Jednak taka jest siatkówka, nie będziemy oglądać się na rywali – chcemy patrzeć tylko na siebie i postaramy się skoncentrować, aby w tym drugim meczu też wywalczyć zwycięstwo. Najważniejsze jest to, że zrobiliśmy dziś mały krok na drodze do osiągnięcia naszego celu, a jak będzie jutro – zobaczymy.

Faktycznie w waszej grze nie było widocznego zmęczenia wynikającego z natężenia meczów w ostatnim tygodniu. To rezultaty przygotowania fizycznego, czy raczej nastawienia psychicznego?



– Myślę, że to kwestia psychiki. W finałowych meczach Pucharu CEV do końcowego sukcesu brakowało nam niewiele. Staraliśmy się tutaj popełnić jak najmniej błędów, oddając czasem piłkę rywalom i pozwalając, aby to oni się mylili. Ten plan się udał i to my możemy cieszyć się z tej pierwszej wygranej.

Europejskie puchary poszły już w zapomnienie?

– Jesteśmy profesjonalistami, nie możemy wracać do porażek w Pucharze CEV, myśląc o tym, co było. Siatkówka jest sportem, w którym wygrywa mocniejszy i w tych ostatnich meczach niestety lepsze było Dynamo, żałowaliśmy po meczu w Moskwie. Ale nie możemy sobie teraz odpuścić tych spotkań, mamy najważniejszy etap w rozgrywkach PlusLigi, na te wyniki pracowaliśmy cały sezon, stąd też byliśmy wyjątkowo skoncentrowani na tym meczu, nie załamując się psychicznie po ostatnich porażkach.

Historia zatoczyła koło, rok temu w spotkaniach decydujących o awansie do finału na waszej drodze także stanęli kędzierzynianie. W pewnym sensie te mecze mogą być więc okazją do rewanżu?

Na razie nie chciałbym cieszyć się przedwcześnie i zapowiadać rewanżu, wygraliśmy dopiero jeden mecz. Wolałbym jeszcze poczekać na takie deklaracje. Musimy podejść do kolejnych spotkań równie mocno skoncentrowani i zagrać najlepiej jak potrafimy, bo ZAKSA jest przeciwnikiem, z którym trzeba cały czas grać równo, aby myśleć o wygranej.

* rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-04-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved