Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Siatkarz wygrywa i ma szansę na podwyższenie prowadzenia

Siatkarz wygrywa i ma szansę na podwyższenie prowadzenia

fot. archiwum

W stojącym na wysokim poziomie spotkaniu Siatkarz na własnym parkiecie pokonał Cuprum Lubin 3:1. Jutro drużyny spotkają się ponownie, wtedy uzyskamy odpowiedź na pytanie: czy lubinianie się podniosą, czy może jednak gospodarze potwierdzą swoją dominację?

Początek spotkania to gra błędów po obu stronach siatki, a po ataku Michała Żuka lubinianie prowadzili 7:5. Gdy Maciej Kałasz pocelował flotem libero gości, a następnie kontrę na lewym skrzydle skończył Tomasz Tomczyk, Siatkarz wyszedł na prowadzenie (8:7). Gospodarze zaczęli mieć problemy z kończeniem ataków oraz przebiciem się przez szczelny blok Roberta Szczerbaniuka i Łukasza Klucznika, co pozwoliło gościom odskoczyć na cztery oczka (13:9). Skuteczne bloki Sarneckiego pozwoliły Siatkarzowi odrobić trzy punkty (12:13). Po chwili kolejną serię punktową zaliczyli lubinianie i ich prowadzenie wzrosło do czterech oczek (17:13). Błędy własne zawodników Cuprum sprawiły, że ciężko wypracowana przewaga została szybko roztrwoniona, a na tablicy wyników pojawił się remis po 18. Końcówka jednak należała już do gości, którzy przy trudnej zagrywce skutecznie kończyli kontry i pewnie wygrali seta 25:20.

Druga partia rozpoczęła się od wyrównanej gry, dopiero dwa nieskończone ataki Tomasza Tomczyka pozwoliły odskoczyć lubinianom na dwa punkty (8:6). Przyjmujący Siatkarza zmazał po chwili plamę i po jego atakach oraz bloku na Kordyszu wielunianie prowadzili 10:8. Po asie serwisowym Mikołaja Sarneckiego przewaga urosła do trzech punktów (13:10). Wtedy dwa nieskończone ataki sprawiły, że z przewagi pozostało tylko jedno oczko (13:12). Od tej pory toczyła się gra punkt za punkt, a po szczęśliwym ataku Szymona Piórkowskiego po taśmie Lubin doprowadził do remisu (17:17). Kolejny as serwisowy Sarneckiego oraz błędy własne zawodników przyjezdnych pozwoliły Wieluniowi odskoczyć i wygrać seta (25:21).

W trzecim secie aż do stanu 12:12 toczyła się twarda i wyrównana gra punkt za punkt, na bardzo wysokim poziomie. Po bloku Matejczyka na Piórkowskim oraz skończonej kontrze Mikołaja Sarneckiego gospodarze wyszli na dwupunktową przewagę (14:12). Następnie zawodnicy obu drużyn ponownie wrócili do gry punkt za punkt (19:17). Dobre zagrywki Martina Vlk dały wielunianom dwa dodatkowe oczka przewagi (21:17). Błędy własne gospodarzy sprawiły, że ich prowadzenie stopniało, ale okazało się wystarczające do wygrania partii (25:23).



Od początku czwartej partii zawodnicy Siatkarza narzucili swój rytm gry, a w szeregi gości wdarła się nerwowość, po ich błędzie ustawienia było 9:5 dla gospodarzy. Wtedy ponownie gra się wyrównała, a kibice mogli oglądać widowisko sportowe stojące na wysokim poziomie. Gdy Klucznik trafił zagrywką Vlk, lubinianom do odrobienia pozostały tylko dwa punkty (16:18). W końcówce to jednak wielunianie zachowali więcej zimnej krwi, a goście nie radzili sobie w ataku. I kiedy przy stanie 24:18 kibice wstali, by obserwować ostatnią piłkę meczu, na hali zgasło światło. Awaria została naprawiona po około 10 minutach i zawodnicy wrócili na parkiet, aby rozegrać jedną akcję. Vlk z Kałaszem zatrzymali blokiem Szymona Romacia i było po meczu (25:18).

Jutro o godzinie 17:00 drużyny spotkają się ponownie. Wtedy to uzyskamy odpowiedź na pytanie: czy lubinianie podniosą się po sobotniej porażce, czy może jednak gospodarze potwierdzą swoją dominację i pojadą do Lubina, prowadząc 2:0?

Siatkarz Wieluń – Cuprum Lubin 3:1
(20:25, 25:21, 25:23, 25:28)

Składy zespołów:
Siatkarz: Sarnecki, Schamlewski, Tomczyk, Matejczyk, Vlk, Kałasz, Siewiorek (libero) oraz Leszczawski, Lech, Kudłacik i Buchowski
Cuprum: Żuk, Kordysz, Szczerbaniuk, Klucznik, Romać, Węgrzyn, Tylicki (libero) oraz Kucharski i Piórkowski

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved