Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrzej Wrona: Będę walczył, ale jestem realistą

Andrzej Wrona: Będę walczył, ale jestem realistą

fot. Cezary Makarewicz

- Trzy lata temu uczestniczyłem w Uniwersjadzie w Belgradzie, spędzałem okres letni na zgrupowaniach kadry. Ale nigdy nie zaznałem przyjemności występowania w pierwszej drużynie - mówi Andrzej Wrona, ciesząc się z powołania do reprezentacji.

Włoski selekcjoner naszych siatkarzy musiał z uwagą przyglądać się na ostatnich meczach w Bydgoszczy dwóm zawodnikom Delecty, skoro powołał ich do kadry. Dawid Konarski i Andrzej Wrona, jeśli są w formie, należą do wyróżniających się graczy, skutecznie atakują i bronią. W będącej rewelacją sezonu zasadniczego Delekcie są podstawowymi zawodnikami.

Obaj powołania do reprezentacji przyjęli z ogromną radością. To także wyróżnienie dla trenerów i szefów klubu. Wrona nie może już się doczekać wyjazdu na zgrupowanie. Zdaje też sobie sprawę, że jedzie po naukę i przetarcie przed najważniejszymi meczami, które czekają go w przyszłości. – Trener Andrea Anastasi na pewno dokonał przemyślanego wyboru. Jeżeli na mnie postawił, to wierzy, że podołam wyzwaniu – mówi.

Wrona w przeszłości występował w reprezentacji B. – Trzy lata temu uczestniczyłem w Uniwersjadzie w Belgradzie, spędzałem okres letni na zgrupowaniach kadry. Ale nigdy nie zaznałem przyjemności występowania w pierwszej drużynie. Mam nadzieję, że swoją postawą udowodnię, że warto dać mi szansę choćby w jednym meczu Ligi Światowej. Byłoby to spełnieniem moich marzeń – dodaje. Czy bydgoskiemu środkowemu marzy się wyjazd na igrzyska olimpijskie? – Będę walczył, ale jestem realistą i wiem, w jakim gronie środkowych się znalazłem.



W związku z powołaniem do kadry obaj bydgoscy siatkarze, na co dzień dobrzy koledzy (przez ostatnie dwa lata wspólnie przyjeżdżali na treningi), muszą zmienić plany wakacyjne. – Legły one w gruzach i z tego akurat się cieszę. Przez zgrupowanie reprezentacji nie wybierzemy się też z Dawidem do Warszawy na koncert zespołu Linkin Park, którego utworów słuchaliśmy w drodze na treningi – śmieje się Wrona.

Rozmawiał Marek Karpiński – Express Bydgoski

źródło: Express Bydgoski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved