Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Mistrz Polski w przyszłym sezonie ma mieć dużo niższy budżet

Mistrz Polski w przyszłym sezonie ma mieć dużo niższy budżet

fot. archiwum

W przyszłym sezonie Atom Trefl Sopot zmieni się nie do poznania. Ze składu, który zdobył mistrzostwo Polski, mogą zostać zaledwie dwie siatkarki, a budżet klubu zostanie zmniejszony o kilka milionów złotych. Trwają już spekulacje, kto zostanie trenerem zespołu.

Z końcem sezonu umowy wygasają aż 10 siatkarkom. Kontrakty do końca przyszłego sezonu obowiązują tylko rezerwową libero Magdalenę Saad i rozgrywającą Dorotę Wilk. Pozostałe siatkarki – w tym dwie największe gwiazdy, Małgorzata Kożuch i Megan Hodge – już mogą szukać sobie nowych klubów.

W sezonie sporo się działo, ale dziewczyny wykazały się wielkim charakterem i chwała im za to. Nie wiem jak ta drużyna będzie wyglądała w przyszłym sezonie, ale będziemy się starali utrzymać bardzo wysoki poziom. Budżet na pewno będzie mniejszy, ale o ile – trudno na dziś to ocenić. Wizja klubu zależeć będzie od stanu naszych finansów. To, które zawodniczki zostaną w klubie, nie zależy tylko od naszej woli. Zawodniczki też muszą tego chcieć – mówił „Gazecie” tuż po ceremonii wręczenia złotych medali właściciel klubu Kazimierz Wierzbicki.

Siatkarki o swojej przyszłości nie chciały się wypowiadać. – Jeszcze miesiąc wcześniej przychodziły mi do głowy różne myśli. Dziś, z tym medalem na szyi myślę już trochę inaczej. Kontrakt wygasa mi z końcem sezonu, ale nie wiem co dalej. Decyzji jeszcze nie podjęłam. Wiem jedno – kariery kończyć nie zamierzam – zadeklarowała najlepsza siatkarka ostatniego meczu finałowego, Eleonora Dziękiewicz.



Umowy kończą się też sztabowi szkoleniowemu z Alessandro Chiappinim na czele. Według informacji Gazety Wyborczej wobec cięć budżetowych klubu nie będzie stać na zatrzymanie Włocha, który po finale z Muszyną przyznał, że otrzymał już wstępne propozycje z innych zespołów. – Nie ukrywam, że zgłosiło się do mnie kilka klubów, ale do czasu rozstrzygnięcia finałowej rywalizacji z Muszyną wstrzymałem wszystkie myśli o przyszłości – powiedział Chiappini.

Jak podaje jednak cytowany przez serwis sport.pl turecki portal voleybolmagazin.com, szkoleniowiec Atomu dostał ofertę pracy w Azerbejdżanie. Od przyszłego sezonu miałby poprowadzić zespół Azerrail Baku. Warunki są już ponoć ustalone, a do podpisania kontraktu ma dojść w ciągu najbliższych dni.

W przyszłym sezonie Atom będzie zatem całkiem inną drużyną. Nieoficjalnie mówi się, że nowym szkoleniowcem może zostać jeden z dwóch trenerów… prowadzących w tym sezonie Lotos Trefl Gdańsk, czyli Dariusz Luks lub Grzegorz Ryś. Z kolei Przegląd Sportowy jako najbardziej prawdopodobne na następcę Chiappiniego podaje nazwisko Jerzego Matlaka. Z obecnej kadry poza Wilk i Saad władze klubu będą chciały zatrzymać także mającą polskie korzenie Kożuch, ale ta musiałaby pogodzić się z niższymi zarobkami, co wydaje się mało prawdopodobne. Po udanej końcówce sezonu jej notowania na transferowym rynku znacznie wzrosły i Niemka nie powinna mieć problemów ze znalezieniem nowego klubu. – W tym sezonie miłe chwile mieszały się z wydarzeniami mniej przyjemnymi – przyznaje siatkarka Atomu. – Ale teraz chcę się wyłącznie cieszyć tym, co wspólnie wywalczyłyśmy. Tym bardziej że to był przykład sukcesu zespołu, a nie grupy indywidualistek. Po tym sezonie więcej będzie na pewno sympatycznych wrażeń, bo nigdy wcześniej nie zdobyłam mistrzostwa w żadnej lidze, a dokonałam tego w Polsce, skąd pochodzi moja rodzina. Z kolei biorąc pod uwagę problemy pozasportowe, ta wygrana liczy się podwójnie – zauważa Kożuch. – Z tego co słyszę od mojego menedżera, komunikacja z władzami klubu poprawiła się ostatnio, część zaległości została uregulowana, ale czekają nas jeszcze dalsze ustalenia – nie ukrywa reprezentantka Niemiec, która nie wie jeszcze, jak pokieruje dalszą karierą klubową. – Wiele czynników będzie o tym decydować, nie umiem jeszcze określić swojej przyszłości – mówi zawodniczka Atomu cytowana przez Super Express.

Oszczędności w budżecie Atom mógłby znaleźć… rezygnując z występu w Lidze Mistrzyń, ale na takie rozwiązanie nie zgodzi się Polski Związek Piłki Siatkowej. Ewentualne sankcje wynikające z rezygnacji Atomu poniosłaby federacja, a nie klub. W ramach kary CEV mógłby np. zabrać Polsce jedno miejsce w Lidze Mistrzyń.

Sopocianki przed wyjazdem na zasłużone urlopy i zgrupowania reprezentacji (Polki w maju walczyć będą w ostatnim turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich, z kolei Amerykanki i Niemki czekają obozy przygotowawcze) wraz z całym sztabem i przedstawicielami mediów spotkały się z prezydentem Sopotu Jackiem Karnowskim. Pogratulowałem dziewczynom ich wielkiego sukcesu – mówi prezydent Sopotu. – Teraz o kształcie tej drużyny musi zadecydować prezes. W przyszłym sezonie wszyscy będą wymagać od nas złota, ale dla mnie sukcesem będzie miejsce na podium.

 

reportaż z czwartego meczu finałowego – 4ma-tv

źródło: gwizdek24.se.pl, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved