Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Emocjonujący weekend w I lidze mężczyzn

Emocjonujący weekend w I lidze mężczyzn

fot. archiwum

Już od jutra w I lidze mężczyzn emocji nie zabraknie, bowiem w Pile odbędzie się kolejne spotkanie fazy play-out, natomiast w sobotę i niedzielę w Nysie i Wieluniu pierwszoligowcy rozpoczną walkę o mistrzostwo ligi w sezonie 2011/2012.

W piątek w pilskiej hali przy ul. Żeromskiego miejscowy Joker rozpocznie drugą część walki o utrzymanie I ligi w Pile, a walczyć będzie z siatkarzami z Gorzowa Wlkp. Pierwsze dwa spotkania sprzed dwóch tygodni zakończyły się zwycięsko kolejno dla Jokera i GTPS-u, a poziom rywalizacji nie wskazywał na walkę w play-out. – Poziom, jaki zaprezentowaliśmy kibicom w Gorzowie, nie wskazuje na grę w fazie play-out. Porównując go do poziomu ligi w tym sezonie, tak grające dwa zespoły zdecydowanie powinny walczyć o wyższe cele. Niestety, przyszło nam grać o utrzymanie w lidze. Mam nadzieję, że chociaż troszkę wynagrodzimy to naszym kibicom, prezentując dobrą siatkówkę – mówił Waldemar Kaczmarek. Obu drużynom nie można odmówić woli walki, dlatego w Pile będzie można zobaczyć dość ciekawe widowiska, a kibice na pewno dostaną zastrzyk pozytywnych emocji. Pojawia się jednak pytanie, czy będą to dwa ostatnie spotkania obu drużyn w tym sezonie, czy na ostateczne rozwiązanie będziemy musieli jeszcze trochę poczekać?

W sobotę emocji nie zabraknie również w Nysie, gdzie  lokalni akademicy o mistrzostwo I ligi walczyć będą z drużyną Interpromexu Będzin. W półfinale rozgrywek będzinianie znaleźli się dzięki koncertowej grze w pojedynkach z BBTS-em Bielsko-Biała, którego bez większych problemów pokonali trzy razy. Nysanie w I rundzie play-off walczyli z siatkarzami z Siedlec, podtrzymując swoją rewelacyjną passę z rundy zasadniczej. – Powalczymy z nimi bez problemu. W Nysie nie ma wielkich gwiazd, a w tym sezonie wygraliśmy z nimi już więcej spotkań niż oni z nami, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby pokusić się o finał – powiedział na łamach portalu mks.mos.bedzin.pl Michał Potera, libero MKS-u. Patrząc na postawę obu drużyn z I rundy play-off, również można spodziewać się ciekawych i interesujących pojedynków na dobrym poziomie.

Także w Wieluniu Siatkarz o podium walczyć będzie z beniaminkiem – drużyną Cuprum Lubin. Gospodarze weekendowych spotkań do półfinału rozgrywek ligowych doszli po wyrównanej walce z jaworznickim Energetykiem, natomiast lubinianie sprawili niespodziankę, pokonując trzy razy faworyzowany Pekpol. 
Wcześniej już mówiłem, że moim marzeniem jest zagrać finał ligi w Nysie. Do tego dążymy. Wieluń dysponuje bardzo mocnymi skrzydłowymi o zróżnicowanej charakterystyce. Ponadto mają w zanadrzu kilku wartościowych zmianowych. Są silni bez dwóch zadań. Powiem przewrotnie: mam nadzieję, że przyjdzie mi zjeść tiramisu w nyskiej „Bombonierce” – przekonywał  na łamach portalu mks.cuprum.pl szkoleniowiec lubinian, Paweł Szabelski.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved