Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Kinga Kasprzak: Miałyśmy je na widelcu

Kinga Kasprzak: Miałyśmy je na widelcu

fot. archiwum

Ze łzami w oczach Ergo Arenę opuszczała Kinga Kasprzak. Zawodniczka pojawiła się na boisku już w pierwszym secie, zmieniając Annę Werblińską. Kinga nie ukrywała, że w finale wygrał zespół lepszy. Złote medale zawisły na szyjach sopocianek.

Było sporo nerwów, ale wygrał zespół lepszy. Potrafiły się podnieść od stanu 1:2 i udowodniły tym samym, że mistrzostwo się im należy – mówiła po ostatnim gwizdku sędziego Kinga Kasprzak. W tie-breaku wydawało się, że muszynianki po raz kolejny dościgną sopocki zespół. – Miałyśmy je na widelcu. Było już 9:9 i niestety przegrałyśmy. Cóż, trzeba żyć dalej – oceniła przyjmująca Banku BPS Muszynianki Fakro.

Kinga Kasprzak również przychyliła się do opinii, że czwarty mecz był zdecydowanie najbardziej wyrównany i emocjonujący z serii czterech starć w finałach. – To był dla nas bardzo ciężki mecz. Może dlatego czasami musiałyśmy gonić wynik. My grałyśmy o wszystko, Atom miał ten komfort, że jeszcze zawsze zostawał im w zapasie jeden mecz – tłumaczyła. – Poradziłyśmy sobie w dwóch setach, ale w tie-breaku już się nie udało. W sporcie czasem się przegrywa. Ważne, żeby umieć przegrywać – podkreśliła zawodniczka.

źródło: mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved