Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dariusz Luks: Wygrana cieszy, ale nie cwaniakujemy

Dariusz Luks: Wygrana cieszy, ale nie cwaniakujemy

fot. archiwum

- Patrząc na wynik, mimo że 0:3, to uważam, że mecz był zacięty, a wszystkie sety były na przewagi - tłumaczył na konferencji prasowej Paweł Siezieniewski. AZS Olsztyn oddalił się po ostatnim spotkaniu od dziewiątej lokaty w PlusLidze.

Tomaso Totolo (trener Indykpolu AZS Olsztyn): – Gratulacje dla Trefla Gdańsk. Przepraszam, ale nie mogę mówić spokojnie o meczu i o tym, co się wydarzyło. Jeden z naszych podstawowych zawodników nie mógł zagrać w meczu, ponieważ nie było jego koszulki (w meczu nie zagrał Dawid Gunia – przyp. red.). Pewne sytuacje na takim poziomie nie powinny mieć miejsca. Nie chciałbym mówić więcej, bo mógłbym powiedzieć o jedno słowo za dużo. Gramy w play-outach i zrobimy wszystko, żeby wygrać czwarty, a potem piąty mecz. Warto pamiętać, że niemal od początku jesteśmy bez podstawowych zawodników, na których miała się opierać nasza gra. Teraz nie wystąpił kolejny, bo zapomniano o koszulce. Mocno nad tym ubolewam.

Dariusz Luks (trener Lotosu Trefl Gdańsk): – Chcę podziękować swojej drużynie za zwycięstwo, za charakter. Mieliśmy swoje problemy, ale drużyna pokazała właśnie charakter i z tego powodu im gratuluję. Wygrana nas cieszy, ale nie cwaniakujemy. Teraz rywalizacja przenosi się do Gdańska i trzeba pamiętać, że gra się do trzech zwycięstw. Szanujemy naszych rywali z Olsztyna, ale będziemy walczyć o zwycięstwo.

Paweł Siezieniewski (kapitan Indykpolu AZS Olsztyn): – Patrząc na wynik, mimo że 0:3, to uważam, że mecz był zacięty, a wszystkie sety były na przewagi. Na pewno mecz przegraliśmy przez dużą liczbę prostych błędów. Zresztą, obie drużyny popełniały błędy i zdobywanie punktów odbywało się seriami – zarówno z naszej strony, jak i rywala. Znajdujemy się teraz w trudnej sytuacji i życzyłbym sobie, abyśmy wreszcie odczarowali Ergo Arenę i wygrali w środę. Jeśli to się nie uda, to niestety przegramy całą rywalizację. Wierzę, że jesteśmy w stanie odnieść zwycięstwo i wrócić na decydujący mecz do Olsztyna.



Grzegorz Łomacz (kapitan Lotosu Trefl Gdańsk): – Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa. W końcówkach mieliśmy małe problemy, ale we wszystkich trzech setach udało nam się je wygrać. Wierzymy, że rozstrzygniemy tę rywalizację na swoją korzyść już w najbliższą środę w Gdańsku.

Autor: Katarzyna Grzegorzewska

źródło: azsuwmolsztyn.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved