Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Stelmach: Chciałbym więcej

Andrzej Stelmach: Chciałbym więcej

fot. archiwum

- Mam nadzieję, że jeszcze wrócimy do Olsztyna na piąty mecz i wtedy na pewno będzie takie prawdziwe pożegnanie z naszymi kibicami - powiedział rozgrywający akademików z Olsztyna, Andrzej Stelmach.

Dotychczasowy wynik rywalizacji, 1:2, nie jest dla was korzystny. Gdańszczan dzieli tylko jedno zwycięstwo od zajęcia 9. miejsca w PlusLidze. Jesteś w stanie znaleźć powody do optymizmu?

Andrzej Stelmach:Na razie nie mamy powodów do optymizmu. Przegraliśmy 0:3, wynik w setach do 23 wskazuje, że walka była zacięta, ale niestety nie – w tym meczu byliśmy stroną goniącą. Od początku do końca to my przegrywaliśmy i to my goniliśmy rywala i wynik. Trefl Gdańsk grał bardzo poprawnie i naprawdę ta gonitwa była ciężka. Były momenty, gdzie zdobywaliśmy seriami punkty i dlatego tak się stało, że w końcówkach dochodziliśmy ich na dwa punkty. Brakuje nam stabilności na zagrywce, długo by wyliczać błędy. Poza tym to nie jest czas i pora na to. To już jest końcówka i nie chciałbym wyliczać naszych wszystkich pomyłek. Musimy się trzymać razem do końca i w Gdańsku walczyć o zwycięstwo i ryzykować. Inaczej będzie naprawdę ciężko.

Podczas tego meczu można było zaobserwować wiele nerwowości – zarówno na boisku, jak i w kwadracie rezerwowych. Widać, że aż paliłeś się do gry…



– Każdy chciał grać, pomóc drużynie. Jeżeli już wchodzę na boisko, to staram się dać temu zespołowi wszystko, co najlepsze. W tym spotkaniu jedna zagrywka mi nie wyszła, dwie kolejne wyszły bardzo dobrze i z tego się cieszę. Ale bez dwóch zdań – to jest za mało. Chciałbym więcej. Czuję się dobrze podczas treningów i ambicja mówi mi, że chcę grać. Niestety, pewnych rzeczy się nie przeskoczy, jak chociażby decyzje trenera. Niemniej jednak zawsze, kiedy jestem wywołany do grania, to jestem w gotowości i chętny do wejścia na boisko.

Pożegnaliście się już z olsztyńską publicznością czy będzie na to szansa i okazja jeszcze w tym sezonie?

– Mam nadzieję, że jeszcze tu wrócimy na piąty mecz i wtedy na pewno będzie takie prawdziwe pożegnanie. Liczę, że będziemy na 9. miejscu, choć nie był to nasz cel przed sezonem. Bardzo liczyliśmy na to, że ugramy dużo więcej. Na to, o co teraz gramy, zebrało się wszystkiego po trochu. Grałem w wielu klubach i mogę powiedzieć, że wiele różnych czynników nie pomaga w grze.

 

źródło: azsuwmolsztyn.com.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved