Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Jak na ławce trenerskiej zadebiutuje Sebastian Świderski?

PlusLiga: Jak na ławce trenerskiej zadebiutuje Sebastian Świderski?

fot. archiwum

W Kielcach siatkarze ZAKSY będą chcieli postawić kropkę nad „i". Podopiecznym Krzysztofa Stelmacha do awansu brakuje już tylko jednego zwycięstwa. Kielczanie przystąpią do rywalizacji z nowym trenerem, Sebastianem Świderskim.

Zapewne niewielu kibiców, zawodników i dziennikarzy spodziewało się po drugim meczu w Kędzierzynie-Koźlu takich zmian w obozie zespołu z Kielc. Po dwóch porażkach z funkcją pierwszego szkoleniowca Farta pożegnał się Grzegorz Wagner, a jego miejsce zajął Sebastian Świderski, który tego samego dnia zakończył sportową karierę. Przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, jeden z najlepszych polskich graczy na tej pozycji, borykał się z wieloma kontuzjami, które zmusiły go do podjęcia trudnej decyzji o zakończeniu kariery czynnego sportowca. Jak się później okazało, Sebastian Świderski długo na nudę nie narzekał. Jeszcze tego samego dnia został przedstawiony jako trener Farta Kielce. Bez wątpienia taka decyzja powoduje, że losy rywalizacji w tej parze nie są do końca rozstrzygnięte. Większość z nas zdaje sobie sprawę, że były zawodnik, a nowy trener Sebastian Świderski zna od podszewki zespół z Kędzierzyna-Koźla i zdobytą wiedzę będzie starał się wykorzystać w meczu przeciwko swoim kolegom, a teraz rywalom na parkiecie.

Drużyna Farta nie może jednak swoich szans na odwrócenie rywalizacji upatrywać tylko w osobie nowego szkoleniowca. Aby gospodarze jutrzejszego pojedynku mogli nawiązać wyrównaną walkę z rywalami, muszą poprawić skuteczność ataku. W poprzednich meczach dobrze w tym elemencie prezentował się Marcus Nilsson, ale pozostali zawodnicy mieli problem z dostosowaniem się do poziomu kolegi. Jeżeli w meczu na własnym terenie szwedzkiego atakującego wspomogą Rafał Buszek czy Xavier Kapfer, gospodarze mogą być umiarkowanymi optymistami. W drugim meczu z dobrej strony pokazał się Maciej Pawliński, być może znajdzie się on w wyjściowej szóstce w jutrzejszym pojedynku?

Bez względu na osobę nowego trenera i własnej hali, faworytami tej rywalizacji pozostają aktualni srebrni medaliści PlusLigi. Dwa pewne zwycięstwa u siebie 3:0 i 3:1 pokazały, że siatkarze ZAKSY po okresie zmagań z wieloma kontuzjami zdają się wychodzić na prostą i powracać do wysokiej dyspozycji. W spotkaniach w Kędzierzynie-Koźlu z bardzo dobrej strony prezentowali się francuscy gracze. Pierwszego dnia statuetkę MVP otrzymał Antonin Rouzier, a drugiego – jego kolega z reprezentacji i zespołu, Guillaume Samica. Wydaje się, że powstrzymanie tych dwóch graczy może okazać się kluczem do pokonania kędzierzynian. Trenera Krzysztofa Stelmacha cieszy zapewne również powrót do gry Patryka Czarnowskiego i Sebastiana Wardy. Dzięki temu szkoleniowiec może już wystawiać do składu dwóch nominalnych środkowych. Czas jest zapewne sprzymierzeńcem Patryka Czarnowskiego, który z każdym kolejnym meczem powinien prezentować się na boisku coraz lepiej. Jeżeli kielczanie myślą o nawiązaniu walki, muszą odrzucić przeciwników od siatki. Nie od dziś wiadomo, że Paweł Zagumny z dobrze dograną piłką jest w stanie kompletnie pogubić blok rywali.



Czy Sebastian Świderski zrealizuje swoje zapowiedzi i wróci na piąte spotkanie do Kędzierzyna-Koźla? A może jednak to jego byli koledzy z klubu zakończą rywalizację już jutro? Czy graczy Farta Kielce stać na ugranie czegoś więcej niż jednego seta w pierwszej fazie play-off? O tym przekonamy się śledząc spotkanie lub spotkania w tej rywalizacji. Kolejne już jutro. Początek o godzinie 18.00 w Kielcach.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved