Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Kevin Hansen: Wiemy, nad czym musimy jeszcze pracować

Kevin Hansen: Wiemy, nad czym musimy jeszcze pracować

fot. archiwum

Arkas Izmir po porażce z Trentino Volley zajął czwarte miejsce w turnieju finałowym Ligi Mistrzów. - Nie jesteśmy szczęśliwi, ale też nie jesteśmy zupełnie rozczarowani wynikiem - mówi Kevin Hansen, rozgrywający  tureckiej drużyny.

Zajęliście czwarte miejsce w Lidze Mistrzów. Jesteś zadowolony z tego rezultatu?

Kevin Hansen: – Nie jestem usatysfakcjonowany z tego powodu, że przegraliśmy dwa mecze, ale też nikt się nie spodziewał, że będziemy tutaj. Wszyscy mówią, że jesteśmy największym zaskoczeniem w Lidze Mistrzów. Oczywiście miło jest grać przeciwko najlepszym drużynom na świecie. Jesteśmy zaszczyceni, że mogliśmy być tutaj i zagrać w finałowej czwórce. Następnym razem mam nadzieję, że sprawimy się lepiej i może nawet zdobędziemy medal. Nie jesteśmy szczęśliwi, ale też nie jesteśmy zupełnie rozczarowani wynikiem. Mamy w drużynie kilka młodych talentów. Liga w Turcji cały czas się rozwija i to na pewno dla niej dobry znak, że zespół stamtąd zaszedł tak daleko w tych rozgrywkach.

Z pewnością potraficie sprawiać niespodzianki. W meczu z Lokomotivem nie byliście faworytem, ale udało wam się ich pokonać i awansować do turnieju finałowego.



– Graliśmy w Rosji, gdzie zawsze trudno się gra i przegraliśmy 0:3. Mieliśmy jednak tę przewagę, że rewanż graliśmy w gorącej, tureckiej hali, gdzie tamtejsi kibice są bardzo żywiołowi. W tym drugim meczu byliśmy cierpliwi i nie pękliśmy po tym, jak przegraliśmy dwie pierwsze partie. Udało nam się wrócić do gry i wygrać kolejne cztery sety, w tym ten złoty. W półfinale mieliśmy nadzieję, że uda nam się zrobić dokładnie to samo, bo zaczęliśmy mecz ospale, ale Skra grała bardzo dobrze i to jest bardzo silna drużyna. Jestem ciekaw, jak poradzą sobie w meczu z Kazaniem (wywiad był przeprowadzony przed finałem – przyp. red.). Na pewno będzie im trudno, ale tak jak mówiłem, to jest silna drużyna.

To był pierwszy raz, kiedy Arkas zagrał w takim turnieju, może na wyniku zaważył też brak doświadczenia?

– To na pewno, zmierzyliśmy się z bardzo mocnymi drużynami. Gra z nimi to naprawdę wspaniała lekcja dla nas, która pokazuje nam, nad czym musimy jeszcze pracować.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved