Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Natalia Nuszel: Zrobiłyśmy pierwszy krok do brązowego medalu

Natalia Nuszel: Zrobiłyśmy pierwszy krok do brązowego medalu

fot. archiwum

Podopieczne Waldemara Kawki są bliżej najniższego stopnia podium. W pierwszym spotkaniu odprawiły z kwitkiem siatkarki z Bielska-Białej. - W poniedziałek chciałybyśmy powtórzyć ten wynik - powiedziała po niedzielnym spotkaniu Natalia Nuszel.

Gratuluję zwycięstwa w pierwszej potyczce o brązowy medal.

Natalia Nuszel:Dziękuję i cieszę się, że zrobiłyśmy pierwszy krok w stronę brązowego krążka.

Jakie nastroje przed kolejnym, drugim spotkaniem?

Chciałybyśmy powtórzyć dzisiejszy wynik. Rozstrzygnąć jutrzejsze spotkanie w trzech lub czterech setach. Wiadomym jest, że tie-break to set, który czasami potrafi rządzić się dziełem przypadku. Gramy u siebie i musimy ten atut jutro wykorzystać. Na pewno zwycięstwo nie przyjdzie łatwo, bielszczanki to poukładana drużyna i też będą chciały doprowadzić w ogólnym rozrachunku do remisu.

Pani Natalio, zaczęliśmy rozmowę, powiedzmy trochę od końca, jeśli chodzi o niedzielne spotkanie nie był to mecz walki, a był meczem obustronnych błędów.

Taka jest prawda. Nasz zespół i zespół BKS-u Bielska-Białej popełnił sporo błędów własnych. My popełniliśmy ich mniej i dlatego możemy cieszyć się z pierwszego zwycięstwa w walce o brązowy medal.

Prawo serii? W tym spotkaniu punkty zdobywałyście seriami. Raz MKS, raz BKS i na odwrót.

Nie wiem dlaczego tak to dzisiaj wyglądało. Podchodzimy do meczu poważnie i zawsze mocno zmobilizowane i skoncentrowane. Zdarza się nam jeden, drugi błąd, nie możemy zrobić przejścia i punkty nam uciekają. Taka jest już ta damska siatkówka.

Damska siatkówka swoimi prawami się rządzi. Derby również, a niedzielny mecz był spotkaniem derbowym.

W mojej ocenie jesteśmy bardzo wyrównanymi przeciwnikami, w spotkaniach pomiędzy naszymi zespołami trudno wskazywać faworyta. Poza tym jak już walczy się o brązowy medal, to trzeba wspiąć się na wyżyny, niestety z naszej pary jedna z drużyn zajmie czwarte miejsce i można powiedzieć, że zostanie po prostu z niczym. Bycie o jeden stopień przed podium to dla sportowca niekomfortowa sytuacja.

Biorąc pod uwagę wcześniejsze potyczki z bielskim zespołem, powiedzieć trzeba, że te konfrontacje do najłatwiejszych nie należą. BKS Bielsko to dla was niewygodny przeciwnik.

Przeciwnik, niby jak każdy inny. Jednak prawdą jest, że z Bielskiem nie gra nam się łatwiej. Miałyśmy patent na wygrywanie z Muszyną, z Aluprofem nigdy nie szło nam łatwo. Ja co prawda występuję w Dąbrowie Górniczej pierwszy sezon, ale z opowieści pamiętam, że Bielsko faktycznie nie leży dąbrowskiemu zespołowi. Czas przełamać te dawne opowieści. Po dzisiejszym meczu jest jeden do zera dla nas i jutro ten rezultat trzeba będzie powiększyć.

Jakie ustalenia na poniedziałek?

– Pełna mobilizacja, której efekt będzie tylko jeden. Druga wygrana oczywiście.

Czy jakaś specjalna taktyka?

– Dobra zagrywka. Jest to taki klucz do zwycięstwa.

Nie mogę nie zapytać o przyczyny porażki w Sopocie, o której pewnie musiałyście już zapomnieć, by bez dodatkowych obciążeń przystąpić do dalszej walki.

– Nie wiem co się stało, byłyśmy bardzo bliskie zwycięstwa i historycznego awansu do finału. Trudno mi cokolwiek powiedzieć, trudno nawet analizować, pewnie tegoroczny finał nie był nam przeznaczony.

Nie wytrzymała psychika? Za duże meczowe napięcie? Czy może przyszło rozluźnienie, bo już widziałyście się w finale?

– Cały czas byłyśmy skoncentrowane i mocno spięte, może za bardzo spięte. Atomówki były wyluzowane i cieszyły się z każdej piłki, pomimo że były już w sytuacji prawie poza finałową burtą. W naszym zespole w końcówce panowała taka, jakby tu powiedzieć, elektryczna atmosfera, że trzeba zdobyć te wymarzone tylko dwa punkty i aż dwa punkty.

* rozmawiał Mirek Stroński (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved