Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Siedlczanie dwa razy znokautowani w Nysie

I liga M: Siedlczanie dwa razy znokautowani w Nysie

fot. archiwum

Siatkarze KPS Jadar Siedlce nie zaliczą do udanych wyjazdu do Nysy. Gospodarze nie pozostawili złudzeń przyjezdnym i pewnie wygrali dwa pierwsze mecze, co utwierdza ich w roli faworyta do awansu do kolejnej fazy play-off I ligi.

Otwarcie pierwszego meczu było fatalne dla przyjezdnych. Ekipa z Nysy rozgromiła ich bowiem kolejno do 8 i 11. Szczególne wrażenie miejscowi robili w polu zagrywki, z którego raz po raz punktowali gości. Podopieczni duetu trenerskiego Chwastyniak-Nowak podjęli rękawicę i nawiązali walkę dopiero w ostatniej, trzeciej partii – tę jednak także przegrali, tym razem gromadząc na swoim koncie 21 oczek.

Janusz Bułkowski nie spodziewał się tak szybkiego i łatwego zwycięstwa. – Na pewno się nie spodziewałem, chcieliśmy ten mecz po prostu wygrać. Udało się wygrać 3:0.

Siedlczanom nie udało się odbudować po sobotniej porażce. Mecz był nieco bardziej zacięty od debiutu siedlczan w fazie play-off, Nysa jednak od początku do końca kontrolowała jego przebieg. W pierwszej odsłonie miejscowi odnieśli zwycięstwo do 19, w kolejnych zaś: do 16 i do 18. Wyżej notowani rywale nie dali KPS-owi większych szans, udowadniając, że na własnym podwórku są w tym sezonie nie do pobicia. Za tydzień rywalizacja przeniesie się do Siedlec, gdzie podopieczni trenerów Chwastyniaka i Nowaka postarają się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i odwrócić bieg wydarzeń na swoją korzyść.



Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, "stalowcy" wypracowali sobie ogromną przewagę dzięki doskonałej postawie w polu zagrywki. Piotr Łuka i spółka sprawili, że siedleccy przyjmujący nie mogli znaleźć recepty na ich serwis.

Z meczowej dwunastki wypadł trenerowi Maciek Kęsicki, który doznał urazu pleców: – Maciek nabawił się kontuzji na rozruchu tydzień temu, ale jutro już będzie miał postawioną diagnozę i jestem dobrej myśli – dodał trener.

Podobnie uważa sam zainteresowany – Tydzień temu na rozruchu nabawiłem się lekkiej kontuzji pleców. Lekkiej może nie do końca, ale już za tydzień powinienem wrócić, miałem rezonans magnetyczny, myślę, że będzie dobrze.

Kęsicki podsumował spotkanie w kilku zdaniach – Można powiedzieć, że to była demolka. Pierwsze dwa sety to potężna zagrywka z naszej strony, a chłopaki z Siedlec byli trochę stremowani. Myślę, że większość zespołów przegrywa tu już przed wyjściem na parkiet.

Po tak łatwym zwycięstwie łatwo stracić motywację. Czy nyscy zawodnicy do niedzielnego spotkania podejdą tak samo? – Na pewno, do każdego spotkania podchodzimy tak samo. Nieważne, kto do nas by nie przyjechał. Trochę jeszcze tych meczy do rozegrania mamy, żeby ligę wygrać i będziemy robić wszystko, żeby tak się stało – zakończył nyski rozgrywający.

AZS Stal Nysa – KPS Jadar Siedlce 3:0
(25:8, 25:11, 25:21)

AZS Stal Nysa – KPS Jadar Siedlce 3:0
(25:19, 25:16, 25:18)

Stan rywalizacji play-off: 2:0 dla AZS-u Nysa.

Zobacz również:
Wyniki I rundy play-off I ligi mężczyzn

źródło: kps.siedlce.pl, stalnysa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved