Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Siódemka Legionovia pierwszym finalistą

I liga K: Siódemka Legionovia pierwszym finalistą

fot. Piotr Kucza

Nie było niespodzianki w Krakowie. Gospodynie w czterech setach uległy siatkarkom Siódemki Legionowo i to ekipa z Mazowsza znalazła się o krok od awansu do żeńskiej ekstraklasy. O zwycięstwo w lidze walczyć będzie z Policami lub Murowaną Gośliną.

Niedzielne spotkanie lepiej rozpoczęły legionowianki, które szybko wypracowały przewagę. Spora w tym zasługa zagrywek Anny Sołodkowicz, po których Legionovia prowadziła 5:1. Gospodynie podjęły jednak rękawicę i dzięki ofiarnej grze w obronie mozolnie budowały kolejne akcje. W końcu zaczęły się mylić i rywalki, w efekcie czego na tablicy pojawił się remis 8:8. Podopieczne trenera Tomasza Klocka nie potrafiły jednak na długo utrzymać dobrej dyspozycji, a w ataku nie do zatrzymania była Sołodkowicz (13:9). Legionowianki nie zamierzały pozwolić rywalkom na kolejny pościg. Tym razem katem, ponownie w polu serwisowym, okazała się być Kinga Bąk, z której zagrywkami nie potrafiły poradzić sobie krakowskie przyjmujące. W efekcie Iwona Kuskowska zmuszona była ratować sytuację, dogrywając niedokładne piłki do swoich atakujących, a te nie kończyły akcji, pozwalając rywalkom na wyprowadzenie kontrataków (18:11). W końcówce seta przyjezdne nie przeszkadzały rywalkom w popełnianiu błędów i po autowym ataku Katarzyny Walawender cieszyć mogły się z wygranej 25:14.

Od pierwszych piłek drugiego seta krakowianki starały się zatrzeć złe wrażenie z pierwszej odsłony. Podopieczne trenera Klocka powróciły do swojej gry z sobotniego meczu i zaczęły kierować zagrywkę na Małgorzatę Plebanek. Chociaż w niedzielę ta zawodniczka znacznie lepiej radziła sobie z odbiorem, jednak uniemożliwiało jej to branie aktywnego udziały w zdobywaniu punktów. Wynik długo oscylował wokół remisu, jednak po ataku Katarzyny Walawender krakowianki wyszły na prowadzenie 9:7, a o czas poprosił Lalek. Od tego momentu obydwie drużyny zaczęły prezentować znakomitą grę, bardzo małą liczbę błędów, a o zdobyczach punktowych decydowały skuteczne akcje. W ekipie z Legionowa prym wiodła Sołodkowicz, a w ekipie gospodyń – Justyna Sachmacińska, która swoim skutecznym blokiem powstrzymała atak Plebanek (16:13). W końcówce Legionovia starała się zmniejszyć dystans do rywalek i po ataku Barbary Kubieniec w siatkę niemal zupełnie odrobiła straty (19:20). Ostatnie akcje seta należały jednak do gospodyń, które po autowej kiwce Bąk cieszyły się z wygranej 25:20.

Podobny przebieg miała trzecia odsłona, która rozpoczęła się od odrzucających od siatki zagrywek Legionovii. Po serwisie Małgorzaty Plebanek z przechodzącej piłki punkt zdobyła Jolanta Studzienna i na tablicy pojawił się wynik 8:4. Akademiczki zaczęły jednak powoli odrabiać straty, głównie dzięki dobrej dyspozycji w ataku Walawender oraz błędom rywalek. Po ataku Magdy Żochowskiej krakowianki doprowadziły do wyrównania (12:12). Co prawda po atakach Sołodkowicz i Studziennej przyjezdne odzyskały przewagę (16:13), jednak siatkarki spod Wawelu szybko powróciły do gry. Dzięki skutecznej grze w ataku, dwóch punktowych blokach Agnieszki Starzyk-Bonach oraz asie serwisowym Katarzyny Połeć, gospodynie prowadziły 19:17. O ile prowadzenie nie było wysokie, o tyle gra, jaką prezentowały akademiczki, pozwalała przypuszczać, że to do nich będzie należała końcówka tego seta. Wtedy jednak legionowianki przypomniały, dlaczego stawiane są w roli faworytek ligi. Podopieczne trenera Lalka uspokoiły grę, popełniając mniej błędów, silne ataki zamieniły na techniczne zbicia i poprawiły grę na siatce. Po bloku Małgorzaty Skorupy i Marty Łukaszewskiej na Walawender przyjezdne prowadziły już 22:20. Co prawda rywalki doprowadziły do wyrównania (po asie Walawender – 22:22), jednak w końcówce zabrakło im koncentracji. Najpierw z zagrywką Skorupy nie poradziła sobie znakomicie spisująca się w ten weekend odbiorze Lucyna Borek, a następnie w siatkę zaatakowała Żochowska. Tym samym siatkarki z Legionowa wygrały trzecią odsłonę 25:22 i od awansu do finału dzielił je już tylko jeden set.

Początek czwartego seta należał ponownie do podopiecznych trenera Lalka, które szybko wypracowały trzypunktową przewagę (5:2). Pierwsze akcje seta to popis obydwu drużyn w obronie, w szczególności libero. Różnica tkwiła jednak w dokładności – krakowianki, chociaż wyciągały nieprawdopodobne piłki, nie potrafiły ich dogrywać wystarczająco dobrze, by móc wyprowadzić z nich kontratak. Problemu tego nie miały rywalki, które skutecznymi zbiciami kończyły kontrataki (9:3 po ataku Studziennej). W końcu jednak i one zaczęły popełniać błędy, co wykorzystały akademiczki, które po ataku Walawender przegrywały już 10:11. Od tego momentu gra przebiegała według schematu – Legionowo odskakuje dzięki dobrej zagrywce i skutecznym kontratakom, krakowianki odrabiają straty, wykorzystując błędy rywalek. Po efektownym ataku Jowity Jaroszewicz strata podopiecznych trenera Klocka wynosiła już tylko jeden punkt (18:19). Końcówka seta – i jak później okazało się meczu – należała do przyjezdnych. Na siatce nie do przejścia była Studzienna, a w ataku szalała Sołodkowicz. Po ataku tej zawodniczki w dziewiąty metr boiska podopieczne trenera Lalka miały pierwszą piłkę meczową (24:20). W kolejnej akcji Kuskowska posłała piłkę do znakomicie spisującej się tego dnia Połeć, a ta zaatakowała po skosie w niepilnowaną część boiska. Piłka wylądowała w okolicy linii bocznej. Według sędziów piłka trafiła w aut, co oznaczało punkt dla Legionovii, a tym samym koniec seta, meczu i awans do finału. Z decyzją sędziów nie chciały zgodzić się gospodynie, a legionowianki zaskoczone sytuacją na boisku obserwowały wydarzenia. Ostatecznie arbiter główny nie zmienił decyzji. Chociaż po spotkaniu zabrakło spontanicznych okrzyków radości ze strony drużyny zwycięskiej, siatkarki z Legionowa po meczu nie kryły radości.

AZS UE Kraków – Legionovia Legionowo 1:3
(14:25, 25:20, 22:25, 20:25)

Stan rywalizacji: 3:1 dla Legionovii
Awans: Legionovia Legionowo



Składy drużyn:
AZS: Połeć, Ordak, Walawender, Jaroszewicz, Sachmacińska, Kubieniec, Borek (libero) oraz Kuskowska, Żochowska i Starzyk-Bonach
Legionovia: Bąk, Sołodkowicz, Skorupa, Łukaszewska, Plebanek, Studzienna, Siwka (libero)

Zobacz również:
Wyniki fazy play-off I ligi kobiet.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved