Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Lucyna Borek: Nie jesteśmy na straconej pozycji

Lucyna Borek: Nie jesteśmy na straconej pozycji

fot. archiwum

Krakowianki w półfinale play-off I ligi kobiet zagrają z głównym faworytem, Siódemką Legionovią. - Legionowo przez całą rundę zasadniczą prowadziło w tabeli, ale nie znaczy to że jesteśmy na straconej pozycji - mówi Lucyna Borek.

Bój o awans do play-off toczył się niemal do końca fazy zasadniczej. Przed meczem Silesii Volley z Jadarem AZS dopuszczały panie myśl, że radomianki mogą was jeszcze przeskoczyć w tabeli?

– Rzeczywiście układ tabeli wskazywał na to, że drużyna z Radomia teoretycznie mogła jeszcze wywalczyć awans do czołowej czwórki, ale tylko przy odpowiednim układzie wyników w meczach z Silesią i z nami.

Spotkanie Silesii z Jadarem zakończyło się dla was happy end-em. Silesia najpierw wygrała potrzebne do awansu AZS-owi UEK Kraków dwa sety, a następnie zwycięsko wyszła z trzeciej partii. Jadąc do Radomia na mecz miały panie przeświadczenie, że to Ślązaczki „załatwiły” wam przepustkę do play-off?



Nie uważam, że to Silesia nam „załatwiła” szansę gry w play-off. Wywalczyłyśmy sobie ją w trakcie całego sezonu naszą ciężką pracą i zaangażowaniem.

Mimo że w Radomiu grałyście o przysłowiową pietruszkę, chciałyście udowodnić, że awansu nie zawdzięczacie tylko dziełu przypadku? Czy to was motywowało do walki w tym spotkaniu?

Dla nas nie był to mecz o nic, chciałyśmy pokazać, że jesteśmy zespołem lepszym niż Radom, a przede wszystkim zagrać dla siebie.

W sobotę rozpoczynacie walkę w play-off. Legionovia to chyba nie jest wymarzony rywal w walce o ekstraklasę?

– Moim zdaniem każdy zespół z czołowej czwórki gra na bardzo wysokim poziomie. Legionowo przez całą rundę zasadniczą prowadziło w tabeli, ale nie znaczy to, że jesteśmy na straconej pozycji. Gra w play-off toczy się do 3 zwycięstw i uważam, że mamy szansę wygrać z Legionovią, jak również z pozostałymi drużynami.

Jaki jest plan minimum na najbliższy weekend?

– Dobrze byłoby wygrać w Legionowe chociaż jeden mecz, żeby rozegrać kolejne dwa we własnej hali, ale jeżeli to się nie uda, nie będziemy składać broni i zrobimy wszystko, żeby kontynuować w Krakowie grę o awans do PlusLigi.

Legionowianki dotąd przegrały w lidze tylko raz i to ze Spartą, która walczy teraz o pozostanie w I lidze. Pani zdaniem można ten zespół pokonać trzy razy?

Zespół z Legionowa to bardzo doświadczony i zgrany zespół, ale jak już mówiłam – grać będziemy do ostatniego gwizdka.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved