Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Janusz Sikorski: Graliśmy bardzo dużo

Janusz Sikorski: Graliśmy bardzo dużo

fot. archiwum

Zespół częstochowskich akademików w tegorocznych rozgrywkach Młodej Ligi zajął szóstą lokatę. Cały sezon podsumowuje szkoleniowiec zespołu z Częstochowy Janusz Sikorski, przewiduje on także, kto w tej edycji sięgnie po złoto.

AZS Delic-Pol Norwid Częstochowa w tegorocznej edycji Młodej Ligi zajął szóste miejsce. Można powiedzieć, że szansę o udziale w play-offach przesądził przegrany mecz z Politechniką Warszawską 0:3.

Janusz Sikorski: – Nie powiedziałbym, że ten konkretny mecz zdecydował o tym, że straciliśmy szansę na grę w play-offach. Wcześniej przytrafiały się nam spotkania, w których gubiliśmy punkty. Rozegraliśmy sporo meczów, które rozstrzygały się dopiero w tie-breakach. Wielokrotnie też wspominałem, że nie byliśmy scalonym zespołem z racji tego, że chłopcy z AZS-u przychodzili do nas praktycznie tylko na mecze. To było zauważalne przez cały sezon. Jeszcze na te dwie kolejki przed zakończeniem drugiej fazy zasadniczej zachowywaliśmy szansę na miejsce w czwórce. Jednak trzeba przyznać, że Politechnika Warszawska zagrała rewelacyjnie. Choć z drugiej strony należy też podkreślić, że podczas meczu, którego my byliśmy gospodarzami, zawodnicy z Warszawy dzielnie walczyli, a spotkanie rozstrzygnęło się dopiero po pięciu setach. Każdy mecz pokazywał, że nie ma zespołów słabych.

Porównując te dwa sezony pierwszy wniosek jaki się nasuwa to właśnie ten, o którym pan wspomniał, że nie było słabej drużyny.



Trudno mi jest porównywać te dwa sezony, ponieważ w zeszłym roku nie braliśmy udziału. Słyszałem jedynie od trenerów, że były dwa wyraźnie słabsze zespoły, natomiast pozostała ósemka była w miarę wyrównana. Trenerzy, którzy występowali już w minionym sezonie w Młodej Lidze, podkreślali, że w tej edycji wszystkie drużyny prezentowały zbliżony poziom.

Byliście zespołem, który nie mógł narzekać na małą ilość meczów do rozegrania. Graliście w Młodej Lidze, II lidze, z czasem doszły Mistrzostwa Śląska, kolejne etapy Mistrzostw Polski. Grafik był bardzo napięty.

Dokładnie tak. Graliśmy bardzo dużo. Decyzje w sprawie tego, czy będziemy brać udział w rozgrywkach Młodej Ligi, zapadły dość późno. Nie wiedzieliśmy też, czy wycofać się z II ligi, czy pozostać. Jednak plusem takiego natłoku meczów było to, że mając szeroki skład wielu zawodników dostało szansę gry.

Jeśli będzie kolejna edycja Młodej Ligi, to czy AZS Delic-Pol Norwid podejmie się reprezentowania i udziału w rozgrywkach?

To nie jest w naszej gestii. Jeśli AZS Częstochowa wyjdzie z taką propozycją, na pewno skorzystamy. Mieliśmy już spotkanie podsumowujące te rozgrywki. My jesteśmy chętni, ale musimy mieć zaproszenie do tańca od AZS-u. Wtedy podejmiemy odpowiednie kroki dotyczące rozplanowania pracy z młodzieżą. Już wiemy, że błędem jest udział w II lidze i Młodej Lidze, bo nakładają się terminy i fizycznie jest to nie do pogodzenia. Tak jak powiedziałem, jeśli takowe zaproszenie otrzymamy od AZS-u, wtedy będziemy podejmować wszystkie decyzje.

Kto pana zdaniem zdobędzie w tym sezonie tytuł mistrza Młodej Ligi?

O tytuł mistrza walczą dwa silne zespoły – Skra Bełchatów i Delecta Bydgoszcz. Stawiam na Skrę, choć szansę ma również Delecta Bydgoszcz, w której bardzo dobrze spisuje się Dawid Konarski. Zarówno w jednym zespole, jak i w drugim są indywidualności. Jednak Skra pokazała w przeciągu całego sezonu, że jest jednym z lepszych zespołów. Należy pamiętać, że play-offy rządzą się swoimi prawami. Może zadecydować dyspozycja dnia lub coś innego. W końcu to są młodzi zawodnicy, ale jako zwycięzcę typuję Skrę Bełchatów.

Autor: Katarzyna Porębska

źródło: mlodaliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved