Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Aleksandra Theis: Można było oczekiwać lepszego wyniku

Aleksandra Theis: Można było oczekiwać lepszego wyniku

fot. archiwum

Siatkarki Jadaru AZS Politechniki Radom zakończyły już tegoroczne zmagania na zapleczu ekstraklasy. - Oczywiście cieszymy się z utrzymania, lecz pozostaje lekki niedosyt - stwierdziła Aleksandra Theis, atakująca ekipy Jacka Skroka.

Za wami 22 kolejki, 12 zwycięstw, 10 porażek i 35 punktów na koncie. Twoim zdaniem zajęłyście tylko szóste czy aż szóste miejsce?

Aleksandra Theis:Patrząc na przebieg sezonu i nasz potencjał, z pewnością można było oczekiwać lepszego wyniku. Wystarczyłby jeden punkt, a byłoby to już nie szóste, ale piąte miejsce. Nie mówię już o możliwości wejścia do czwórki w przypadku wygrania dwóch ostatnich spotkań. Oczywiście cieszymy się z utrzymania, lecz pozostaje lekki niedosyt.

Z takimi zespołami jak KSZO, Chemik Police czy Jedynka Aleksandrów Łódzki potrafiłyście zarówno wygrywać, jak i tracić punkty. W tych spotkaniach pogrzebałyście swoje szanse na awans do czwórki?

Jesteśmy zespołem grającym falami. Potrafimy zagrać super spotkanie i walczyć jak równy z równym z czołówką. Tak było chociażby w pojedynku z Policami. Z drugiej strony jednak zdarzały nam się mecze, w których zaprezentowałyśmy się tak, że lepiej o tym nie wspominać. Fizycznie i taktycznie byłyśmy przygotowane bardzo dobrze. Myślę, że w przyszłości musimy popracować troszkę nad psychiką.

W tym sezonie przegrałyście dwukrotnie z zespołami z Murowanej Gośliny, Legionowa i Krakowa. Rzeczywiście były to drużyny poza waszym zasięgiem?

Nie uważam, żeby te ekipy były poza naszym zasięgiem. Z każdą z nich powalczyłyśmy na własnym parkiecie. Nie były to spotkania jednostronne. Grają w nich jednak znacznie bardziej doświadczone zawodniczki, co w dużej mierze było przyczyną naszych porażek.



Czy przed sezonem był jakiś plan minimum?

Ciężko mi powiedzieć, ponieważ dołączyłam do drużyny po trzeciej kolejce. Usłyszałam wtedy od władz klubu, że celem na ten sezon jest utrzymanie. Szło nam dość dobrze i przez dłuższy czas zajmowałyśmy piątą, szóstą lokatę. Dlatego też postawiono nam poprzeczkę nieco wyżej i dążyłyśmy do pierwszej czwórki. Uważam, iż dobrze się stało, że postawiono nam ambitniejsze cele, ponieważ dysponowałyśmy takim potencjałem, że cel ten był realny do osiągnięcia.

* Rozmawiał Mikołaj Lipowski (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved