Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Krakowianki wygrały na koniec rundy zasadniczej

I liga K: Krakowianki wygrały na koniec rundy zasadniczej

fot. archiwum

Siatkarki Jadaru AZS Politechnika Radom udanie rozpoczęły spotkanie z zespołem z Krakowa, wygrywając pierwszego seta, ale w trzech kolejnych lepsze były już krakowianki. Porażka zepchnęła ekipę Jacka Skroka na szóste miejsce na koniec sezonu.

W pierwszym secie wyrównana walka trwała tylko do stanu 5:5, bowiem potem nastąpił przysłowiowy „odjazd” Jadaru AZS, który po dobrych zagrywkach Magdaleny Hawryły prowadził już 9:5. Po przerwie na życzenie trenera Klocka krakowianki odrobiły wprawdzie dwa oczka, ale po akcjach Marty Natanek gospodynie zdołały odbudować przewagę (11:7), a po kolejnej udanej akcji tej siatkarki, a następnie ataku Aleksandry Theis, powiększyć ją do pięciu punktów (13:8). Po serii dobrych zagrywek Miroslavy Kijakovej było już 18:11. Przewaga ekipy Jacka Skroka cały czas rosła, dobrze funkcjonowała zagrywka, bowiem kiedy w polu serwisowym znajdowała się Magdalena Hawryła, jej znakomity serwis siał spustoszenie w szeregach przeciwniczek, które popełniały błędy, a okazje do kontrataku skutecznie wykorzystywała Natanek (21:12). Tak wysokie prowadzenie pozwoliło gospodyniom spokojnie kontrolować końcówkę seta, którego zakończyły dobre zagrywki Natanek i atak Kijakovej.

Od prowadzenia 2:0 rozpoczęły drugą część meczu siatkarki z Radomia, ale po chwili dzięki dobrej grze w bloku dwa oczka przewagi miały już przyjezdne (4:2). Do remisu gospodynie doprowadziły dopiero przy stanie 7:7, kiedy to najpierw udanie atakowała Kijakova, a następnie pomyliła się Barbara Kubieniec, ale po chwili ataki Katarzyny Walawender i błędy radomianek sprawiły, że na tablicy było już 12:8 dla AZS UEK Kraków. Następnie, mimo iż miejscowe odrobiły dwa oczka (10:12), po kolejnych ich błędach przewaga przyjezdnych ponownie wynosiła cztery punkty (15:11). Radomianki popełniały w tym secie dość dużo błędów własnych i po jednym z nich podopieczne Tomasza Klocka prowadziły już 20:13 i mogły już w miarę spokojnie kontrolować dalszą część tej partii. Po atakach Walawender i Jaroszewicz było już 23:15, a następnie radomianki wprawdzie odrobiły dwa oczka, ale po kolejnych ich błędach sędzia mógł odgwizdać koniec seta.

W trzecim secie krakowianki już na samym początku odskoczyły na trzy oczka (6:3) i natychmiast o czas poprosił Jacek Skrok. Nie dało to jednak zbyt wiele, bowiem po błędzie Hawryły i bloku na Aleksandrze Theis było już 9:5 dla gości. Co prawda atak Marty Natanek i udany blok pozwolił Jadarowi AZS zbliżyć się do rywalek na dwa oczka, ale udane ataki Justyny Sachmacińskiej i błędy gospodyń sprawiły, że tablica pokazywała wynik 15:10 dla ekipy z Krakowa. Kilka minut później dobre akcje Walawender i kolejne błędy radomianek sprawiły, że ekipa trenera Klocka prowadziła już 20:13, ale dobre zagrywki Marty Natanek i udane kontrataki Sandry Cabańskiej i Karoliny Michalskiej pozwoliły gospodyniom szybko objąć prowadzenie 22:20. Podopieczne Jacka Skroka zdobyły więc dziewięć punktów z rzędu, ale po ataku Walawender był już remis 22:22. Gospodynie jednak ponownie odskoczyły na dwa oczka i miały piłki setowe, ale dobre ataki Sachmacińskiej pozwoliły przyjezdnym doprowadzić do stanu 24:24, a następnie pomyłka Cabańskiej i atak Starzyk-Bonach zakończyły trzecią odsłonę.



Po błędach radomianek siatkarki spod Wawelu odskoczyły na dwa oczka w czwartej i jak się potem okazało ostatniej partii (6:4). Po chwili było już 8:5 i o czas poprosił trener Jacek Skrok. Po przerwie jego podopieczne zbliżyły się na jeden punkt, po autowym ataku Katarzyny Walawender (7:8), a po bloku w wykonaniu Karoliny Michalskiej i kolejnej pomyłce Walawender było już 10:9 dla gospodyń. Do stanu 16:16 żadnej z ekip nie udało się odskoczyć na chociażby dwa punkty, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Dopiero kiedy przyjezdne popisały się udanym blokiem, tablica pokazywała wynik 18:16 dla gości, ale po ataku Marty Natanek i błędzie Iwony Kuskowskiej ponownie był remis (19:19). Kilka minut później jednak skutecznie atakowała Justyna Sachmacińska, dając swojej ekipie dwupunktowe prowadzenie (21:19), ale po chwili znów był remis, kiedy to punktową zagrywką popisała się Aleksandra Theis (22:22). Ostatecznie jednak zaciętą końcówkę i co za tym idzie – cały mecz na swoją korzyść rozstrzygnęły krakowianki, które po ataku Edyty Rzenno mogły świętować zwycięstwo.

Jadar AZS Politechnika Radom  –  Armatura Eliteski AZS UE Kraków 1:3
(25:14, 17:25, 24:26, 23:25)

Składy zespołów:
Jadar AZS Politechnika Radom: Natanek, Kabowska, Hawryła, Theis, Michalska, Kijakova, Jagodzińska (libero) oraz Ciesielska, Lachowska i Cabańska,
AZS UE Kraków: Jaroszewicz, Walawender, Kuskowska, Połeć, Kubieniec, Żochowska, Borek (libero) oraz Starzyk-Bonach, Sachmacińska, Ordak i Rzenno

Zobacz również:
Wyniki 22. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved