Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Nieoczekiwane zwycięstwo gdańszczan

PlusLiga: Nieoczekiwane zwycięstwo gdańszczan

fot. archiwum

Dość nieoczekiwanie w ostatnim meczu rundy zasadniczej Lotos Trefl Gdańsk gładko pokonał AZS Politechnikę Warszawską 3:0. Dla stołecznej ekipy oznacza to, że w pierwszej rundzie play-off akademicy zagrają ze Skrą Bełchatów.

Po tym, jak w Charkowie zespół trenera Radosława Panasa zapewnił sobie awans do półfinału Pucharu Challenge, warszawski zespół zawitał do stolicy Pomorza, gdzie przyszło mu walczyć o szóste miejsce w tabeli PlusLigi na koniec sezonu zasadniczego. Do tego potrzebne było AZS-owi zwycięstwo za trzy punkty oraz korzystne dla niego rozstrzygnięcia w meczach akademików z Częstochowy oraz Farta Kielce (porażki tych drużyn). Początek spotkania przebiegał pod dyktando gdańskiego Trefla. Skuteczna gra blokiem pozwoliła im na szybkie osiągnięcie wysokiego prowadzenia 8:3 na pierwszej przerwie technicznej. Po powrocie drużyn na boisko obraz gry specjalnie się nie zmienił. Trefl nadal wyraźnie dominował na boisku, progresywnie powiększając swoją przewagę (14:8). Problemy ze skończeniem ataków miał warszawski rekonwalescent, Grzegorz Szymański. Przy stanie 17:11 na podwójną zmianę zdecydował się trener AZS-u, Radosław Panas. Patricka Steuerwalda zmienił Maciej Gorzkiewicz, a za wspomnianego Szymańskiego wszedł Paweł Mikołajczak. Zmiany nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu, a Trefl Gdańsk zdecydowanie wygrał pierwszą partię, 25:18.

Przebieg pierwszej fazy drugiego seta był bliźniaczo podobny do poprzedniej partii. Masa błędów warszawian oraz bezlitośnie skuteczna gra gospodarzy pozwoliła im na szybkie osiągnięcie bardzo wysokiej przewagi (8:2). Mimo tego, że Politechnika rozpoczęła drugą odsłonę w nieco zmienionym składzie, z Gorzkiewiczem za Steuerwalda i Mikołajczakiem za Szymańskiego, nie potrafiła nawiązać wyrównanej walki z rozpędzonym beniaminkiem. Przy stanie 10:3 dla Trefla, Ardo Kreeka zmienił Janusz Gałązka. Warszawianie całkowicie nie przypominali drużyny, która tak pewnie odprawiała kolejnych przeciwników w Pucharze Challenge. Mimo że gdańszczanie nie mieli już szans na awans do fazy play-off, potwierdzali w dzisiejszym meczu słowa swojego trenera, który stwierdził, że nie chcą skończyć sezonu zasadniczego na ostatnim miejscu w tabeli. Po serii znakomitych serwisów Grzegorza Łomacza Trefl prowadził już nawet 20:8, a całego seta zakończył prawdziwym pogromem przyjezdnych (25:12).

Trzeciego seta lepiej rozpoczęli wyraźnie rozdrażnieni goście. Nareszcie zaczął funkcjonować ich szczelny blok, co zaowocowało wyjściem na prowadzenie 6:3. Z tą trzypunktową przewagą udało im się również zejść na pierwszą przerwę techniczną w tej partii. Dalsza faza seta to walka punkt za punkt, a mecz nareszcie mógł się podobać. Pojawiło się wiele długich wymian oraz efektownych obron i ataków. Warszawianie wciąż prowadzili (14:11), ale zdobywanie punktów nie przychodziło im łatwo. W obronie błyszczał młodziutki libero Trefla Gdańsk, Bartosz Kaczmarek. W warszawskiej drużynie wyraźnie rozegrał się Wojciech Żaliński, który był nie do zatrzymania dla bloku gospodarzy. Do tego dołożył również mocną zagrywkę i po jego asie Politechnika powiększyła przewagę do czterech „oczek”, 20:16. Wtedy o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy, Dariusz Luks. Motywacyjna przemowa wyraźnie pomogła, bo gdańszczanie szybko doszli swoich przeciwników (20:20), po czym wyszli na prowadzenie po skutecznym ataku ze skrzydła ukraińskiego przyjmującego, Dmitro Wdowina. Końcówka trzeciego seta zapowiadała się niezwykle emocjonująco i taka rzeczywiście była. Walka punkt za punkt podniosła ciśnienie krwi kibicom zgromadzonym tego popołudnia w Ergo Arenie, jednak w boiskowej wojnie nerwów lepsi okazali się gospodarze, którzy dość nieoczekiwanie wygrali 27:25 i całe spotkanie 3:0. W ostatniej akcji Grzegorz Łomacz pojedynczym blokiem zatrzymał Wojciecha Żalińskiego. Kapitan Trefla został również wybrany, całkowicie zasłużenie, najlepszym zawodnikiem dzisiejszego meczu.



Lotos Trefl Gdańsk – AZS Politechnika Warszawska 3:0
(25:18, 25:12, 27:25)

Składy zespołów:
Trefl: Łomacz (5), Oivanen (14), Hietanen (8), Vdovin (11), Świrydowicz (8), Augustyn (11), B. Kaczmarek (libero) oraz Serafin, M. Kaczmarek i Wilk
Politechnika: Steuerwald, Nowak (3), Wierzbowski (16), Żaliński (8), Szymański (2), Kreek (2), Wojtaszek (libero) oraz Gorzkiewicz (1), Zajder (4), Mikołajczak (6), Krzywiecki i Gałązka (3)

Zobacz również:
Wyniki 18. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved