Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Anna Gwiżdż: Musimy zagrać z większym luzem

Anna Gwiżdż: Musimy zagrać z większym luzem

fot. archiwum

Zawisza Sulechów już w sobotę rozegra swój ostatni mecz w fazie zasadniczej rozgrywek drugiej ligi kobiet. Wynik tego spotkania może decydować o pierwszym lub drugim miejscu przed play-off. - Musimy zagrać naszą siatkówkę - mówi Anna Gwiżdż.

W ubiegłą sobotę pokonałyście zespół Sokoła Mogilno w trzech setach, jednak nie bez problemów. Podopieczne Marka Tuszyńskiego napsuły wam sporo krwi, bezkarnie obijając blok czy utrudniając serwis. Jak w twojej opinii wyglądało to spotkanie?

Anna Gwiżdż: – Bardzo ważne jest, że w pierwszym secie spotkania udało nam się odrobić sporą przewagę. Na początku pojedynku miałyśmy problem w każdym siatkarskim elemencie. Na szczęście zarówno pierwszy set, jak i kolejne rozstrzygnęłyśmy na naszą korzyść. Z dobrej strony pokazały się Kamila Ganszczyk i Marta Kotarska.

Dało się zauważyć, że gdy tylko pojawiają się problemy z przyjęciem zagrywki, nie kończycie piłek sytuacyjnych. Czy wynika to z braku doświadczenia, czy może z nerwów? Co zatem należy poprawić w kontekście zbliżających się play-offów?



– Wiadomo, że jak jest złe przyjęcie zagrywki, to ciężko jest z pozostałymi elementami siatkarskiego rzemiosła. Na treningach skupiamy się głównie na doskonaleniu przyjęcia. Jeżeli chodzi o naszą grę, to powinnyśmy zagrać z większym luzem i będzie dobrze.

Jutro rywalizować będziecie na wyjeździe z Czarnymi Słupsk – przeciwnikiem teoretycznie słabszym. Zawisza ma problem z rozgrywaniem tego typu spotkań. Co zatem należy zrobić, by nie powtórzyć błędów z początku spotkania z Mogilnem?

– Musimy zagrać naszą siatkówkę od początku do końca. Wówczas wynik tej rywalizacji będzie zadowalający.

Mecz z Słupskiem wygrany bez straty seta oraz potknięcie Jokera Świecie w meczu z Piastem może dać wam pierwsze miejsce przed play-offami. Jest realny taki scenariusz według Ani Gwiżdż?

– Tak naprawdę to nie ma co liczyć na potknięcia innych zespołów. Czy zakończymy na pierwszym, czy drugim miejscu fazę zasadniczą, to czekają nas trudne mecze i na nich musimy się skoncentrować.

Niebawem rozpoczną się play-offy i gra o stawkę. Jak twoim zdaniem może przebiegać ta faza rozgrywek drugoligowych jeśli chodzi o Zawiszę? Czy optymalna forma przyjdzie właśnie wraz z inauguracją tego etapu rozgrywek?

– Mam nadzieję, że ciężka praca na treningach pomoże w osiągnięciu celu i Zawisza będzie się liczyć w dalszym etapie rozgrywek.

Zanim jednak play-off, to skończy się już faza zasadnicza. Zacznie się z pewnością okres podsumowań waszych występów w tej części sezonu. To zacznijmy od ciebie. Jak ocenisz ten sezon w wykonaniu Zawiszy Sulechów?

– Biorąc pod uwagę układ w tabeli nasz zespół plasuje się wysoko. Wydaje mi się, że na podsumowanie sezonu jest jeszcze za wcześnie. Dla nas sezon się zakończy z ostatnim meczem. Wtedy będę mogła powiedzieć coś więcej.

Czego ci życzyć w końcówce rozgrywek drugoligowych?

– Dobrej gry i awansu do dalszych rozgrywek.

Dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję bardzo.

* z Anną Gwiżdż rozmawiała Martyna Cynk (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-03-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved