Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Olimpijski sen Stacy Sykory

Olimpijski sen Stacy Sykory

fot. archiwum

Niespełna dziesięć miesięcy temu uległa wypadkowi, po którym przez trzy dni leżała w śpiączce. Teraz nie tylko chce wrócić do gry, ale marzy również o udziale w igrzyskach olimpijskich. O ciężkiej drodze do Londynu opowiada 35-letnia libero USA, Stacy Sykora.

Do zdarzenia, po którym srebrna medalistka z Pekinu spędziła 36 dni w szpitalu, doszło 12 kwietnia ubiegłego roku. W trakcie podróży na półfinałowe spotkanie brazylijskiej Superligi autokar wiozący zespół Futuro Volei miał wypadek. Najlepsza libero rozegranych dwa lata temu mistrzostw świata doszła jednak do siebie, a żmudną rehabilitację przechodziła w Stanach Zjednoczonych.

Jak zapewnia sama zawodniczka, obecnie znajduje się w lepszej formie psychicznej niż przed wypadkiem i zamierza jak najszybciej wrócić do składu Futuro. Mało tego, nawet przez moment nie przestała myśleć o zbliżających się igrzyskach olimpijskich w Londynie. – Bez względu na wszystko będę z zespołem [Futuro – przyp. red.] – powiedziała stacji ESPN Stacy Sykora.Czy chcę jechać? Oczywiście, ale muszę się przekonać, jak będę współpracować z tą drużyną. Są tam świetne libero, które walczą o tę pozycję. Nie chcę, aby to [wypadek – przyp. red.] przemawiało za mną albo przeciwko mnie. Bez względu na to, co będzie ze mną, Stany Zjednoczone stworzą naprawdę świetną ekipę.

35-letnia siatkarka spędziła większość lata w kalifornijskim Casa Colina, centrum specjalizującym się w urazach mózgu, podobnie jak w amerykańskim ośrodku treningowym w Anaheim, co wyraźnie pomogło zawodniczce w powrocie do zdrowia.



Sykora podkreśla również, jak wielkie wsparcie uzyskała ze strony narodowej reprezentacji. Zwraca jednocześnie uwagę, iż musiała się zmagać z frustracją, która pojawiała się od czasu. – Ciągle myślałam o przeszłości. Mówiłam sobie: przecież potrafiłam podbić taką piłkę przed wypadkiem, byłam w stanie zdążyć do tej kiwki.

Liczę, że dojdę do stuprocentowej sprawności. Jestem jednak zadowolona z tego, w jakiej formie znajduję się obecnie. Skupiam się teraz tylko na dniu dzisiejszym. Staram się nie wybiegać w przyszłość. Jedyna rzecz, która mnie trapi, jedyna rzecz, która towarzyszy mi 24 godziny na dobę, to robić wszystko, co w mojej mocy – podkreśla Amerykanka.

W swojej karierze Stacy Sykora przez osiem lat reprezentowała barwy czterech włoskich klubów. W sezonie 2009/2010 przeniosła się do rosyjskiego Spartaka Omsk, a od 2010 roku jest zawodniczką Futuro Volei. Największe sukcesy odnosiła w narodowej reprezentacji, z którą sięgała po srebrne medale na igrzyskach olimpijskich w Pekinie oraz mistrzostwach świata w Japonii. Na swoim koncie ma także dwukrotny triumf w World Grand Prix oraz brązowy medal Pucharu Świata.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved