Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Czeska dominacja w Pucharze Czech i Słowacji

Czeska dominacja w Pucharze Czech i Słowacji

fot. archiwum

Siatkarze DHL Ostrava odzyskali utracony przed rokiem tytuł zdobywcy pucharu. W zmaganiach siatkarek swój czwarty triumf z rzędu odnotowały zawodniczki VK Modřanská Prostějov. Zespoły z Czech nie zostawiły swoim słowackim rywalom złudzeń.

Ze względu na złe warunki pogodowe siatkarze DHL Ostrava do Bratysławy, gdzie toczyła się walka o Puchar Czech i Słowacji, dotarli z opóźnieniem. W efekcie tego spotkanie rozpoczęło się godzinę później, niż zaplanowano. Grający przed własną publicznością Volley Team UNICEF Bratysława nie zamierzał doprowadzić do dominacji triumfatorów z 2010 roku. Słowacy rozpoczęli zmagania od mocnego uderzenia. Dzięki dobrej zagrywce Mikuli gospodarze dość szybko mogli cieszyć się z kilku ‘oczek’ prowadzenia w pierwszej odsłonie rywalizacji (5:1). Goście z Czech nie pozwolili jednak rywalom na zwiększenie dystansu punktowego, zaowocowało doświadczenie Kubali, który w znacznym stopniu przyczynił się do wyrównania stanu rywalizacji jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną (6:6). Walka punkt za punkt utrzymywała się, minimalnie lepsi byli siatkarze Ostravy (16:15). Niemal bezbłędny w decydującej fazie seta był Michalovič, wykorzystując otrzymane w kontrataku szanse zwiększył dystans między ekipami (19:23). Także ostatni punkt w tej partii był efektem skutecznego zagrania lidera Czechów, po zagraniu Michaloviča DHL Ostrava zdobył 25 ‘oczko’ (25:21).

Początek partii drugiej to utrzymująca się stabilna gra gości i dość szybko wypracowana przewaga 6:3. Mimo czasu, o który poprosił grający trener zespołu z Bratysławy – Branko Pistovič – przyjezdni wciąż kontrolowali przebieg partii i prowadzili 8:5 na pierwszej przerwie technicznej. Pojedyncze zagrania Mikuli dodawały jeszcze nadziei sympatykom Volley Team UNICEF Bratysława. Gospodarze zdołali odrobić straty i doprowadzić do stanu 12:13, nie wykorzystując jednak swojej szansy na ostateczne wyrównanie. Nie mylili się natomiast Czesi, przy walce punkt za punkt utrzymując jedno ‘oczko’ zaliczki (22:21). W akcjach rozstrzygających Słowacy nie ustrzegli się błędów własnych, dzięki którym Ostrava dość szybko mogła cieszyć się z pierwszej piłki setowej (24:22). Podopieczni trenera Pistoviča zdobyli jeszcze jeden punkt w tej partii, jednak ostatecznie 25:23 zwyciężyli zdobywcy Pucharu Czech.

Od pierwszych akcji odsłony trzeciej siatkarze Ostravy utrzymywali koncentrację, prowadząc kolejno 2:0, 4:2, 8:6. Błędy własne po słowackiej stronie siatki przeplatały efektywne zagrania w ataku. Jednak pojedyncze ataki nie wystarczyły na utrzymanie kontaktu punktowego z pewnie dążącymi do triumfu Czechami (12:9). Na drugiej przerwie technicznej DHL Ostrava prowadził już 16:11. Ten set to już zdecydowana dominacja gości, którzy nie pozostawili najmniejszych złudzeń ekipie z Bratysławy, wygrywając 25:14, a w całym meczu 3:0.



Po meczu powiedzieli:

Branko Pistovič (trener UNICEF Bratysława): – Szkoda, że ten trzeci set zepsuł cały obraz gry. Pierwsze dwie odsłony nie były złe, ale popełniliśmy za dużo własnych błędów. Z drugiej strony muszę przyznać, że siatkarze Ostravy grali bardzo dobrze, niemal bezbłędnie. Spodziewaliśmy się, że my też zagramy lepiej.

Richard Nemec (środkowy UNICEF Bratysława): – Przede wszystkim żałujemy pierwszego seta, w którym nie wytrzymaliśmy presji. Nie wykorzystaliśmy tego, że graliśmy u siebie. Cieszę się, że przynajmniej była dobra atmosfera i publiczność się bawiła.

Peter Michalovič (atakujący DHL Ostrava): – Rozpoczęliśmy trochę sennie, być może było to spowodowane długą drogą, jaką odbyliśmy docierając na mecz. Stopniowo jednak podjęliśmy walkę, wygrywając końcówki pierwszych dwóch setów, a w trzecim Team Volley chyba osłabł już trochę psychicznie i wygrana była łatwiejsza. Zwycięstwo w Pucharze Czech i Słowacji jest dla nas bardzo cenne, szczególnie cieszy wygrana w trzech setach.

Volley Team UNICEF Bratysława – DHL Ostrava 0:3
(21:25, 23:25, 14:25)

Składy zespołów:
UNICEF: Mikula (5), Hukel (13), R. Nemec (2), Benčič (2), B. Pistovič (14), Hriňák (10), Pipa (libero) oraz Jankovič
DHL: Haník (3), Michalovič (19), Správka (13), Mauler, Kubala (6), Široký (7), Václavík (libero) oraz Fořt (2) i Sobotka (1)


 

W zmaganiach siatkarek po raz kolejny swoją dobrą dyspozycję potwierdziły zawodniczki VK Modřanská Prostějov, pokonując 3:0 Doprastav Bratysława. Dla zdobywczyń tytułu to czwarty Puchar Czech i Słowacji. Spotkanie lepiej rozpoczęły Czeszki, prowadząc 4:2. Dobrą serię ekipie VK Modřanská Prostějov dały zagrania Anny Velikiy, pozwalające zwiększyć Czeszkom prowadzenie do czterech ‘oczek’ (6:2). Dystans punktowy utrzymywał się na pierwszej przerwie technicznej, przyjezdne nie ustrzegły się jednak błędów własnych, dając Słowaczkom szanse w kontratakach – prowadzenie obrończyń trofeum zmniejszyło się (12:10). Na tym etapie partii znakomicie w polu serwisowym spisywała się Monika Smak, pomagając swojej ekipie wrócić do kontroli nad przebiegiem meczu – 19:12. Przy stanie 13:22 trener Eva Koseková poprosiła jeszcze o czas, jednak przerwa nie wpłynęła już na zmianę obrazu gry. Partię zakończył atak Velikiy (25:14).

Drugi set nieznacznie lepiej rozpoczęły zawodniczki ze Słowacji, ponownie jednak minimalnie lepsze były podopieczne trenera Miroslava Čady (5:7). Dwa ‘oczka’ przewagi utrzymywały się, Prostějov prowadził kolejno 8:6, 11:9. Kiedy na drugiej przerwie technicznej utrzymywała się przewaga Czeszek wydawało się, że niemal pewne jest, że i ta partia padnie łupem zdobywczyń Pucharu Czech. Sygnał do ataku swoim koleżankom dała Rojková, po której zagrywkach dość szybko było 16:16. W decydującej fazie seta zaowocowało jednak doświadczenie ekipy VK Modřanská Prostějov. Od stanu 19:19 Słowaczki nie zdobyły już ani punktu, a po asie serwisowym Hrončekovej podopieczne trenera Čady przybliżyły się do kolejnego triumfu w Pucharze Czech i Słowacji.

Pierwsze akcje odsłony trzeciej zapowiadały wyrównaną walkę i szansę na przedłużenie rywalizacji i przywrócenie nadziei sympatykom Doprastavu. Od stanu po 5 w szeregach Słowaczek zaczęły mnożyć się niewymuszone błędy własne, zarówno w elemencie ataku, jak i w polu serwisowym. Przy serii punktów oddanych po własnych błędach gospodyń Czeszki prowadziły już 10:5. Podopieczne trenera Čady wykorzystały podaną przez rywalki „rękę", utrzymując dystans punktowy pewnie zmierzały do zakończenia rywalizacji. Ostatecznie mecz efektywnym zagraniem zakończyła Popovičová, VK Modřanská Prostějov zwyciężył 25:21 i w całym meczu 3:0.

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Čada (trener Modřanská Prostějov): – Cieszę się, że sprostaliśmy presji bycia faworytem. Doprastav zrobił co mógł, ale nasza siłą jest jeszcze większa Z pozycji trenera reprezentacji oczywiście obserwowałem grę siatkarek ze Słowacji, zresztą jak zwykle kiedy gramy przeciwko jakiemukolwiek słowackiemu klubowi.

Eva Koseková (trener Doprastav Bratysława): – Po pierwsze chciałabym pogratulować rywalkom zasłużonej wygranej. Myślę, że mogłybyśmy zagrozić przeciwniczkom tylko wtedy, gdybyśmy zaryzykowały w ataku. Chociaż w tym meczu były momenty, gdy grałyśmy dobrze i sprawiłyśmy trochę problemów swoim serwisem i atakiem, jednak to nie wystarczyło.

VK Doprastav Bratysława – VK Modřanská Prostějov 0:3
(14:25, 19:25, 21:25)

Składy zespołów:

Doprastav: Jelínková (1), Palgutová (4), Rojková (10), Hensonová (2), T. Crkoňová (8), Pencová (10), Valachová (libero) oraz Drobňáková (4) i Vargová
Modřanská: Smák (2), Veliká (8), Horká (9), Monzoniová (10), Popovičová (15), Hrončeková (9), Chlumská (libero) oraz Kubínová i Soaresová (1)

Zwycięzcy Pucharu Czech i Słowacji:

mężczyźni:

2012 – VK DHL Ostrawa
2011 – VK Jihostroj České Budějovice
2010 – VK DHL Ostrava

kobiety:

2012 – VK Modřanská Prostějov
2011 – VK Modřanská Prostějov
2010 – VK Modřanská Prostějov
2009 – VK Prostějov
2008 – VK Doprastav
2007 – VK KP Brno
2006 – PVK Olymp Praha
2005 – Olymp Praha
2004 – Slávia UK Bratislava
2003 – VK KP Brno

źródło: inf. własna, svf.sk

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved