Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Lukas Diviš marzy o grze w brazylijskiej Superlidze

Lukas Diviš marzy o grze w brazylijskiej Superlidze

fot. archiwum

Po sezonie w PlusLidze Lukas Diviš zdecydował się na grę w Rosji, jednak zawodnik już myśli o kolejnym kroku. - Chciałbym przynajmniej rok grać w brazylijskiej Superlidze. Byłoby miło zmienić temperaturę minus na plus trzydzieści - przyznał.

Lukas Diviš wraz z Lokomotivem Nowosybirsk walczy o swój drugi tytuł w Lidze Mistrzów. Siatkarze Lokomotivu swoją dobrą dyspozycję potwierdzili w pierwszej rundzie fazy play-off, kiedy z dalszej rywalizacji wyeliminowali niemiecki Unterhaching, którego barw bronią koledzy Diviša z kadry narodowej – rozgrywający Branislav Skladaný i przyjmujący Robert Hupka. Aby awansować do turnieju Final Four rozgrywanego w marcu w Polsce, Lokomotiv musi wygrać w dwumeczu z pogromcami ZAKSY Kędzierzyn-Koźle – Arkasem Izmir. – Mamy pewne odniesienie, ale nie wolno nam lekceważyć żadnego rywala. Myślę jednak, że mamy lepszy zespół od Turków – przyznał znany z parkietów PlusLigi przyjmujący Lokomotiwu Nowosybirsk i reprezentacji Słowacji – Lukas Diviš.

Lukas Diviš ma więc realne szanse po raz trzeci zagrać w Final Four Ligi Mistrzów. W 2007 roku Słowak, broniąc barw niemieckiego Friedrichshafen, wygrał te elitarne rozgrywki. Przed rokiem z Jastrzębskim Węglem Diviš stanął przed kolejną szansą zdobycia medalu Ligi Mistrzów, kończąc zmagania turnieju finałowego na czwartym miejscu. – Chciałbym zagrać ponownie w Final Four i znaleźć się wśród faworytów do tytułu. Nie wiem, jakie mielibyśmy szanse, trafiając na włoskie Trentino, ale jest zbyt wcześnie, aby o tym myśleć i to oceniać – o perspektywie gry z czołówką europejskich parkietów mówił Lukas Diviš.

Jak przyznał przyjmujący Lokomotivu, zarówno ze strony organizacyjnej, jak i sportowej rosyjska Superliga zasługuje na uznanie. – Klub jest dobrze zorganizowany, a rosyjska liga jest najlepszą w Europie. Powiedziałbym nawet więcej, że jest lepsza niż włoska, w której w tej chwili wiele klubów zmaga się z problemami finansowymi. Ze strony sportowej i finansowej to mój najlepszy kontrakt – dodał.



W odniesieniu do swojej przyszłości zawodnik nie określił, czy pozostanie w Rosji, zaznaczając, że teraz priorytetem jest dla niego sukces w Lidze Mistrzów i wywalczenie mistrzostwa Superligi. Lukas Divis odniósł się jednak do swojej możliwej sportowej przyszłości – Zobaczymy, gdzie zagram w kolejnych latach. Mam jednak pewne marzenie, chciałbym przynajmniej rok grać w brazylijskiej Superlidze. Niedawno zaczęła się rozwijać, nie jest łatwo, ale można się tam dostać. Byłoby miło zmienić temperaturę minus na plus trzydzieści.

źródło: inf. własna, sme.sk

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-02-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved