Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Małe szanse na relację ze spotkań Pucharu CEV i Challenge Cup

Małe szanse na relację ze spotkań Pucharu CEV i Challenge Cup

fot. archiwum

Polskie zespoły w Lidze Mistrzów i Mistrzyń już nie grają, ale ekipy z "drugiej linii" nadal walczą o europejskie trofea. Jednak relacji z pojedynków klubów z Rzeszowa, Częstochowy, Warszawy i Wrocławia próżno szukać w telewizyjnej ramówce.

Telewizja Polsat, która wyspecjalizowała się w relacjach siatkarskich, ma prawa do transmisji jedynie Ligi Mistrzów w wydaniu pań i panów. Na tym polu jednak nasze zespoły zanotowały ostatnio kilka klęsk i kibicom pozostało jedynie czekać na turniej finałowy, w którym udział jako gospodarz weźmie Skra Bełchatów.

Posuchy w europejskich pucharach jednak nie ma. W Pucharze CEV oraz Challenge Cup nadal grają drużyny Resovii Rzeszów, Tytana AZS Częstochowa, Politechniki Warszawskiej i Gwardii Wrocław. O ile ten ostatni zespół dość łatwo awansował do dalszej fazy rozgrywek, to awans wszystkich trzech zespołów męskich dokonał się dopiero po zwycięstwach w tzw. „złotych setach”, które przyniosły kibicom wiele emocji.

Niestety, poza kibicami w halach nikt inny nie miał okazji oglądać tych ciekawych spotkań. Bardzo zdeterminowani kibice próbowali na przykład śledzić mecz Fenerbahce Stambuł – Asseco Resovia Rzeszów za pomocą transmisji internetowej z kamery tureckiego statystyka, ale większość musiała się zadowolić relacjami radiowymi lub śledzeniem wyniku na żywo.



Zadaliśmy telewizji Polsat pytanie, jakie są szanse na pokazanie naszych spotkań w półfinale Pucharu CEV przeciwko ACH Volley Lublana – mówi na łamach Przeglądu Sportowego prezes Asseco Resovii Bartosz Górski.

To wielki atut w rozmowach ze sponsorami i szansa na dodatkowe pieniądze. Potrzebne są jednak szybkie decyzje, bo musimy ustalić datę i godzinę ćwierćfinałowego meczu z Rennes Volley – mówi Konrad Pakosz, prezes przeżywającego kłopoty finansowe Tytana AZS Częstochowa.

Na szybkie decyzje chyba jednak ciężko liczyć. – Z tymi pucharami od lat jest wielki bałagan. Właśnie ustalamy kto ma do nich prawa i czy CEV, tak jak w poprzednich latach, żąda za Puchar CEV i Challenge Cup dodatkowych pieniędzy – mówi Piotr Pykel, zastępca dyrektora do spraw sportu w Polsacie.

 

 

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, inne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-02-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved