Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Siatkarz Wieluń coraz bliżej czołówki

I liga M: Siatkarz Wieluń coraz bliżej czołówki

fot. archiwum

Na zakończenie 17 kolejki pierwszej ligi mężczyzn Siatkarz Wieluń pokonał u siebie 3:1 Jokera Piła. Wielunianie mają jeszcze zaległy mecz z Jadarem Siedlce, w przypadku wygranej wskoczą do czołowej czwórki tabeli.

Początek spotkania to głównie psute zagrywki po obu stronach siatki (7:8). Dopiero po autowych atakach Przybyła i Wawrzyńczyka gospodarze zdobyli trzy punkty z rzędu i wyszli na prowadzenie (9:7). Waldemar Kaczmarek skutecznie kiwał z drugiej piłki, a następnie ustrzelił zagrywką Tomasza Tomczyka i był remis (9:9). Damian Schulz zablokował Buchowskiego oraz Lecha i na dwa punkty przewagi wyszli zawodnicy z Piły (11:13). Przy trudnej zagrywce Jarosława Lecha wielunianie odrobili straty i odzyskali prowadzenie (15:14). Asami serwisowymi popisali się Schulz i Tomczyk (17:16). Blok Kaczmarka i Przybyła na Adrianie Buchowskim ponownie dał prowadzenie gościom (17:18). Dwóch ataków z rzędu nie skończył Patryk Strzeżek, a w kolejnych akcjach również dwóch piłek nie skończył Schulz i zrobiło się 23:20 dla wielunian. Nietypowo dla siebie, bo z pierwszej strefy skutecznie zaatakował Buchowski, a seta zakończył silnym zbiciem z lewego skrzydła Tomczyk (25:21).

Od początku drugiej partii goście mieli problem z dokładnym dograniem piłki do rozgrywającego. Kiedy Tomczyk zablokował piłkę wracającą po zagrywce Kałasza, było 3:2. Mariusz Schamlewski skończył kontrę na środku i przewaga wzrosła do dwóch punktów (5:3). Od tej pory toczyła się gra punkt za punkt. Swoje dobre warunki fizyczne potwierdził Tomczyk, który głową zablokował plas Strzeżka (12:9). Ta akcja podrażniła atakującego z Piły, który silną zagrywką wyprowadził swój zespół na prowadzenie (12:13). O czas poprosił trener Tomasz Wasilkowski, a po przerwie atak skończył Lech. Następnie libero gości nie poradził sobie ze skrótem Tomczyka i gospodarze odzyskali prowadzenie (14:13). Do stanu po 17 ponownie trwała walka punkt za punkt. Lech został zatrzymany potrójnym blokiem, a następnie skutecznie kontry kończyli skrzydłowi Jokera, duża w tym zasługa zagrywającego Stanisława Wawrzyńczyka (17:20). Kiedy zablokowany został Strzeżek, zawodnikom Siatkarza do odrobienia pozostał tylko punkt (19:20). Błąd podwójnego odbicia popełnił rozgrywający gości i był remis (21:21). Dawid Wojdyński, który pojawił się kilka chwil wcześniej na boisku, zatrzymał blokiem Lecha i goście w nerwowej końcówce odskoczyli na dwa oczka (22:24). Taka przewaga wystarczyła, żeby wygrać tego seta 25:23.

Trzeci set rozpoczął się po myśli gospodarzy. Dzięki asowi serwisowemu Bartłomieja Matejczyka na tablicy wyników zrobiło się 3:0. Strzeżek zaatakował po bloku, a następnie zablokował Lecha i tym samym zmniejszył przewagę Siatkarza (3:2). Przyjmujący Jokera kolejny raz mieli problemy z dokładnym dogrywaniem piłek, co dzięki cierpliwej i dobrej grze w obronie wielunianie przekuwali na punkty, powiększając przewagę (11:5). Wawrzyńczyk skończył piłkę na prawym skrzydle, a następnie Schulz ustrzelił zagrywką Emila Siewiorka i straty zostały zmniejszone o połowę (11:8). W tym fragmencie spotkania nie do zatrzymania w ataku byli Buchowski i Lech. Dzięki ich punktom, a także dobrym zagrywkom Matejczyka, gospodarze ponownie odjechali (20:10). Przy takiej stracie trener Kubiak wymienił prawie całą szóstkę, jednak i to na nic się zdało, ponieważ zawodnicy Siatkarza w dalszym ciągu kończyli swoje ataki i odnieśli pewne zwycięstwo w tej partii (25:14).



Niemoc zawodników Piły z trzeciego seta przeniosła się także na początek czwartej partii, po ataku Strzeżka w antenkę gospodarze prowadzili 4:0. Pilanom udało się w końcu nawiązać walkę i do stanu 10:6 toczyła się gra punkt za punkt. Wtedy asa zaserwował Buchowski, dorzucając kolejny punkt do przewagi swoje drużyny (11:6). Mateusz Przybyła zablokował Tomczyka, a następnie punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Kaczmarek i przewaga Wielunia stopniała do dwóch oczek (11:9). W kolejnym okresie znowu nastąpiła wyrównana i zacięta gra na siatce (16:13). Matejczyk nie sięgnął wysoko przyjętej piłki i sędzia odgwizdał błąd przełożenia (16:15). Atak ze środka Przybyła, a następnie dwie kontry Wawrzyńczyka i na prowadzeniu byli goście (17:18). Po trudnej zagrywce Wawrzyńczyka kontrę skończył tym razem Przybyła i przewaga przyjezdnych wzrosła do dwóch oczek (18:20). W końcówce po stronie Siatkarza ciężar gry na swoje barki wziął Buchowski, który swoimi technicznymi i mądrymi zagraniami na kontrach wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 23:21. Mecz skończył atakiem Mikołaj Sarnecki, który w końcówce zastąpił Lecha.

Siatkarz Wieluń – Joker Piła 3:1
(25:21, 23:25, 25:14, 25:23)

Składy zespołów:
Siatkarz:
Schamlewski, Tomczyk, Matejczyk, Buchowski, Lech, Kałasz, Siewiorek (libero) oraz Vlk, Zychla i Sarnecki
Joker: Strzeżek, Kaczmarek, Schulz, Przybyła, Wawrzyńczyk, Bielicki, Majcherek (libero) oraz Dobosz, Paszek, Wojdyński, Gorzewski i Jutrzenka

Zobacz również:
Wyniki 17. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-02-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved