Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Bez niespodzianki w Częstochowie

PlusLiga: Bez niespodzianki w Częstochowie

fot. archiwum

Mimo braku Bartosza Kurka oraz Mariusza Wlazłego siatkarze PGE Skry Bełchatów nie mieli większych problemów w meczu 13 kolejki PlusLigi i wygrali z Tytanem AZS w Częstochowie 3:0. Podopieczni Jacka Nawrockiego umocnili się tym samym na fotelu lidera.

Pierwszy punkt w tym spotkaniu zdobył częstochowski środkowy Adrian Hunek, który rozpoczął pojedynek w pierwszym składzie. Dzięki świetnym blokom oraz skutecznej grze w ataku pierwsi na prowadzenie wysunęli się goście, którzy podczas pierwszej przerwy technicznej wygrywali 8:6. Dobra dyspozycja Dawida Murka nie pozwalała jednak odskoczyć bełchatowianom na więcej niż dwa „oczka". W końcu świetna gra przyjezdnych, szczególnie w elemencie bloku, sprawiła, że podopieczni Jacka Nawrockiego zapewnili sobie duży komfort psychiczny w postaci znacznej przewagi. Przy stanie 15:9 na boisko za Bartosza Janeczka wszedł Michał Kamiński, któremu nie udało się jednak odmienić losów tego seta. Po chwili mistrzowie Polski prowadzili już 18:11. Honor zespołu spod Jasnej Góry w ataku ratował jeszcze kapitan częstochowian, ale jego starania nie wystarczyły, by zdziałać coś w tej partii. Ostatecznie przyjezdni wygrali 25:16 i po 21 minutach gry prowadzili już 1:0.

Od początku drugiego seta częstochowianie zaczęli grać znacznie lepiej. W roli atakującego pozostał Kamiński, który nieźle spisywał się w ofensywie. Skuteczne ataki oraz dobrze stawiane bloki sprawiały, że podopieczni duetu trenerskiego Kardos/Dacewicz prowadzili 5:2. Stan ten nie trwał jednak długo i po chwili był już remis 7:7, a następnie goście wysunęli się na jednopunktowe prowadzenie. Kolejny fragment gry to wyrównana walka, która zaowocowała kolejnym remisem (11:11). As Hunka, błędy w zagrywce bełchatowian oraz skuteczne bloki biało-zielonych dały wynik 15:12. Przy stanie 21:19 na boisku za Miguela Angela Falascę pojawił się Paweł Woicki, a za Aleksandra Atanasijevica wszedł Wytze Kooistra. Zmiany te wytraciły z gry gospodarzy i po chwili tablica wyników pokazywała remis 22:22. Trener Kardos próbował ratować się jeszcze podwójną zmianą, która jednak na nic zdała się jego zespołowi. Częstochowianie przegrali 24:26, choć prowadzili pod koniec seta trzema punktami.

Początek trzeciej partii był niezwykle wyrównany. Na pierwszej przerwie technicznej gospodarze prowadzili jednym punktem, jednak słabo spisywali się w elemencie zagrywki. Po chwili Marek Kardos zdecydował się zmienić Krzysztofa Gierczyńskiego i na boisku pojawił się Miłosz Hebda. Zmiany dokonał również trener przyjezdnych – Kooistra za Cupkovica. Przy stanie 11:13 o czas poprosił szkoleniowiec biało-zielonych. Dwa skuteczne bloki Łukasza Wiśniewskiego na Karolu Kłosie oraz as serwisowy Hebdy wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie. Świetna zagrywka Atanasiejevica odmieniła jednak losy tego seta (18:20). W tej chwili za Kamińskiego pojawił się Janeczek, a Jakuba Oczko zmienił Fabian Drzyzga. Roszady te przyniosły zamierzone efekty. Częstochowianie dogonili swoich przeciwników, a halę Polonia rozgrzali emocjonujący się kawałkiem dobrej siatkówki kibice. Gospodarze przegrali jednak 24:26 i całe spotkanie w trzech setach.



Tytan AZS Częstochowa – PGE Skra Bełchatów 0:3
(16:25, 24:26, 24:26)

Składy zespołów:
AZS: Gierczyński (6), Murek (7), Janeczek (3), Hunek (4), Sobala (7), Oczko (1), Stańczak (libero) oraz Kamiński (8), Drzyzga i Wiśniewski (5)
Skra: Pliński (11), Kłos (5), Cupkovic (10), Falasca (2), Winiarski (13), Atanasijevic (17), Zatorski (libero) oraz Kooistra, Woicki, Możdżonek (2) i Bąkiewicz (2)

Zobacz również:
Wyniki 13 kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-02-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved