Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > ZAKSA mimo osłabienia bez problemów poradziła sobie w Gdańsku

ZAKSA mimo osłabienia bez problemów poradziła sobie w Gdańsku

fot. archiwum

W ostatnim czasie w mediach sporo uwagi poświęcono problemom zdrowotnym kędzierzyńskich siatkarzy. W Gdańsku podopieczni Krzysztofa Stelmacha nie mieli problemów ze zwycięstwem nad miejscowym Treflem, pewnie wygrywając w trzech setach.

Drużyna ZAKSY Kędzierzyn-Koźle przystąpiła do meczu z Treflem Gdańsk z tylko jednym nominalnym środkowym, Wojciechem Kaźmierczakiem. Krzysztof Stelmach zdecydował, że w miejsce kontuzjowanych Gladyra i Wardy na środku zagra Dominik Witczak, który zresztą rozpoczął pierwszą partię od asa serwisowego. Później zarówno w bloku, jak i na ataku zaczęli brylować gospodarze, co zaowocowało dwupunktową przewagą gdańszczan na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Do tego serię trudnych zagrywek dołożył Miko Oivanen, co znacznie utrudniło gościom rozgrywanie akcji. Skuteczna gra na kontrze oraz szczelny blok pozwoliły Treflowi na odskoczenie o kolejne trzy oczka (14:9). Zdziesiątkowany kontuzjami zespół gości jednak ani myślał poddawać się bez walki. Kędzierzynianie zaczęli mozolnie odrabiać straty, a do tego całą masę błędów własnych popełnili siatkarze gospodarzy. Dzięki temu ZAKSA najpierw dogoniła zespół Trefla (18:18), a następnie odskoczyła na trzy oczka (21:18).  Końcówka seta była dla wicemistrzów Polski jedynie formalnością. Zakończył go przyjmujący Trefla Gdańsk, Wojciech Serafin, autowym atakiem z szóstej strefy, 25:20 dla ZAKSY.

Początek drugiej odsłony to lepszy start w wykonaniu Trefla, jednak do głosu szybko doszli przyjezdni. Po dwóch asach serwisowych Rouziera kędzierzynianie wyszli nawet na trzypunktowe prowadzenie (9:6). Francuzowi wyraźnie pozazdrościł Michał Ruciak, który niedługo potem powtórzył wyczyn kolegi, 12:7 dla ZAKSY. Gospodarze walczyli bardzo ambitnie, podobać mogła się zwłaszcza ich gra w obronie, jednak podopieczni Krzysztofa Stelmacha wciąż utrzymywali nad nimi bezpieczną przewagę (19:15). Nie pomagały zmiany przeprowadzane przez Dariusza Luksa, który w końcu zmuszony był do wzięcia czasu dla swojej drużyny.  Nadal w zagrywce szalał jednak Michał Ruciak, który pomału wybijał gospodarzom z głowy zwycięstwo w drugiej partii (22:16).  Ostateczny cios zadał ukraiński przyjmujący ekipy z Kędzierzyna-Koźla, Serhij Kapelus, który skutecznie zaatakował z drugiej linii. 25:19 i 2:0 w całym meczu dla ekipy przyjezdnej.

Trzecią partię Trefl Gdańsk rozpoczął z dwoma zmianami w porównaniu z wyjściowym składem. Wojciecha Serafina zastąpił Maciej Wołosz, a Michała Kaczmarka zmienił Waldemar Świrydowicz. Wyraźnie zmotywowani gospodarze nareszcie zdołali zmniejszyć ilość popełnianych przez siebie błędów własnych, dzięki czemu na pierwszą przerwę techniczną schodzili z dwupunktowym prowadzeniem (8:6). Tak jak w setach poprzednich, tak i teraz zawodnicy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle szybko „dopadli" swoich przeciwników (12:12). Wtedy znów fantastycznymi zagrywkami zaczął popisywać się niesamowity tego dnia Michał Ruciak, co pomogło jego drużynie wyjść na trzypunktowe prowadzenie (16:13). Trener Dariusz Luks zaczął przeprowadzać kolejne zmiany w swoim zespole, jednak jego zawodnicy nadal mieli ogromne problemy w przyjęciu, co nader często kończyło się „darmowymi" atakami z przechodzących piłek czujnych siatkarzy wicemistrza Polski. Zdecydowanie najjaśniejszą postacią w ekipie Trefla Gdańsk był Mikko Oivanen, jednak sam jeden nie miał szans na nawiązanie wyrównanej walki z klasową drużyną z Kędzierzyna-Koźla. Wyraźnie brakowało mu sportowego wsparcia ze strony kolegów. Trzecia i zarazem ostatnia partia zakończyła się wynikiem 25:21, po tym jak zagrywkę popsuł Artur Ratajczak. 3:0 dla ZAKSY w całym meczu, tym samym trzy punkty jadą do Kędzierzyna Koźla.

Lotos Trefl Gdańsk – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(20:25, 19:25, 21:25)



Składy zespołów:
Trefl:
Serafin (4), M. Kaczmarek (1), Oivanen (17), Hietanen (7), Augustyn (4), Łomacz (1), B. Kaczmarek (libero) oraz Szczurek, Wołosz (4), Ratajczak (1) i Wilk
ZAKSA: Witczak (3), Zagumny (3), Kapelus (6), Kaźmierczak (8), Rouzier (19), Ruciak (12), Gacek (libero)

Zobacz również:
Wyniki 12. kolejki spotkań oraz tabele PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved