Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Raport zagraniczny: Kolejne rozstrzygnięcia na ligowych parkietach

Raport zagraniczny: Kolejne rozstrzygnięcia na ligowych parkietach

fot. archiwum

We Włoszech i Turcji rozegrane zostały mecze ćwierćfinałowe w ramach rozgrywek o puchar kraju. Tempa nie zwalniają również inne europejskie ligi, a wśród nich Bundesliga, w której byliśmy świadkami "polskiego" meczu między Stuttgartem i Hamburgiem.

W Bundeslidze kobiet doszło do pojedynku dwóch „polskich” drużyn. Smart Allianz Stuttgart i VT Aurubis Hamburg stoczyły ze sobą zaciętą walkę, a o wyniku całego spotkania decydował tie-break. Piątą partię lepiej rozpoczęła ekipa Anny Nowakowskiej (5:2), ale zawodniczki z Hamburga szybko doprowadziły do wyrównania, a następnie to one wyszły na prowadzenie (10:8, 12:10). Jednak ostatnie słowo w tym meczu należało do drużyny Stuttgartu, która wygrała tę odsłonę po walce na przewagi. Polska rozgrywająca zdobyła w tym spotkaniu jeden punkt blokiem i została oceniona na 6,3. Paulina Gomułka spędziła na boisku cztery pierwsze partie i zapisała na swoim koncie 8 „oczek” (5 atak – 31% skuteczności, 3 blok).

W drugim spotkaniu z udziałem polskiej zawodniczki spotkały się ze sobą dwie sąsiadujące w ligowej tabeli drużyny – Köpenicker SC Berlin i Alemannia Aachen. Po dość nerwowym początku wynik meczu był nadal otwarty, gdyż obie ekipy wygrały po jednym secie. W dwóch kolejnych partiach drużyna z Berlina zmniejszyła ilość błędów własnych i mogła cieszyć się z ósmego z rzędu zwycięstwa na własnym boisku. Alicja Leszczyńska zdobyła trzy punkty, a za swoją grę otrzymała notę 5,8.

Smart Allianz Stuttgart – VT Aurubis Hamburg 3:2
(16:25, 25:20, 28:30, 25:19, 22:20)



Köpenicker SC Berlin – Alemannia Aachen 3:1
(25:22, 19:25, 25:21, 25:18)

W Serie A rozegrano mecze ćwierćfinałowe Pucharu Włoch. Drużyna Chateau D’Ax Urbino po wyrównanym pojedynku pokonała Foppapedretti Bergamo i jej kolejnym przeciwnikiem będzie zespół z Piacenzy. W pięciosetowym spotkaniu najwięcej punktów zdobyła Lise Van Hecke – 19. Katarzyna Skorupa jednokrotnie zablokowała akcję przeciwniczek i otrzymała notę 6,3.

Problemów z pokonaniem przeciwnika nie miał Itas Trentino. W trzech setach pokonał Tonno Callipo Vibo Valentię i awansował do półfinału, gdzie zmierzy się z Sisleyem Belluno. Łukasz Żygadło wchodził w tym meczu jedynie na krótkie zmiany, a MVP spotkania wybrany został Raphael.

Chateau d’Ax Urbino Volley – Norda Foppapedretti Bergamo 3:2
(25:23, 19:25, 23:25, 25:20, 15:10)

Itas Diatec Trentino – Tonno Callipo Vibo Valentia 3:0
(25:15, 25:16, 25:20)

Pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie w ramach rozgrywek o puchar kraju ma za sobą również drużyna Vakifbanku. Zawodniczki ze Stambułu nie miały najmniejszych problemów z odniesieniem zwycięstwa nad drugoligową Salihli Belediyesi. Zwycięstwo 3:0 przybliżyło drużynę Małgorzaty Glinki do półfinału Pucharu Turcji, a aby się tam znaleźć musi rozstrzygnąć na swoją korzyść także mecz rewanżowy.

Salihli Belediyesi – Vakifbank T.Telekom 0:3
(13:25, 17:25, 9:25)

W Rumunii rozegrana została 13. kolejka. Po wygranej z Tomis Constantą środowe spotkanie z Targu Mures było kolejnym, rozgrywanym z przeciwnikiem z górnej części tabeli. Niestety, tym razem drużyna Sylwii Wojcieski musiała uznać wyższość rywalek. Jedynie w drugiej partii udało się nawiązać wyrównaną walkę, jednak ekipa Dinama Bukareszt nie zdołała przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i spotkanie zakończyło się trzysetowym wynikiem. Porażka ta spowodowała spadek zespołu Polki na piątą lokatę.

Targu Mures – Dinamo Bukareszt 3:0
(25:21, 30:28, 25:20)

Gładkiej porażki doznała na wyjeździe drużyna Azerrail, która musiała sobie radzić bez dwóch podstawowych zawodniczek – Poliny Rahimowej i Waleriji Korotenko. Kłopoty kadrowe nie ominęły również rywalek i na boisko zawodniczki Rabity Baku wyszły bez Nataszy Osmokrović. Gospodynie rozpoczęły mecz z wysokiego C i już na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4. Z każdą kolejną piłką przewaga ta zwiększała się i ostatecznie wyniosła 11 punktów. Dwie kolejne partie były do siebie podobne: po wyrównanej grze w pierwszej fazie seta mistrzynie kraju zdobywały kilkupunktową przewagę, którą utrzymywały do samego końca. Dla zespołu Karoliny Kosek była to pierwsza porażka w tym sezonie.

Rabita Baku – Azerrail Baku 3:0
(25:14, 25:21, 25:20)

W 13. kolejce PRO A zespół Nantes zmierzył się z niżej notowanym przeciwnikiem, ekipą Evreux. Fakt ten nie zdeprymował rywalek, które walczyły od początku do końca i w końcowym rozrachunku to one schodziły z boiska w roli zwycięzcy. Jedną z najlepiej punktujących w ekipie Nantes była Agnieszka Drzewiczuk. Polka zapisała na swoim koncie 13 oczek.

Evreux – Nantes 3:1
(25:22, 13:25, 25:19, 25:22)

Kolejną w tym sezonie porażkę zanotował zespół Kokkolan Tiikerit. Tym razem drużyna Adriana Szlubowskiego uległa ekipie, która znajduje się o osiem miejsc wyżej w tabeli, Muuramen Lentopallo. Najlepiej punktującym siatkarzem w drużynie przegranej był Polak, który zdobył 12 oczek i atakował z 48% skutecznością. Co ciekawe, zespół Tiikerit w środowym meczu lepiej radził sobie w bloku (10:6), a w ataku i zagrywce ustępował rywalowi jedynie dwoma punktami. Po raz kolejny elementem decydującym o wyniku spotkania były błędy własne (29:14).

Kokkolan Tiikerit – Muuramen Lentopallo 0:3
(19:25, 18:25, 24:26)

Długo wyczekiwane zwycięstwo odniosła w Belgii drużyna Natalii Tomaszewskiej. Barbar d’X-Elles Bruksela pokonała outsidera ligi, ekipę Volley Haasrode Leuven, notując w ten sposób czwartą wygraną w tym sezonie. Również nowa drużyna Iwony Waligóry odniosła zwycięstwo. Bez straty seta pokonała Gea Zoersel i po czternastu rozegranych spotkaniach plasuje się na drugiej pozycji, tracąc do lidera, Asterix Kieldrecht, pięć punktów.

Haasrode Leuven – Barbar d’X-Elles Bruksela 1:3
(20:25, 19:25, 25:13, 18:25)

Gea Zoersel – Dauphines Charleroi 0:3
(23:25, 18:25, 22:25)

W Izraelu zakończyła się pierwsza faza ligowych rozgrywek. W swoim ostatnim meczu Hapoel Kfar Saba wygrał z Hapoel Jerusalem i awansował do następnej rundy, w której spotka się sześć najlepszych ekip. Drużyna Sebastiana Pęcherza wystartuje do niej z czwartej pozycji.

Hapoel Jerusalem – Hapoel Kfar Saba 1:3
(25:23, 23:25, 14:25, 18:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-01-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved